/Warszawskie Czasopismo Lekarskie 1930 R7 nr 37.djvu

			Przedruk arlykuluw bez zezwolenifrEdakcji wzbroniony. 


WARSZAWSKIE 
CZASOPISMO LEKARSKIE 


WYCHODZI CO CZW ARTEK 
REDftKTOR: ZYGMUNT SREBRNY T WYDAWCY: WILHELM KNAPPE i REMIGJUSZ STANKIEWICZ 
I 


- 


ADRES RED4KCJ1: 8i,mklewlcza 12, m. 28, till. 52-51. 


ADRES ADMINlSTRACJl: f1arszalkowska 71, tel. 334-48. 


Rok Vll 


Nr. 37 


W ARSZA W A. II WRZESNIA 1930 R. 


s. p. 
KflZIMIERZ 


Dr. 


med. 


Gdy na pOCZqtku r. b. 
mysl uezezenia zaslug na 
Kazimierza Dluskiego wy 
numeru pisma, zaproszenie 
twa znalallo rtatychmiast 
szy praey, przyjaci61 I by 
tuz przed zamierzonem 
jubileuszowego ci
zka nie 
bolesei. Z dnia na dzien 
jubileuszu w nadziei, ze 
rob
, jak walczyc umial 
Mu zycie nie szez
dzilo. 
nasze: planowane chwile 
uroczystosc zalobnq. 


D
USKI 


zmarl dnia 6 wrzesnia 1930 r. 


:? 


i' powstala w gronie naszem 
'-"
 . ukowych spolecznych 
" daniem poswi
conego Mu 
, nasze do wsp6lpracownic- 
odzew sr6d Jego towarzy- 

7'" lych asystent6w. Niestety, 
wr
czehlem Mu numeru 
moe powalila Go na loze 
odkladalismy 
wi
to Jego 
zwalczy trawiqcq Go cho- 
, . z przeciwnosciami, kt6rych 
Nie ziscily si
 nadzieje 
radosne zamieni1y si
 w 


f 


, 
.. 



 '. 



 


'
 


'1" 
, 
 
'
" 


-;." ',;" 


Ubyl nam jeden Z najlepszych. Odszedl czlowiek swiatly, w szlachetnych 
swych przekonaniaeh nieugi
ty, dzielny, uczonyP i milujqcy sw6j zaw6d Iekarz. 
wzorowy, szczerze oddany i zasluzony Ojczyznie obywatel. 
Pismo nasze traci w Nim wiernego przyjaciela, mqdrego doradc
 i gorli
 
wego wsp6lpracownika, kt6ry zasilat je artykulami wielkiej wartosci naukowej. 
Pogrqieni w zalobie, ze
namy dzis szczqtki smiertelne Kazimierza Dluskiego, 
ale Ouch Jego sr6d nas zyc nie przestanie. 


REDAKCJA. 


- 


I 


': 

 


.
 


,i 


i 


:'/ 


.-4; 
.
 



844 


WARszAwSKiE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nil 37 


11 wrzesnill 19.30 r. 


PRACE ORYGINALNE 


Rozprawy 


Z Kliniki Chor. Dzieci. Uniw. Warszawskiego. 
(Dyrektor: Prd. M. M i c h a low i c z) 


Cechy allergiczne w chorobach zakainych.*) 


Podal 
Henryk BROKMAN (Warszawa) 


Badania nasze nad patogenez4 plonicy, 
w szczegoinosci z as nad biologicznemi wlas- 
nosciami jadu ploniczego, nasun«;ly nam szereg 
wnioskow natury ogoIniejszej. Uwydatnily nam 
one cafy szereg punktow stycznych, istniejilcych 
pomi«;dzy jadem pfoniczym a innemi jadami bak- 
teryjnemi z jednej strony, z drugiej zas wyszly 
na jaw podobienstwa, istniejilce pomi«;dzy jadem 
ploniczym a inniJ grupil antygenow, tak zwanemi 
alIergenami. To tez w zwiilZku z naszemi bac.ania- 
mi nad plonicil podj«;lismy prob«; zanaIizowania 
biologicznych wlasnosci calego szeregu antygenow, 
poczynajil c od najbardziej typowych jadow, kon- 
cZil c zas na typowych alIergenach. W ten sposob 
przeprowadzona analiza pozwolila ujile zachodzil ce 
tutaj zjawiska w pewien prawidlowy uklad. Nasze 
rozwazania oparte zostafy cz«;sciowo na wlasnych 
badaniach, cz
sciowo zas na faktach niew'ltpli. 
wych, wykrytych przez innych badaczy, a stano. 
wiilcych podstaw«; wsp6lczesnej immunobioIo
ji. 
W rozwazaniach naszych poddamy analizie 
dzialanie na ustroj ludzki, wzgl. zwier:z«;cy, jadu 
bloniczego, jadu t«;zcowego, jadu ploniczego, tuber
' 
kuliny, wreszcie czynnikow, dajilcych zjawiska 
anafilaksji, t. zw. anafilaktogenow, oraz czynnikow, 
dajilcych zjawiska idiosynkrazji, ktore to ostatnie 
zgodnie z propozycjil Co c a b
dziemy nazywae 
atopenami. 


L Stosunek antygen6w do wrailiwej kom6rki. 
A, S t 0 sun e k a II erg e now d 0 w r a z I i- 
w e J k 0 m 0 r k i. 


Jak wiadorno, dwa ostatnie zjawiska (ana- 
fiIaksja oraz idiosynkrazja) nalezil do grupy alIer- 
gicznych. Slowo alIergja (innoczvnnose wedlug 
Nit s c h a) pochodzi od greckich slow (alIos i er- 
geia), t. zn. inne oddzialywe,nie. W tern poj
ciu 
miesci si
 jedna z najwazniejszych cech zjawisk 
allergiczDych, poIegajilca na tern, iz u osobnika, 
znajdujilceg o sic: w stanie alIergji, pewien okreslb- 
ny bodziec wywoluje odmienne oddzialywanie, 
anizeli U osobnika normalnego. Juz klasyczne do- 
swiadczenie anafilaktyczne pozwaia nam t«; cech
 
ustaIii:. Jak wiadomo, swinka normaina jest nie- 
wraZliwa na wstrzykni«;cie surowicy obcogatunko- 


*) C.l
sciowo wedlui! odczytu, wypowiedztanego nil 
s'edzeniu Sekcji Klin. Po\sk. Tow. Medycyny Spolecznej 
23 II. 192!; 1'.) 
.. , 


po' 
(dn. 


wej. Z chwilil jednak, gdy t«; samq surow)cc;1 
w
trzykniemy swince poraz wtory, po pewnym 
przeciilgu czasu, wowczas wystilPiil objawy wstrzil- 
su anafilaktycznego. Cech«; t
 mozemy ustalic row- 
nid i w zjawiskach atopji (idiosynkrazji). Jak 
wiadomo, ludzie normalni nie oddziafywajq Da 
szereg takich bodzcow, jak n. p. pylek zbozowy, 
srodki £armaceutyczne, spozywcze, przy zachowa" 
Diu umiarkowanych dawek. Natomiast czlowiek, 
znajdujilcy si«; w stanie idiosynkrazji, na wszystkie 
te czynniki oddzialywa w sposob bardzo wybitny, 
a przytem odmienny, anizeli czlowiek normalny. 
Te same czynniki, 0 ktorych dopiero co byla mo- 
wa, mogq u osobnika wrazliwego wywolae objawy 
astmy, wyprysku, pokrzywki, zarowno przy wprowa
 
dzeniu drogij jelitowil, poprzez narzqdy oddechowe, 
jakotez przy bezposredniem zadzialaniu na skorfi. 
Dia wszystkich tych zjawisk mozemy ustaIii: 0 be c. 
nose tej zasadnicz.ej cechy, 0 ktorej 
mowa byla wyzej, a mianowicie, 0 d m i e n n e 
odd z i a I y wan i e 0 sob n i k a nor m a I- 
n ego. inn e z a s 0 sob n i k a, z n a j d u' 
j il c ego s i 
 w s tan i e a I I erg j i na te 
same czynniki. 
CI
bsza analiza zjawisk alIergicznych pOH'lO- 
lila wykryc innil jeszcze zasadniczil cechf;; Polega 
ona na s z c z ego I n i e s i I n e m pow i n c
 
wac t w i e ant y g en u do k 0 m 0 r e k 0 s 0 b- 
I n i k a w r a z I i w ego. Jak wiadomo, typowe ob- 
I jawy wstrzil Su u swinki morskiej, poIegajil ce na 
skurczu mi
sni oskrzelikow, zalezq od tego, iz an- 
I tygen dllZY do wrazliwych nan komorek mi«;snio- 
wych i, wywolujilc w nich zmiany 0 charakterze 
I zapewne fizyczno.chemicznym, powoduje ich skurcz. 
I Wstrzils u krolika polega na tern, iz antygen (np. 
surowica obcogatunkowa) dilZY do mi«;sni naczyn 
krwionosnych plu;:, drazniilc te ostatnie. U psa 
wstrzil S polega na zadraznieniu przez antygen na. 
czy
 wiltroby. W kazdymbqdz razie we wszystkich 
tych przypadkach zjawiska anafiIaktyczne polegajll 
na tern, iz antygen ze szczego1nil silil dilZY do ko- 
morki nan wrazliwej, powodujqc w niej zmiany, 
warunkujil ce wzmozonil czynnosc. Jeszcze kilka- 
nascie lat temu sildzono, ze podlozem zjawisk 
I" anafilaktycznych Sil zmiany humoraIne, odbywaj
. 
ce si
 w surowicy. Obecnie jednakze wiemy, ze 
warunkiem ich powstania Sil wlasciwoBCi komorek. 
Podobnie ma sit; sprawa i w dziedzinie idiosyn- 
krazji. Tak w przypadku dychawicy oskrzelowej 
mamy do czynienia z zadzialaniem antygenu na 
komorki wrazliwe mi
sni oskrzelikow, w wyprysku 
spostrzegamy powinowactwo antygenu do naskor- 
ka, w pokrzywce nast«;puje wiqzanie antygerru 
przez gl
bsze warstwy skory. To powinowactwo 
antygenu do komorki spostrzegamy jedynie u osob. 
nikow aHergicznych, brak go u oBobnikow n.or- 
malnych. I 
Cecha zjawisk alIergicznych, dopiero co 
omowiona, a poIegdjqca na powinowactwie antyge- 
nu do komorki wrazIiwej, posiada swoj ne
at.YW:of 



11 wrzesnill 1930 r. 


WARSZAWSKIE CZASOP[SMO LEKARSKIE - M 37 


wyraza]ilcy si
 w braku powinowactwa. Mianowi- 
cie, ustroje, znajdujilce si
 w stanie allergji, rnogll 
to powinowactwo z latwosciil zatracie pod wply- 
wern calego szeregu bodzcow. T a z dol nos e 
don a g leg () z a t r a can i a w I' a z I i- 
w 0 s c i poprzednio obecnej s tan 0 w ice c h 
 
z a sad n i c z il z jaw i s k 
 II e rg i c z n y c h. Na 
niej polega stan antyanafilaksji, powstajilcy po 
wstrzykni
ciu swince uczulonej dawki surowicy, 
nie powodujilcej srni!::rci. Swink a taka przez pe- 
wien okres czasu jest niewrazliwa na ponowne 
zastrzykni
cie surowicy. R6wniez w stosunku do 
zjawisk idiosynkrazji panuje poglild, iz za pornocil 
wstrzykiwania niewielkich dawek antygenu udaje 
si
 uczynie ustroj niewrazliwyrn na zetkni
cie si
 
z danyrn antygenern. Na tej zasadzie, jak wiadorno, 
oparte jest leczenie idiosynkrazji. 
Nast
pnil zasadniczil cechil zjawisk aller- 
gicznych jest nieswoisty charakter odczynow, wy- 
wolywanych przez poszczegolne antygeny. T ak, za- 
rowno w anafilaksji, jak i w idiosynkrazji, cha- 
rakter objawow nie zalezy bynajrnniej od tego z 
jakirn antygenern rnarny do czynienia. WStrzils ana- 
filaktyczny u swinki rnorskiej wystilpi zawsze w 
jednakowej postaci niezaleznie do tego, co bylo 
przyczynil powstania tego wstrzilsu. Podohnie ob. . 
jawy idiosynkrazji (dychawicy oskrzelowej, wy- j 
prysku, pokrzywki) rnogil bye wywolane przez 
przerozne antygeny. T a lub inn a postae idiosyn- 
kraz]i zalezy jedynie od t€go. ktore kornorki li 
danego osobnika Sil wrazliwe na antygen. Marny 
wi
c tutaj jedynie do czynienia ze swoistosciil 10- 
kalizacyjnil, nie zas przyczynowil. Tak wi
c pod- 
kreslona tutaj charakterystyczna cecha zjawisk al- 
lergicznych polega na tern, ii obraz k I i n i c z n y 
j est c a I k 0 w i c i e n i e z a I e z n y 0 d j a- 
k 0 s cia n t y g e n u. Ten pewnik po!'\iada pewne 
nieznaczne, lecz dose waine dla przyszlych na- 
szych rozwazan zastrze'zenie. 
Mianowicie, B I 0 c h, znawca objawow atopji, 
odbywaj ilcej si
 na skor7e ludzkiej, twierdz:, ze 
swoistose przyczynowa, acz w nieznacznyrn stopniu 
zaznacza si
 i tutaj. T wierdzi on, ze d08wiad- 
czony badacz kliniczny, majilc do czynienia n. p. 
z wypryskiern, na zasadzie jego wyglildu z pewnyrn 
stopniern prawdopodobienstwa moze okreslie jego 
przyczyn
, t. zn. antygen, ktory go wywolal. 
W kazdyrn razie zastrzezenie to w niczern nie 
kwestjonuje zasadniczego faktu. ii zespol objawow 
idiosynkrazji jest niezalezny od zadzialania tego 
lub innego antygenu. 


B. Stosunek jadow pierwotnych 
(t 0 k s y n) d 0 k 0 rn 0 r k i w r a z I i w e j. 


Po uswiadomieniu sobie zasadniczych cech 
allergji, postaralismy sie usta
ie rownolegle wlas- 
ciwosci typowych jadow bakteryjnych. Najtypow- 
szyrni przedstawicielarni sil jady: tf, ani w swie- 
tie t
tnicy. 
Mnozy si
 w ostatnich latach - od czasu. gdy 
zacz
to blizsZil na to zwracae uwagE;: - liczba miejsc 
predestynowaflych i usposobionych do wszelakich zwy- 
rodnien, liczba skupisk komorek, latwo zniszczalnych 
przez wszelakie sprawy pobliskie i odlegle. W roz- 
nych zakazeniach i intoksykacjach, ucisku i urazach 
okazujq si
 nader wrailiwemi niektore nerwy, jak oko' 
rl'chowe, sercowe. opuszkowe; w porazeniu post
pu- 
jllcem, zachorzeniu par excellence rozsianem, zrazy 
czolowe wykazujq wielokrotnie wi
ksze zwyrodnienie 
od potylicznych; w niemniej og6lnem cierpientu ele. 
mentow komorkowych, jiikiem jest choroba T a y- 
Sac h s a, zwlaszcza jej postae mlodzieflcza. kom6rki 
mazdzkowe ginq wi
cej i cz
sciej od mozgowych; 
w licznych Innych chorobach degeneracyjnych. zap ai- 
nych i naczyniowych egzo- i endogennego pochodze- 
nia znajdujil si
 mocno uszkodzone poza obr
bem 
ogniska chorobowego lezf}ce oliwy, w innych 3-cia 
warstWii kory i t. p. 


* * 


* 
Patogeneza tych niezwyklych. lokalizacyjnie tru' 
dno wytlomaczalnych z w y rod n i en p 0 s red n i c h 
dlugie lata nie dawala spokoju neuropatologom, kto- 
rzy najroznorodniejsze wyrazali domysly w tej ma
erji. 
Tu i owdzie znajdywano podloze wsw 0 is t e j 
bud 0 w i e t k a n kid 0 t k n i 
 t e j, np. w nader sub- 
telnej strukturze plazmatyczno-glejowej sub5tancji za- 
zadniczej 3-ej warstwy kory (B i e I s c how sky). 
i w ten spos6b tlomaczono sobie u r a z 0 w 0 s e 
w r z e k om o.w a r s two w q (pseudolameliire Vulne- 
rabilWit). W innych przypadkach, 0 wiele cz
stszych, 
sprowadzano wszystko do czynnikow wieke hipote- 
tycznych, jak np. do starej koncepcji, stworzonej 
jeszcze przed laty 40-tu przez K a hIe r a i Pic k a, 
a p6iniej zmodyfikowanej gruntownie przez S c h a e f- 
fer a, t. zw. z a c h 0 r zen u k I ado w y c h czyli 
s y s t e mOw y c h; do wrodzonej i dziedziczonej 


a b i 0 t r 0 f j i miejscowej G 0 w e r sa lub nabytej 
E din g era; do z m n i e j s Z 0 n e j 0 d p 0 r nos c i 
lub W 7- m 0 Z 0 n e j u r a z 0 w 0 S c i poszczeg61nych 
terytorjow m6zgowia. Ostatnio IIlCzono urazowose 
lokalnfl wedlug nauki E h r lie h a 0 haptoforach z gl
b- 
szem pow i now act w e m d 0 j 
 d 0 w zwewnqtrz- 
i zzewnqtrzpochodnych. lub tez wedlug V 0 g t a 
z bi 0- I u b pat 0 k I i z q, polegajqcq na sW.:>istym Ii- 
zykochemiimie grup neuronowych danego umiejsco- 
wienia, jednostek topograIicznych (topistische Eln- 
heiten). 
Kogo zbytnia hipotetyczno
c wszystkich tych 
koncepcyj elektywnosci nle zadawalala, zwracal si
 
ch
tniej do wplywu s 0 k 0 w i ply now, bezposrednio 
stykajqcych si
 z tkankami mozgowemi, przedewszyst- 
kiem do plynu mozgowo-rdzeniowego i osocza krwi, 
ktore mogC} wywolal: to niezwykle i tajemnicze zja- 
wisko wy biorczosci w zwiilzku Z obfitem lub skqpem 
zywieniem komorek nerwowych. 
I istotnie znalady si
 przy blizszych poszukiwa- 
niach drogi komunikacyjne toksyn, biorqce swoj po- 
czqtek od plynu mozgowordzeniowego ("v 0 m L i- 
quar aus" Hauptmanna); od rozkladu topogra- 
ficznego komor, uchylkow, zbiornikow w mozgu 
i m6tdzku (meningitis basalis, lues. cerebroSpinalis, 
paralysis pl'Ogressiva, encephalitis infectiosa). 
. * 


* 


o wiele atoH wybitniejszq rol
 od typu urazo- 
wosci ply n n 0 p 0 c hod n ego (typus liquorogenes) 
zdaje si
 odgrywae typ naczyniopochodny (typus 
vasogenes). wazny wedtug szkoly monachijskiej ze 
stanowiska nietylko og61nopatologicznego i patogene- 
tycznego. ale i djagnostycznego. Wywolany na dro- 
dze odruchowej - toksycznej, infekcyjnej, urazowej, 
udarowej - angiospazm ogolny mozgu uszkadza prze- 
dewszystkiem i w powatniejszym stopniu odcinki, 
up081edzone pod wzgl
dem unaczynienia, gdzie juz 
drobny skurcz chwilowy powstrzymuje prawie zupel- 
nie doplyw krwi. Inaczej reaguje miejsce, skqpo w na- 
czynia lub w koncowe t
tnice zaopatrzone, a inaczej 
miejsce z mocno rozgal
zionem krqzeniem, inaczej 
ogniska z pionowym. zas inaczej z ukosnym kierun- 
kiem galqz"k. Rol
 wi
c gra i g
stosc siatki naczyn, 
g
stose kollaterali i pozycja, hieg oraz liczba doplyw6w 
z obocznic, kierunek prqdu i kqt rozgal
zienia, slo- 
wem wszystko to, co wedlug P f e iff r a an g i 0 a r- 
chi t e k ton i k q mozgu zwac si
 zwyklo. 
Gdzie endo- lub egzogenne jady w gr
 wchodzl}, 
tam dolllcza si
 jeszcze POZ6. angiospastycznym, czyn- 
nik natmy toksycznej w zaleznosci od tego, czy jad 
dziala wy1llcznie na miqzsz nerwowy. czy tez i nd 
naczynia, a jesli, to czy zw
zajllco, czy tez lOzsze- 
rzajqco. MozIiwll wi
c jest i taka konstelacja, ze-od. 
wrotnie
obIite unaczynienie ulatwia jadowi zniszcze- 
nie tego wlasnie obr
bu mozgu. Tem si
 tei doma- 
czy. ze np. alkohol oszcz
dza jqdra blade zwojow 
podstawnych, zas gaz swietlny niszczy pal/idum, a nie 
rusza w sl}siedztwie lezqceqo putamen. 
Co atoli w interesujqcej nas sprawie angiospaz- 
mow najbardziej zaciekawia. to jest okolicznosc, 
stwierdzona ostatnio wielokrotnie, ze cytowane wy- 
iej, cz
sto uIegajilce zwyrodnieniu odcir.ki (oliwki j 
corpus dentatum, komorki Pur kin j ego, sektor So m- 
mer a rogu Ammona i t. d.) Sll wlasnie pod wzgl
- 
dem angiotektonicznym bardzo mocno uposledzone. 
Wniosek poboczny wi
c z tej urazowosci nat;zy 



11 wrz1!snia 1930 r. 


848 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Ng 37 


niowej slusznie siE; nasuwa i wyprowadza, ze we 
wszystkich uszkodzeniach wielorakiej natury glownij 
rolE; odgrywa stan angiospastyczny, dzialajijcy zarow- 
no na bliskose, jak odleglose, ze angiospazmy nalezll 
w tej dziedzinie do zjawisk wcale nie rzadkich. i ie 
djagnoza angiospazmu mozgowego przestaje stopnio- 
wo istotnie bye "djagnozij z zaklopotania", skoro kli- 
nicysta moze z obecnosci skurczu naczyniowego do- 
myslec go siE; przy 16zku chorego-drogij suppozycyj- 
nij - a anatomopatolog moze wyprowadzae go per 
exc/usionem - drogij dp.dukcyjnij - i rozpoznae pod 
mikroskopem. Takie rozsiane ogniska zanikowe (Ve- 
rodungsherde). do niedawna zupelnie lekcewazone, 
stanowiij powazne poparcie anatomiczne dla poglijdu, 
ktory pr2'yjmuje - juz fia skutek samego doswiadcze- 
nia klinicznego - w hypertonia genuina zaburzenie 
innerwacyjne naczyn jako wybitr.y Gzynnik przy po- 
wstawaniu tak czc:stem udarow. 
Gdzie angiospaozm zjawia s

 raz jeden, tam de- 
generacja bywa minimalna, gdzie zjawia siE; czc;sto, 
tam anemizacja jest duza i wplyw przylilczajilcego 
siE; zastoju wybitny. W tych razAch uwazalbym wla
- 
nie za stosowne mowie 0 diathesis angiospastica. 
Znam takich pacjentow i opisalem, u kt6rych wystij- 
rienie zupelnej hemiplegji zostalo poprzedzone w ciij- 
gu dohy przez kilkanascie przemijajijcych napadow, 
a nie obcy mi jest i inny typ chorych, ktorych angio- 
spazmy mozgu mE;czyly przez rok caly w odstE;pach 
niezbyt od siebie odleglych w postaci napadow za- 
wrotu glowy, przemijajijcych afazy
, powrotnych he- 
miparestezyj, chwilowych niedowladow konczyn i sen- 
sacyj jE;zyka lub twarzy, przy jednoczesnej opacznej 
reakcji naczyniowej na wplyw ciepla i zimna oraz 
przy duzych wahaniach cisnienia w ciijgu dnia i roz- 
nicy cisnienia po obu stronach dala. 


* * 


* 


Bye moze, ze, gdy siE; uda latwiej rozpozn8wac 
uda
'y angiospastyczne mozgu, wprowadzimy i t e r 8- 
p j E; racjonalniejszil, przy ktorej b
dzie wylijczony 
tak cZE;sto i niepotrzebnie w insulcie stosowany upust 
krwi, zamienimy przez cieply kompres oldad lodowy, 
usuniemy tak naduzywBne zastrzykiwania naczynio' 
zwc:zajijcej kofeiny i strychniny, a b
dziemy stosowali 
obok miE;snioporainej papaweryny i narkotyny r aczy- 
niorozszerzajijcll nitroglicerynE;, acekolinE; i wodan 
chloralu. 
Co pozatem przy omawianyCh badaniach okazalo 
siE; wedlug mnie wielkiej wagi 'le stanowiska teore- 
tycznego i jednoczesnie praktycznego, jest nast«;pu. 
jijce. Zupelnie jak nil obwodzie w nerwicy wegeta- 
tywnej R is Y n a u d a lub w siatkowc;e w migrenie 


i mocznicy spotykamy nieraz w m6zgu wszystkie 
etapy od vasospasm us poprzez vasostasis do vasopa- 
ralysis, widzimy zaleznie od dlugotrwa
osci i cZE;sto- 
sci angiospazmu ok res swiezej nekrobiozy, okres eli- 
minowania substancyj rozpadowych, ok res pospiesz- 
nej odbudowy i okres obojE;tnej blizny. [ obraz cale- 
go mozgu siE; zmienia zaleznie od tego, czy przylij- 
czajijcy siE; do sprawy zasadniczej mozgu (arterjo- 
sklerozy, udaru, wstrzijsnienia) angiospazm jest os try, 
przemijajijcy, czy tez chroniczny, powrotny, dajilcy 
t. zw. labilitas vasomotoria. 
Nie wolno niedoceniac wynikow tych badan, jak 
nie nalezy z drugiej strony przeceniae ich ze stano- 
wiska czysto djagnostycznego. lch wartose lezy wy. 
lilcznie w plaszczyinie patologji og6lnej. Widzimy tu- 
tal przy badaniu posmiertnem nie obrazy chorobowe 
lecz ze<;poly, jedynie histopatologicznie i patogene- 
tycznie pokrewne. Kta na zasadzie tego obrazu chcial- 
by scislij postawic djagnozE;, bylby w wielkim klopo' 
cie, zmuszony nieraz wahac siE; mi
dzy padaczkq sa- 
moistnl
 a uremjll nerkoWij, miE;dzy zatruClem morfi- 
nil a gazem swietlnym, miE;dzy psychozil arterjoskle- 
rotyczn
 8 schizofrenj'l, miE;dzy wstrzlisnieniem a uda- 
rem mozgu. 
Noze jest to przypadek, m6wi S pie I me y e r, 
ze w cierpieniach, etjologicznie i klinicznie tak zu- 
pelnie sobie obcych, klinika odkrywa cechy r67.niijce, 
czyli to, co je rozdzieliJ i rozniczkuje (differentielle), 
zas histologj3, co je wiijze i tijczy (integrative). Kli- 
nicysta musi znac j
dne i drugie, tembardziej ze on 
CZt;sto rozstrzyga, czego ana tom nie potrafj (ostra 
mocznica eklamptyczna czy chroniczna mocznica wr:.>e- 
koma). Patolog wi
c z mozgu poznaje nie pSYChoZc; 
lub padaczk
, ani tez ich formE; i postac, lecz jedy. 
nie poprzedzajllcy je skurcz wzgl
dnie bezwlad na- 
czyn. To nalezy zrozumiec i zapami
tac zgodnie 
z teZIl: jednakowe obrazy histologiczne nie mowi'l nie 
o pokrewienstwie przyczyny zachorzenia. Ale i to juz 
jest zdobycz powa 7 na, ktora wskazuje, ze jestesmy 
na drodze do przewartosciowania kategoryj. ji\kiemi 
mysl lekarska operowala dziesiijtki lat i operuje do. 
tijd zarowno w dziedzinie nerw6w (np. padaczki), jak 
organopatyj (np. udaru). 
Caia patogenetyka u5wiE;conych tradycjq organo- 
patyj mozgowych wymaga scistej rewizji i korektywy. 
Powazne miejsce zyskae mUSZq zaburzenia funkcjo- 
nalne. zwlaszcza nac7yn-oruchowe. zarowno angio- 
sp:!styczne, jak angiodylatacyjne J kt6re to ostatnie 
5wiadomie przez caly czas w odczycie swoim prze- 
milczalem, jako odgrywajCjce w mozgowiu 0 wiele 
mniejszt} rolE;, niz w sercu i nerkach, przewodzie po- 
karmowym i obwodzie. 


Z klinik, szpitali i pracowni 


Z Prosektorjl1m Szpitola $-ga Duc:ba w Warszawie. 
(Kierownik: Dr. med. ft. S i I' d I I' C k a). 
Jeszcze 0 szybkiej metodzie badania histolo. 
gicznego (metoda Terryego). 
No! podwojny do wykonywania skrawk6w. 
Podalll 
ft. SIEDLECKft (Warszllwa). 
W 1929 r. oglosilam spostrzeienia moje *) nad 
BzybkCl metodCl badania histologicznego w.g T e r- 


*) Warsz. Czasop. Lek. Nr. 13, 1'929 r. 


rye g o. Metoda ta polega na nast
pujClcem. 
Z utrwalonych lub nieutrwalonych tkanek sporzCl- 
dzamy odr
cznie za pomocCl bardzo ostrego noia 
skrawki nie grubsze od 1 mm., pendzlujemy po- 
wierzchni
 skrawka barwnikiem (polychromes Me- 
thylenblau neutral nach T err y, lub bl
kitem 
toluidynowym w.g przepisu Sa bra z e s i M a- 
g r 0 u) i oglCldamy w kropli wody pod mikrosko- 
pem, zarowno pod powi
kszeniem malem, jak 
i duiem (100-100-krotnem). Powierzchowne war- 
stwy skrawka zostajCl zabarwione, gl
bsze prze' 



11 wrzesnia 1930 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - N
 37 


84
 


puszczaj,! swiatlo i s,! niewidoczne. Badanie trwa 
30-60 sekund. Metoda ta dala mi wyniki dosko- 
nale. 
Cala trudnosc badania w-g metody T e r- 
rye g 0 polega na wykonywaniu j a k n a j c i e n- 
s z y chi j a k n a j row n i e j s z y c h skrawkow, 
co wymaga duiej wprawy. Aby ulatwic robienie 
skrawkow obmyslilam pewien przyrz,!d, ktory 
usuwa w duzej mierze t
 trudnosc. 
Przyrz'!d ten sklada si
 z nasady, do ktorej 
przymocowuje si
 dwa noze systemu Gilette (do 
golenia), uloione rownolegle w odleglosci okolo 
I mm. Drewniana r,!czka jest zakonczona metalow,! 
oprawki} (A). do ktorej przyklada si
 jeden noiyk 
Gilette, poiniej plytk
 poz'!danej grubosci (8), 
drugi noiyk, nast
pnie przykrywCj si
 plytk,! C 
i umocowuje si
 dwiema srubkami T ak zlozony 
noi przedstawiony jest na rycinie D. Po wyj
ciu 
noiy nasada ma wygl,!d E. 
Wyjmowanie (do oczyszczania po wykonaniu 
skrawka) i wkJadanie nozy odbywa si
 tak, ie 
tylko nieco rozluzniamy srubki, nie rozkladaj,!c ca- 
lego przyrzildu. 
Plytek do wkladania mi
dzy noze powinno si
 
miec dwie; jedn,!-grubosci 0,7 mm. do prepara- 
tow nieutrwalonych, mi
kkich, drug,! - grubosci 
0,5 mm. do bardziej spoistych, dobrze utrwalo- 
nych tkanek. Gdy odleglosc mif;dzy noiami wy- 
nosi 0.7 mm., Ldawaloby si
, ie i skrawki b
d,! 
mialy tak'! grubosc, tak nie jest jednakze; skrawki 
s,! grubsze, gdyi noie Sq spr
iyste i rozchylajil 
sic: nieco podczas krajania. Gdy wkladalam mi
- 
dzy noie plytk
 grubosci I mm. otrzymywalam 
skrawki zbyt grube, nie nadajilce si
 do badania 
metodil Tar rye g o. 
Zastosowanie noiy Gilette jest 
tyczne. Zwyczajny noi musi bye 


bardzo prak- 
bardzo ostry, 


D Z I J\ I::. 


aby moina nim bylo wykonac bardzo cienki skra- 
wek; ciilg1e zas ostrzenie ogromnie niszczy noie 
i zabiera duio czasu. Noie zas Gilette, nawet 
uprzednio uiyte do golenia, Sil ostre i w zupelno- 
sci nadajil si
 do robienia skrawkow. 


Wycinek, z ktorego sporzC!dzamy skrawek, 
ukJadamy na plytce parafinowej lub korkowej 
i przytrzymujemy palcami. wzgL pincetil. Noi 
nasz, krajilc, przesuwamy ruchem ciilgn,!cym, nie 
pilujilcym. W ten sposob otrzymujemy skrawki 
rownomiernie cienkie, 0 powierzchni gladkiej 
i rownej, a nie schodkowatej, jak to zwykle ma 
miejsce w skrawkach, robionych noiem zwyczaj- 
nym; nadajil si
 one doskonale do barwienia, na- 
wet, gdy Sil wykonane z mi
kkich, nieutrwalonych 
tkanek. 


SPRA WOZDA WCZY 


pod kierunkiem M. GRNTZR. 


Streszczenia zbiorowe i poglqdowe. 


Z oddziulu .szp. 8go l.uzurza w Warszuwie. 
lOrdynator: dr. W 1'1' n i c). 


o trudnosciach rozpoznawczych w kile 
pierwszorzEidowej i wartosci leczenia 
poronnego. 
Podal 
Stefan H[RSZBERG (Warszawa). 


Poruszajilc w pomzszym artykule kwestj
 
praktycznego zachowania si
 lekarza wobec przy- 
padkow, gdzie rozpoznanie stwardnienia pierwotne- 
go jest kwestjil wi
cej niZli palilcil, i biorilc pod 
uwag
 odpowiedzialnosc, jakil lekarz bierze na 
siebie w wyrokowaniu 0 charakterze sprawy, nie 
od rzeczy b
dzie zastanowic si
 bliiej nad tokiem 
badania oraz zachowania si
 ze strony badajil- 
cego. 
NiewC}tpliwie kaidy lekarz chorob wenerycz- 


nych slyszal, niestety, niepozbawiohe stusznosci za. 
rzuty, ie pierwotnie lekarz zbagatelizowal cierpie- 
hie i uspil w ten sposob czujnosc chorego. Dopie- 
ro wybuch i ujawnienie si
 choroby sprowadza 
pacjenta ponownie do lekarza, ktory ze scisni
tem 
sercem zmuszony jest wysluchac slusznych zarzu- 
tow, skierowanych pod adresem niefortunnego roz- 
poznania jego kolegi. 
Tam, gdzie mamy do czynienia z najcz
stsZq 
i najcharakterystyczniejszil postaciil stwardnienia 
pierwotnego, a mianowicie, z ulcus papulo-erosivum, 
ktorego obrazu klinicznego, tak dobrze okreslonego, 
nie b
dziemy tu opisywali, cz
sto pierwsze uwai- 
niejsze zbadanie decyduje 0 rozpoznaniu. T rudniej 
sprawa przedstawia si
 w tych przypadkach, gd-zie 
do czynienia mamy z kilkoma odmianami zjawiskCj, 
pierwotnego. Zaliczymy tu ulcus crustosum lub ec- 
thymatosum, usadawiajilce si
 najch
tniej na skorze 
poza org.mami plciowemi (przy czynach lubiei
 
nych), ktore moze budzic trudnosci ruzpoznawcze 



11 wrzesnia 1930 r. 


WARSZA\\SKIE CZASOPISMO LEKf\RSKIE - M 37 


850 


w roiniczkowaniu z poczqtkowym okresem liszajca; 
dalej ulcus diphtel'icum, ulcus gangl'aenosum, ulcus 
hypel'tl'ophicum giganteum, zbJiione do spraw no. 
wotworowych; bardzo rzadko spotykanq postac u/- 
cus petechia/e, wreszcie bodaj czy nie najtmdniej- 
sze w sensie rozpoznawczym-u/cus mixtum. 
JeSli dodamy, ze naciek u podstawy wykwitu 
oraz obrzmienie miejscowych gruczolow chlonnych 
moie miec miejsce przy kazdem banalnem, lecz 
wtornie zakaionem uszkodzeniu skory, ze na cz
- 
sciach plciowych u mc:zczyzny sprawc: cz
sto wi- 
kla stulejka zapalna, gdzie lekarzowi pozostaje tyl- 
ko polegac na zmysle dotyku - to uswiadomimy 
sobie, dlaczego djagnostyka tej dziedziny natrafia 
na nieprzezwycif;ione trudnosci. 
8adajqc jakiekolwiek uszkodzenie na czc:- 
sciach plciowych i majqc wqtpliwosci ze strony wy- 
wiadut lekarz winien stale pamic:;tac. ze procz 
stwardnienia pierwotnego i wrzodu wenerycznego 
moze miec rowniez do czynienia z owrzodzeniami 
gonokokowemi, z banalnemi, lecz zakazonemi nad. 
zerkami pochodzenia urazowego, z opryszczk q za- 
kaionq lub leczonll srodkami drazniqcemi, z owrzo- 
dzeniami swierzbowcowemi, wreszcie z poczqt- 
kiem nabloniaka. I jesli nawet wszystkie dane 
przemawiajq za odrzuceniem kily poczqtkowej, nie 
wolno zapominac, ze kazde uszkodzenie moie stac 
si
 wrotami wejscia dla jadu kilowego, ktory ujaw- 
ni si
 pozniej. Jezeli zatem chory stykal sic: z ja- 
kiemkolwiek podejrzanem Zrodlem, naleiy wytlo- 
maczyc mu, ze niezb
dna jest kontrola lekarska, 
podejmowana co 8-15 dni, przynajmniej w ciqgu 
trzech miel!i
cy. 
Niezmiernie czc;sto, zwlaszcza na poczqtku 
sprawy, spotykamy sic: z przypadkami, gdzie cho- 
rzy zglaszaj:owy (przyspieszenie rytmu i wzmocnienie skurcz6w). 
W przypadkach tych wplyw na krqzenie, lil€ZilC si
 z bezpo- 
srednim wplywern na mi
sien sercowy, powinien w wyniku 
ostatecznym dac wzmozenie czynnosci serca. Podobnie zwol- 
nieniu kril:i:enia wiencowego moze towarzyszyc zmniejszenie 
pracy mi
snia sercowego Druga mozliwosc polegalaby na tern, 
ze zwiilzek, przyspieszajqcy krilzenie wiencowe, powoduje 
oslabienie akcji serca lub naodwrot. W tych przypadkach 
wplywowi na kri}zenie przeciwstawialby si
 w mniejszym lub 
wi
kszym stopniu wplyw bezp05redni nil mi
sien. Wynik osta- 
teczny przedstawialby sum
 aIgebraicznq obu jednoczesnych 
wplywow i zalezalby od przewagi jednego lub drugiego czyn. 
nika. (Zwolnienie krilzenia ze wzmocnieniem czynn05ci serca 
lub przyspieszenie krilzenia z osIabieniem akcji serca). 
Badania autorow nad omawianym jednoczesnym wply- 
wem zarowno na krilzenie \\iencowe, jak i nl'l sam mi
sien 
sercowy wykazllly, ze niektore wyciqgi dzialajil r6wnoIegIe, 
to znaczy b'ldi pobudzajilco, bildi hamujilco na oba te czyn- 
niki, podczas gdy inne wyciilgi rownoleglosci tej WSWI'm 



852 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - N2 37 


11 wrzeSnia 1930 r. 


dzialaniu nil' okazuji} i dziallljq odmiennie na krilzenie wien- 
COWl' i odmiennie na ffii
sien sercowy. 
J. T y p 0 g r a f. 


Edgar ZUNZ i Jean la BARRE. 0 bezposrednim 
wplywie pobudzajqcym adrenaliny na wy
epki Langer- 
hansa. (Cmpt. rend. de la Soc. de BioI. Nr. 11. 1928). 
Autorzy wykazali, ze dozylne wsj;,zykiwania adrenilliny 
powi
kszajil Hose insuliny we krwi zyiy trzustkowej. Ta hiper. 
Jnsulinemja poadrenl'llinowa nil' zalezy od sfanu nerwu bl
d- 
nego, albowiem dochodzi do skutku rowniez i po przeci
du 
nerwow bl
dnych. Wydaje si
 wi«:c, ze gwaltowne powi
ksze- 
nil' si
 jJ.Jsci adrenaIiny we krwi pobudza wprost wytwarzanie 
insuliny. W obecnej swej pracy autorzy wykaz Iii nft psach, 
ktorym usuwano trzustk
 z jamy brzusznej i przeszczepiano 
jil pod skor
 szyi, ze i w iych warunkach, to znaczy bez jll- 
kichkolwiek Polilczen nerwowych wstrzykni
cie adrenaJiny po- 
wi«:ksza ilose wydzieillnej przez przeszczepionil trzustk
 
insu[iny. Powi«:kszenie to moze w tych w8runkach doswiad- 
czalnych zalezee wyJilcznie od bezposredniego zlldzialania 
adrenaliny na w}sepki L II n g I' I' h a n sana drodze czy. 
sto humora[nej. 


J. T y p 0 g r a f. 


R. WILLHElM i l(. STERN. 0 pr6bie rozbudowy 
analizy cytolitycznej reakcji rakowej. (Wien. kl. Wocn. 
Nr. 28. 1930). 
W surowicy charych na raka, podobnie jak w badaniach 
F I' I' U n d a i K ami n I' row n y w surowicy nierako- 
wych, znajduje si
 substancja, niszczqca komorki rakowI" 
Przyczyna tego, ze surowica rakowych w warunkach pro by 
f r I' u n d a i K ami n I' row n y nif' niszczy komorek 
rakow}'ch, tkwi w tern. iz dzialanie tej substancji zostaje spa. 
ralizowllne przez drugi czynnik, prawdopodobnie przez sub. 
stanci«:, chroniqCil komorki F I' I' U n d a i K ami n 1'- 
row n y. 
Ta okoIicznosc; sklonila lIutorow do proby przedstawie- 
nill "J/)snosci litycznych surowicy w postaci krzywel. Otrzy- 
;nywano jq w ten sposob, ze do stalej Iiczby komorek rako- 
wych dodawano wzrastajqce ilosci badancj surowicy i okre- 
siano nast
pnie cytoliz
. Zbadano stosur.ki 1: 1, 1: 5, 
1 : 10, 1: 20. 
Przy uzyciu surowic ludzi bez raka krzywa przebiega 
tylko wst«:pujilco, przy surowic:Jch rakowych prawie zawsze 
Ob5cr..vowano najwyzszy punkt, do ktorego zrazu, az do roz. 
cienczenia 1: 5 tub 1: 10 lityczne wlasnosci wzrastaly, 
aby odtild spad!lc i przy rozcienczeniu 1: 20 dojse w wi
k- 
!Szosci przypadkow do IInij odci
tych. To osiilganie maximum 
przez krzywq wydaje si
 autorom charakterystycznem dla suo 
rowic rakowych, a nil' ich brak wlasnosci litycznych. 
Napotyhno tez surowice. nil' wykazujilce w zl'ldnem 
rozcienczeniu wJlIsnosci litycznych. Nie byly to jednllk sum. 
wice rakowych, [ecz najcz
sciej pochodzily od ci
zllrnych w 8- 
9 miesiilcu. 
Autorom udalo si
 wykazlle, f;e komorki adsorbujil za- 
row no substancj
 litycznil, jllk i jej piilralizatora, jednak tego 
ostatniego w silniejszym stopniu. Dzi
ki temu udllJo si
 przez 
zwiilzanie paralizatora przez komorki usunqc go z surowicy 
rakowych i zamienic jq na cJaj1jcil tYPOt'il krzywil normalnej 
surowicy. 
Mi
dzy surowicami, daj,!cen,i normalne krzywe, nil' 
bylo zadnej, pochodzilcej od r
kowego (pomijajilc lagodne nll- 
bloniaki skory"J, podczas gdy mi
dzy krzywemi z maximum 
byly surowice, ktorych wlasciciele nil' m jeJi zlldnych objawo w 
klinicznych raka (12 0 0 ), 


. Henryk L II n d II U. 


Patologja kliniczna i doswiadczalna. 
f\DNAI'IOFF i f\USBACHER. Wqtroba i miedi. (D. m. 
W. 1930 N. 9). 
Zastcmawiaj'lc sit: nad zn8czeniem miedzi clla orga- 
nizmu ludzkiego, autorzy bad1"1i podczas 8utopsji w Ge. 
newie zawartosc miedzi W w'ltrobie. Stwierdzono iIosci 
zmienne od 0.5 - 13 mg na 1 kg w'ltroby; w przypadkaeh 
marskosci w'ltroby ilosc miedzi bywa znacznie wit:ksza. Byc 
moze, ze istnieje zwi'lzek pomit:dzy wyzsz'l zawartosci'l mie. 
dzi a marskosci'l w'ltroby, udalo sie: mianowicie autorowi wy. 
wolac marskosc w'ltroby u szczurow przez podawanie sial" 
czanu mieoli. Stwierdzono r6wnie7, iz W'Itroby noworoclk6w 
i wezesniak6w, podobnie jak u mlodych zwierz'lt, zawierajil 
wiE;:ksze ilosci mledzi. 


51. Lux e n bur g. 


Josef BLOCH. 0 wptywie adrenaliny na asymila. 
cj«: galaktozy przez wqtrob«:. (KI. Woch. Nr. 37 rok 1929). 
Rutor badal tolerancjE;: na galaktozE: u os6b, dotkniE:- 
tych mi'lzszawemi rOllanpmi chorobami w'ltroby. Pod wply- 
wem m i1jzszowych uszkodzen w'ltroby as} milacja galaktozy 
jest obnizona. Po jednoczesnem podaniu gala1dozy i wstrzy- 
kniE:ciu adrenl'lliny nllstE:puje jeszcze silniejsze obnizeaie to. 
lerc:ncji na gl'llaktozE;: (Hosc galaktozy w moczu pow1e:k:!Oza 
siE:). Przyezyn'l tego zjawiskll jest utrata pod wplyweIT' E'dre. 
naHny przez W'ltrobE: glikogenu. 


J. K. 


SCtiRENS. 0 aktualnej reakcji krwi u chorych 
na raka i wplywie n8 niq kwasu w«:glowego. (KI. Woch. 
Nr. 38 r. 1929). 
Badanie aktualnej reakCji krwi u chorych nil raka wy- 
kazalo, zgodnie z prz.
wazn'l liczb'l innych autor6w, prawie 
stale przes:IniE;:cie tej r
llkcji w kierunku zasadowym (prLe- 
ciE:tna p H wynosila 7,427 w temp_ 37°). Natomiast nie zaobser- 
wowano prawie zlldnego powiE:kszenia u tych chorych 1'1" 
zerw alkalicznych, kt6rych !iczby byly stale na poziomie nor. 
mllinym. 
Zwie:kszenie zl'lsadowosci krwi u chorych na rllke zgl'l- 
dza siE;: z faktem, ie rozwoj nowotwor6w w hodowlach in 
vitro przebiega nejlepiej w feakcji raczej a:kalicznej, dl'llej. 
1.1' jony wapnia, kt6re, jl'lk wiemy, przesuwllj'l rel'lkcj
 krwi 
w kierunku kWllsnwym, dzil'llaj'l r6wniei hamuj'lco nl'l rozw6j 
kom6rek nowotworowych. Tllk wiE:c zwiE:kszon'l alkalozE: 
krwi, 1'1 tern sllmem zmnlejszenie liczby jon6w Ca. nl'llezy uwa. 
iac, jako korzystne podtoze, dla rozwoju raka. 
f\utor pr6bowat obnizyc wskainik P H przez podawa. 
n!e chlorku amonu, leez okl'lzl'llo siE:, ie otrzymano jedynie 
obnlzenie rezerw ;;Ikalicznych, zas reel Bnow<: nllukt:", BSU- 
choty a gruilicil wedlug N I' U man n a", "powstllwllnie nllcieku 
wczesnego", ..rozpoznawanie pocziltku suchot", przechodzilC 
nllst
pnie do ..[eczenill rozpatrywllnego pod kiltI'm nowej nllu. 
ki". Odmll zwykla i oliwowlI,-wyrwllnie nerwu przeponowego, 
torakoplilstykil i pIombowllnie. chemo i t. zw. proteinoterllp, 
jll - znllJdujil w broszurze krotkie, ale do)klildne omowienie. 
Jllko Buzupelnienie" znlljdujemy streszczenie gl6wnycl:t prllC, 
dotYCZilcych t. zw. "nowej nlluki" 0 powstllwllniu gruilicy. 
Opllrtll na duJ!:em doswiadczeniu lIutorll i nil' pozbllwio. 
nil zdrowego krytycyzmu, praclI przedstllwia w nalezytem 
swietle glowne wytyczne leczenia gruilicy. Polecllmy jil UWII- 
dze wszystkich lekllrzy praktykow, zwlllszczlI ZIIS lekarzy Kas 
Chorych, majilcycn tak cz
sto do czynienill z chorymi nil grui- 
lic«; pluc. 


M. G II n t z. 


ANDERS. Patogeneza gruilicy oddzieInych narztl:puj/\ czasem objawy naczynioruchowe w postaci zaczer- 
wienienia twarzy. uczucia gor/\ca w glowie, zawrct6w glowy, 
!<.tore jednak po uplywie 1-2 minut zupelnie znikaj/\. 
Wyniki. otrzymane za pomoc/\ chlorku manganu, Slj 
najzupelniej zadawalaj/\ce. Najlepsze wyniki osi/\gll siE: w nie- 
iytach oskrzeli, wystt:puj/\cych po grypie, dalej w zawodo- 
wych i gruiliczych. slabsze, ale wyraine poprawy w raze. 
dmowych niezytach oskrzeli. 


Henryk Lan d a u. 


NISSEN v. KERN. Ipekopan w Ieczeniu rozstrzeni 
przewleklych stanoW zapalnych oskrzeli. (D. m. W. Nr. 6. 
1930). 
Ipekopan nie posiada dzialania ubocznego jak proszek 
D'o v era. Po 3 dniach podawania w prz,!,padkach rozstrzeni 
wystE:powalo latwiejsze odkrztuszanie i zwit;kszenie no
ci 
wydzieliny. Stosowano 3 X 2 tabletki w odstE:pach 1/._% go- 
dziny po jedzeniu. Nudnosci i wymioty wysh:puj/\ przy poda- 
waniu tego 
rodka naczczo. 
W uporczywych przypadkach dobre wyniki daje uprzed- 
nil' stosowapie nagrzewania (szafki elektryczne). W ostrych 
stanach zapllinych uklaeu oddechowego r6wnlez wystt:powala 
poprawa przy podawaniu tego preparatu. 
Wanda F I' a n z 6 w n a. 


K. DIETL. Przemijajilce cienie wn
kowe u dziecl 
z uiemnym odczynem tuberkulinowyrn. (Wi en. kl. Woch. 
Nr. 27. 1930). 
Autor opisuje cztery przypadki, w kt6rych u dzieci 
z zupelnie ujemnym odczynem tuberkulinowym, lekkiemi 
objawami nieiytu oskrzeli. z gorilczk/\ lub bez niej stwler. 
dzano tr6jkjszone nllpil;cie 
C02 w p
cherzykllch plucnjch, nllcieczenie cholesterynowe 
g6rnej wllrgi, silne zaciemnienie tl;tnicy glownej, insulina 
wywierll nllder dobroczynny wplyw: dolegliwosci podmiotowe 
ustl;puji}, cisnienie obniza sir,; nil stille, intensywnosc cienill 
t
tnicy glo",'nej zmniejszll sil;, II w przypa':kllch, gdzie nil' wy- 
czuwlllo "il; t
tnienia t
tnic piszczelowych, powrilcil ono. 
Moznll z te
o wnioskowac 0 usuwllniu zlogow cholesteryny 
przez insulin
. 
W drugiej grupie przYPlldk6w, gdzie nlldcisnienie jest 
bodllj jeszcze wil;ksze, ale dolegliwosci podmiotowe sprowlI- 
dZllj/\ si
 tylko do rZlldki;;h okresowych skarg nil dusznosc i 
bicie serca, nllpi
cie p
cherzykowe C02 jest prllwie norma[ne, 
II cien tl;tnicy glownej wyhzuje prllwie normalne nllt
zenie, 
insulinll powoduje bardziej nagle spadki dsnienill, niz w gru- 
pie pierwszej, ale nie Sil one trwale, i cisnienie wkrotce wrll- 
CII do poprzedniego poziomu. Zmniejszanie si
 lepkosci krwi, 
zwi
kszanie liczby kWllsochlonnych, II zwlllszczlI chllrakter 
skurczow serca w tych rllzllch nadlljil sPlldkowi cisnie.,ill krwi 
tllki charllkter, jllki nosi on we wstrzilsie peptonowym. 
Hipercholesterynemja, stanowiilca prawidlo w obu gru- 
ptlch przyplldkow, ulegll pod wplywem insuliny zmniejszeniu. 
Insulina wywierll wi
c wplyw nietylko nil gospodllrkl; wt:glo. 
wodllnowil, lecz i tluszczowil' 


Henr
.k L Ii n d II u. 
JUNKER. 0 konstytucjonalnem podcisnieniu (hipo- 
tonji) i jego znaczeniu ro:i:niczkowem w stosunku do 
gruilicy. (D. m. W. Nr. 38.) 
Niskie cisnienie u osobnikow z budoWil astenicznil i 0- 
golnemi niedomagllnillmi zwraca nllszil uwa

 przedewszy- 
stkiem w kierunku gruilicy. Autorowi udillo sip. skontrolowllc 
pewnil liczb
 przyplldk6w, u Istorych po s
c
egolowem kilk
 



11 wrzesnia 1930 r. 


WARSZAWSKIE CZASOPlSMO LEKARSK1E - M 37 


855 


krotnem badaniu zadnych zmilln grui[iczych w organizmie nie 
znllieziono: stale zas utrzymuj
ce si«; niskie cisnienie obok 
typowych skllrg podmioiowyc..., wyst
pujilcych zwyk[e u tych 
chorych. pozwolilo rozpoznoc zespM konstyfucjonalnego pod- 
cisnienia. Istotll tej jednostki cho
obowej jest dotild niema- 
nil. Z objllwow podmiotowych podkreslic nalezy latwe m

ze' 
nie si
. cz
ste bole i zawroty glowy, bole nieol.reslone w \;rzu- 
chu, piersillch i plecach. Rentgeno:!ramy cz
sto wykl1z::j'l ser. 
ce lezilce. W pewnej liczbie przYPlldkow eozynofl[jll we krwi. 
Obok mylnie rozpoznawanej grui[icy cz«;sto stalkillmy flllszywe 
rozpoznllnie neur!\stenji. Dokladne zbadanie .chorego w ka- 
zdym przyplldku niskiego cisnienill, wyl'lczenie grui[icy, tleu- 
rastenji i innych sprllw chorobowych, mil nadzwyczajne znll- 
czenie dla sllmopoczucill chorego, jak i d[1I instytucyj ubez- 
pieczeniowych. 


Wllndll F I' a n z 0 w n II. 


S. DEDIC. Zmiar.y serca w skrzywieniu tylnem 
kr
gostupa - cllrdiopllthill kyphotica. (Arch. des Mal. du 
coeur Nr. 1/1930). 
Przytllczaiilc przyp ad ek, w kt6rym n8 skutek przebytej 
sprllwy gruiliczej kr«;goslupa rozwinill si«; garb, II w 35 roku 
zyci" wystilpily zmiany w sercu (umillrkowllny przerost, akcent 
nil II tonie t«;tnicy plucnei, dusznosc wysilkowa), autor wyra- 
Zll pog[ild, ze przyczynil zmilln sercowych nie Sil niesprzyja. 
iilCO:: wllrunki w malem krilzeniu, lecz niepodlltnosc klatki pier- 
siowej, ucisk przepony i niedostatecznosc jej ruchow w cza- 
sie skurczow i rozkurczow. Zilburzenia oddychania utrudnia. 
jil dopIyw krwi z obwodu do prawego sere II. nil' P,JZWII[lIjil 
na spudek cisni enia w plucnych naczynillch wlosowatych, kto 
ry uliltwill prllc«; skurczowi} prawego serca, utrudniejil posrednio 
doplyw krwi z t«;tniczek obwodu do iyl pustych. 
Jdli chory m6g1 mimo to ci«;Zko pracowac, zllwdzi«;czlI 
to bllrdziej wyt«;zonej pracy serca; lecz i ono wreszcie u[eglo 
oslilbieniu, i wystijpily objllwy jego niedomogi. DIll wyt16ma- 
czenill niedomogl serca niema wi
c w dllnym przYPlldku po- 
trzeby przyj mow'lnill zwyrcdnienill mi
snill serco'
'ego. 
Cardiopatbia kypbotica jest wi
c wtornem schorzeniem 
serca, spowodowllncm zllburzeniami mecnanizmu oddecho. 
wego. 


Henryk Lan d a u. 


Choroby przemiany materji i gruczol6w 
we wni!trzwy dzie I niczych. 


LOREY. Naswietlanie promieniami Roentgena w 
chorobie Basedowa. (D. m. W. Nr. 7. 1930). 
Statystyki IImerykanskie i niemieck;e wymieniajil wyle 
czenie w 82° 0 w chorobie Bas I' d 0 W II po naswietlilniu pro- 
mienillmi Roe n t g e n a. Do statystyki naleiy brae jedynie 
przypadki ci«;zkie. ZII kryterjum w tym kierunku obok stopnill 
zaburzenia przemillny materji sluzy caly zespol objawow kli- 
nicznych. NaswietIanill >1a[ezy rozpoczynllc jllknajwczesniej 
i wowczas mamy lepsze szanse wyleczenill. Naswietillnie przv- 
plldkow przedllwnionych efektu nil' daje. Leczenie operllcyjne 
szybciej daje popraw
, niz nllswietlanie, i cz«;sto ze wzgl«;dow 
ocia lnych nalezy je przeprowlldzllc, ale jest b"rdziej niebez- 
pieczne (smierte[nose w 5 n 0)' przy dobrej technice naswie- 
tliln nil' spostrzegano przyp'ldkow smierci. W przypadkach, 
w ktorych zllwodzi naswietlanie, stosujemy zllbieg chirurgiczny. 
Wedltlg B 0 I' II k II brllk poprawy przy 4 miesi«;cznem na- 
swietIaniu decyduje 0 koniecznosci zabiegu. Dotild nie mamy 
danych 0 dzilllaniu promieni rlldu w porownaniu do promieni 
Roe n t g I' n II. Bye moze, iZ promienie radu b
d!l mogly do. 
prowlldzic do popr6wy te przypadki, w ktorvch Roe n t g e n 
zawodzi. 


Wllndll F I' II n z 0 w n a, 


K. NARBESHUBER. flcetonemiczne wymioty w nad- 
czynnosci tarczycy. (Wien. kl. Woch. Nr. 8. 1930). 
Czasem u kobiet, u kt6rych zaledwie od kiIku tygodni, 
najwyzej zas od kiIku miesi«;cy wystilpily objawy nlldczynno- 
sci tarczycy w postaci spadku wagi, wYPlldania wlosow, hicill 
serca, >1erwowosci i t. p., pod wplywem jakiegos bodica (np. 
przt>bytej grypy. zaplI[enia migdlllkow, nllswietIania jlljnikow 
i 1. p.), wyst«;pujil nllg[e uporczywe, nie dajilce si«; powsciilg- 
nile wymioty z jednoczesnem silnem ..vydzieillniem IIcetonu 
w moczu i intensywnym zapach em IIcetonu w wydechllnem 
powietrzu. Jesli wymioty trwlliil krotko i po kilku dniach tllk 
silmo nag[e ust
puji}, jllk .Nystilpily, sprllwa konczy si
 szcz
- 
sIiwie tylko na znllcznej utrllcie wagi (3-4 kg. w ci'lgu tYl/o- 
dnill), ktorll zostllje szybko wyrownllnll. JesIi jednllk wymioty 
trwajil dluzej, ustroj ubozeje w wod«;, nllst«;puje jel!o w)lczer- 
panie, stopniowo rozwija si
 charillctwo; chorzy nil' mogi} si 
 
poruszyc, gorilczkujil do 381' i wyzej, obok cial ketonowych 
zjawiaji} si
 w moczu duze Hosci urobiJinogenu, wi}troba si«; 
powi«;kszll, i nast
puje smierc w ob
lIzie ci
zkiej intoksykllcji 
z z6ltaczki} i wzmagaj'lcym si«; czr,;stoskurczem. Obok upor. 
czywych wymiotow w obrllzie tym uderzll ketonurja. 
Autor uwa!II, ze zesp61 powyzszy jest. spowodowllny 
ostrem zllburzeniem w przemianie materji, nil co wskllzuje 
ostre zwi«;kszenie si
 wytwllrzllnill IIcetonu, ktorego nil' mozna 
\IIobec tego polozyc nil karb glodzenill ustroju. Sprllwil tll jest 
IInall)gicznll do cykIicznych wymiotow IIcetonemicznych u dzie- 
ci. Przyczyn
 ketonemji i ketoaurji upatruje lIutor w niedo- 
modze czynnosciowej w
troby wskutek wyczerpllnill sip,; jej 
zapllsow glikogenu i w szybkim i wzmozonym rozkllldzie ciill 
tluszczowych, ktory cz«;sto wyst
puji} w nlldczynnosci tarczycy. 
Wymioty Si} skutkiem stanu podniecenill ros[innego ukladu 
nerwowego, scisle zwiilzanego z czynnoscii} tllrczycy. 
W leczeniu klad
.ie lIutor glowny nacisk nil' nil podawa. 
nie jodu i nilswietlilnie tarczycy, jllk to czynii} J. B II U I' r 
i Curs c h m II n n, lecz nil stosowllnie insuliny (2- 3 rllzy 
dziennie po 10 jednostek in
uliny) i cukru gronowego (1000.- 
1500 cm.
 5' '0 rozczynu glukozy w lawlltywllch kroplowych), 
kt6re zwi«;kszajil zllpasy glikoj!enu w wiltrobie i przez to CT-Y- 
niil jil bllrdziej wydolnil. Dopiero po wzmocnieniu wiltrob:' nll- 
lezy naswietlac tllrczyc
 promieniilmi Roe n t g e n II i poda- 
Wile jod w postaci rozczynu Lug 0 III. 
Henryk Lan d II U. 


J. A. BEJLIN. Badania nad wymianracd J 0 I t I' a i n a, 
dyrektora Wid a I owskiego Instytutu badaIi przy szpitalu 
Co chi n, wypelnia poniekijd luk!; powaznij. 
Po kr6tkim wst!;pie historycznym 0 przelomach hemo- 
klastycznych zostl'lje flzesp61 pokrzywkowy" analizowany ze 
wsze[kiemi szczeg61ami, dotycZijCemi licznych jego odmian, 
pod punk tern widz
nia wsp61nej fizjognomji etjologicznej 
(dermatoses de desensibilisation): 
U rt i c a ire s a I i men t a i I' I' S (po jajkach. rybie, 
mleku, czekoladzie, chlebie p5Zennem, piwie, winje). 
U rt i c a ire s me d i c a men t e uses (po antypiry- 
nie. bismucie. rtt::ci, insulinie, salieylu. pylkach drzewnych). 
U rt i c air e s pro t I' i n o-t 0 x i que sou m i c I' 0- 
b i e n n e S. 
U rt i c air I' s ph y s i que s (po cieple. zimnie, pro. 
mieniach swietlnych. wplywach atmosferycznych). 
Oryginalnie opisana jest pokrzywka z prlem!;czenia 
fizycznego i z wzruslenia emocyj 1ego, jako ciekawy przyczy. 
nek do fizjopatologji pracy i do psychologji 
ksperymen 
talnej. 
Pod wzgl!;:dem opisowc- J orfologicznym utrzymany zo- 
stal znany podzial na: Urticaria papulosa, vesiculosa, bullosa' 
baemorr bagicc. tubero!Ja, giga;,tlca, oedematosa. pseudopbleg- 
monosa, gangraenosa, pig.rumtosa, dermograpbica w odmianie 
ostrej, przewleklej i nawrotowej. 
Dosye dobrze uwzgl!;dnione sij postaci zast!;pcze, r6w- 
nowazne i skombhow"ne pokrzywki (choroba posurowicza 
dycha',wica oskrzelowa. CO."IIZa spasmodica, pryszczyca napa- 
dowa, kamica z61ciowa, pouzywka w ci1!zy, w endokrinoz:'lch 
padaczce, kile, zimnicy, hematozach, psycnozach) w zwiijzku 



11. wrzesnia 1931 


WARSZAWSK[E CZASOPISMO LEKARSKIE - N!! 37 


857 


z jednoczesnemi zmianami napadowemi i ponapadowemi we 
krwi, surowicy i OSOCZll. 
Patogeneza, djagnostyka i terapja nie wiele daj'\ no- 
wego. W tej ostatniej uwzglt;dnione S,\ obok swoistych i ogol- 
nych metod
desensybilizacji narz,\dowej autohemo., autosero-, 
neurotono. i opoterapj11. 
Bibliografja zajmuje cale 35 stronic z podkresleniem 
tych monografij, gthie dawne pismiennictwo zostalo nalezy- 
cle zebnme i wyzysKane. 
Praca sumienna i wyczerpuj,\ca po
wi
cona zostda 
przez Zlutora nauczycielowi swojemu, mistrzowi Vi d a low i, 
kt6rego szkic biograficzny zajmuje call' 50 stronic, a uwzglt;d- 
nione w nim zos
aly 3 gl6wn
 dziedziny, w Jd6rych istotnie 
kr610wal Vi d a I: sero- i cytodjagnostyka, hemoklazja i ana- 
filaksja, klas}'fikllcja i patafizlologja chor6b nerkowych. 
Pozwo[t; sobie uzupelnie w biografji skromne i skCjpe 
dan
 z anamnezy rodzinno-dziedzicznej, kt6re brzmiCj naogol 
dose sucho: B[I;SU d'une Iigne medicale, Fernand Vi d a I est 
ne Ie 9 mars 1062 en Rlgerie-. 
Kto zna blizej historj
 Iekerzy sredniowiecza. nie mo. 
1.1' nie dostrzec w niej rodziny Wid a I 6 w, slyn,\cej ad sze. 
regu stuleci z inteligentow i oswiatowc6w oraz Ign,\cej w po- 
wainym stopniu do ffiedycyny (I i 9 n I' me d i c a [e). 
I'll a est rod e Bur i a n Wid a I, lekarz zydowski 
w c'Flrles. stolicy prowa!1salskiej, zostawia w 13 stuledu 
ksit;gi lekarskie. Wid a I Has e f a I' d i k i z T a I a z y two- 
rzy w Katal0nji hiszpanskiej w 14 wieku dziela fiJozoficzne 
i komentarze do ksi'\g leka
:-kich, Talmudu i do dziel me. 
dycznych zydowskiego filozofa i lekarza I'll a j m 0 n ide s a. 
B 0 I S (I n Wid a I, popu[arny na calej Sycylji lekarz, ucieka 
po p.-zepE:dzeniu mesowem Z
'd6w w r. 1492 do Reggio de 
Calabria, gdzie t worzy w teorji medycyny. Don P I' a f j at 
W! d a I, poet a prowansa!ski, koresponduje: w 13 stuleciu ze 
slynnym lekarzem FllJrahamem Bed e r s i z Bezier 'iN spra- 
wach rozwoju medycyny. W ubieglem stuleciu taz rodzina W i- 
d a I 6 w Iiczy glos:lych w FI!zacji francuskiej rzeibiarzy i kom- 
pO"lytor6w, artyst6w i powiesciopisarzy, lekarzy i znawc6w 
judaistyki. Ojciec Wid a I a, lekarz many, inspektor armji 
francuski
j, dziekan fakultetu medycznego w Strasburgu, 
oraz sam Wid a I, 3-ch imion George.Fernand.lsidor, uro- 
dzony w Dellis, malej miescinie algierskiej, a rCiniejszy czlo- 
nek honorowy Flkademji Paryskiej i flkademji Nauk, ad naj- 
mlodszych (at wykazywali dziedziczne zamilowanie do medy. 
cyny, jako nauki i sztuki. 


Hi 9 i e r. 


MA YR. 0 przemianie wodnej w chorobach sk6ry. 
(Miinch. med. Woch. Nr. 26.-1930). 
ZWI'acll uwag
, ze wydaJanie ply now jest niezupelne 
w dermatozllch og6Jnych, bez wzgh:du nil ich etjolc'gj
 i pa- 
iogenez
. Pod" nil' srodkow moczop
dnych zwi
kszll p.ieznacz- 
nil' tylko i w sposob niewystarczllji}cy djurez
. Krzywa wag i 


nil' odpowilldll pozornej retencji wody, przeciwnie, w niekto 
rych ci
zszych schorzenillch opadll. W okresie zdrowienia 
ilosc moczu jest wit;ksza i wracil do normy, nil' przekraczajilc 
ilosci pobrllnych plynow. 
Obserwujilc chorych z rodczas IIktu mowy poslugujemy si
 tylko f!lzl} wyde- 
chu. W czasie wdechu mowic nil' mozna. 
Oddychanie w stllnie spoczynkowym odbywa 5il> przez 
jllm
 nosowil. Podczas mowieflill oddychanie jamil nosowil 
w zupelnosci ustaje. Cilly prild powietrza wydechowego do- 
slllje si
 do jllmy ustnej (wyjiltek stanowiil diwi,;ki nosowe). 
lllmkni«;cie i odarodzenie jllmy nosot'llei od jamy ustnej od. 
bywil si
 dzi
ki dillfragmie ustnej, utworzonej przez podnie. 
bienie twarde i mi«;kkie z jednej strony oraz tak zwany wol 
P II s S II V II n t II, powstaly przez skurcz muskulatury tylnej 
sciany gllrdla. 
Po\detrze wynychene. dostlljilc si
 rrzez krti' n, wprawill 
struny glosowe w drg"Jnie. Powstaji}cy pro;y tern diwi«;k fona- 
cyjny dostllje si
 do jamy ustnej i zostaje zmieniony lu nil 
diwi«;ki IIrtykulllcyjne. Oddychanie, fonllcja i artykulacjll 
Sil czynnoscillmi mit;sni. Mowa jest zlltem ruchem. 
Jilkllnie jest cierpieniem funkcjonilinem, jest nerwici} 
skurczowil w zakresie tych mit;sni, ktore Sq zallngazowllne 
W procesie oddychanie, fonacji i IIrtykulacji. Skurcze, 0 kto- 
rych mOWlI, Sil powodem uburzen oddechowych, utrudnienill 
for.llcji i artykulllcji. 
Zaburzenia oddechowe chllrakteryzuji} sit:: 
1) przyspieszeniem tempa oddechowef;!o, 
2) skr6ceniem fllzy wydechowej, ktora z 18-25 sekund splldll 
nil 4-8 sak. 
3) zllchowaniem oddychania przez jam
 nosOWi! w cZlIsie 
mowienia, 
4) zllblokowllniem klatki piersiowej w stanie wdechowym, pod- 
czas gdy przeponll podnosi si
 do gory, II powietrze wy. 
dobywil sit; z pluc. 
Kllltkil piersiowil jest ad ma"imum wzd«;ta. - pluclI, po 
wypuszczeniu z nich PO" ielrZll, zapadni
tf'. Ujemne cisnienie 
w killtce piersiowej wzrllstll. Wielkie naczynill nllpelnillji} sit; 
nadmiernie krwiil. krilzenie w killtce piersiowej orllz zwoje 
uklildu symplltycznego ulegaiil zmniejszonemu cisnieniu, 
II stild wtornie powstaji} zaburzen;1I naczynio-ruchowe i wy- 
dzieInicze. Pacjent doznaje uczucill ucisku i It;ku. Twarz 
stllje !li
 blllda, skorll pokrytll potem, tt;tno przyspieszone, 
pacjent nil' moze slowa wypowiedzil'c. . 
Po gwaltownym wydeci-u, z po\\odu 
kurczu I{rtani. 
wdech nil' moze dujse: do skutku. KUI cze krlani prowadzi} do 
zaburzen w fonaCJi. Kurcze w jamie ustr.ej (wargi, j«;zyk, 
podniebienie, tylnll sciana gardla) utrudniajil IIrtykulacjt;. 
Kurcze, 0 ktorych mowa, rr.ajil w POcziltkowych okre- 


859 


sach jijkllnia charllkter kurczo;.v kloni cznvch, to jest kurczow 
CZt;stotliwych 0 millem nasileniu. Ten okres moze trwac kilkll 
godzin, kilka miesit;;;y lub kilkll lilt. ChCilC przezwycit;zyc 
kurtzI', pllcjent stllra sit; jakby wycisni}c kllzde slowo, kurcze 
przybieraiil charakter tunkzny. W trzecim, koncowym okresie 
ji}kania, kurcze przechodzi} na mi
snie twarzy, szyi. tulowill. 
konczyn gornych lub dolnych i mllji} chllrllkter wspol- 
ruch6w. 
J'lkanie jest nerwicil post
pujilCil. Przejscie jednego 
okresu w drugi odbywil si«; pLwoli, z bielliem lat, lub nagle, 
pod wplywem przestrad.u, urazu psychicznego, zmniejszonej 
odpornosci ustroju w nastt;pstwie chorob gorilczkowych. 
Vlspolruchy trzeciego okresu mlljil chllrllkter niezmienny, 
automatyzuji} si«; w ukladzie nerwowym, moznllby powiedziec, 
ze sit; niejako organizuji} i stllnowiil objllw stilly i nie- 
zmienny. 
Wed lug Fro s chI' : s II i Hoe p f n I' r II jljkanie po- 
wstllje we wczesnem dziecinstwie, kiedy skoordynowanie IIpll- 
ratu mh:sniowego, potrzebnego do mowy, jllk rowniez skoj"arze- 
nil' wyobrazenia z nllzwil przedmiotu, jest niezupelne. Nie- 
moznosc mowienia nllzywllmy Apbasia, iilkllnie jest zatem 
afllzjil assocjlltywnil, powstalil przez zi'lburzenie w koordy- 
nacji czynnosci psycho.fizycznych, jllkie skllldlljil si
 nil 
mow/;. 
S chi I d I' I' UWIIZII. ze jqkllnie powstllje wskutek nie- 
wspolmiernosci mi
dzy impulsem do mowienill, II zdoInosciil 
wvpowiedzenia si«;. Wzmozony impuls do ruchow wog6le, do 
mowy w szczegolnQsci, zalezy od uklildu striopllllidllrnego, 
substa'1tia nigra i l?..rcleus ruber. "Gdyby mowil powoIi, mo- 
wilby dobrze" mow:il laicy. - .Gdyby nil' mial wzmo- 
zonego impulsu do mowy, mowilby powoli" - musl powiedziec 
Iekllrz. 
Wzmozony impuls moze przejawiac si«; i w pismie 
(pismll male i szybkie). S chi I d I' I' zalicza jijkanie i tick 
do jednej grupy i nazywa te schorzenia ,striatum neu. 
rosum. 
Na o:akonczenie wymienic niliezy nllstt;pujilce przy jiJ- 
kaniu objawy, a mianowicie: zllburzenio nllczynio'ruchowe, 
oUite pocenie, nadmierne sIinienie, orllz zllburzenill jelitowe, 
najcz«;sciej 0 charakterze spastycznym. Rozpatrywllc je mo- 
zemy pod kqtem widzenia wspoiruchow. 
Leczenie ma na ce:u zapobieganic kurczom orllz prze- 
ciwdzialanie wzmozonemu impulsowi. Jllk wi
c widzimy, 
jilkanie. podobnie jak inne zaburzenill mowy, Sil symptomll- 
tami chorobowemi, juito orgllnicznemi, juz to funkcjonalnemi. 
Choroba powinna bye leczonq. leczenie lezy w rt;kllch 11'1111- 
rzy, to tez lekarze powinni zwalczac Boduczame" zaburzen 
mowy, trzebll je leczyc I 
Z lekarzem wspoldzialac powinien nlluczyciel, 
rzyc odpowiednie srodowisko, jllkiem jest szkola 
dIll jilklljilcego si«;, belkocilcego, lub nllwpol 
dziecka" . 


aby stwo- 
specjlllnil 
Qluchego 


-0- 
P I' I' leg e n t k II apeluje do lekarzy szkolnych, aby 
zechcieIi wplynilc nil odpo\\ iednie czynniki rZildowe w kie- 
runku organizowania poradni lekarskich orllz szk61 specjal- 
nych dill dzieci z zllburzenillmi mowy. Tylko tym sposobem 
spoleczenstwo przyniesie pomoc kalectwom, jakiemi Sil nie- 
wiltpliwie ill' leczone i zaniedbane zaburzenill mowy. 
Ji}kanie w okresie 5kurczow klonicznych jest nerwicil 
samowy:eczalnq. Skurcze toniczne wymagllji} bezwzglt;dnej 
interwencji lekarzo Okres trzeci ze wopolruchami daje prog- 
nez
 jaknajgorszi}, i jest bardzo trudny do wyleLZenia. 
W d y sku s j i zllpytuje dr. K 0 r silk 0 w n a, czy 
w szko!ach specjalnych, 0 ktorych prelegentkll wspominllla, 
towarzystwo dzieci !lilr.ie ii}kaji}cych si
 nil' wplywa ujemnie 
na dzieci inne, dotkni
te I(! wadil w Izejszym stopniu. 
P I' I' I I' g e n t k a uwaza , ze te roinice przy wspolzyciu 
dzieci zacierajil si
 i nil' przynoszi} szkody. W Wiedniu, dzit;. 
ki szkolom spe.cjlllnym, liczbll jilkajilcych si
 w okresie klo- 
nicznym znocznie !IiI;; zmniejsza. Szkoly specjlline majil tllm 
charllktf'r szkol przejsc:owych - dziecko wchodzi do szkoly 
w 6 roku iycia, w kll\sach jest 8-10 dzieci, odpowiadanie 
odbywil sit; spiewnil metodi} Lie b m II n i1, w dyslalji stosuje 
sit; odpowiednie prole:ry i 1. d. 
P. Mil n c z II rs k i zapytuje, czy nilldy leczyc jilklln:e 
W 3-4 roku iycia? Pre I I' g I' n t k II uwaia, ze tak mille 
dziecko najlepiej zostal.'ic w spokoju, za"iecnac wszelkiego 
uczenill na pami
c, jak to bywa w zwyczaju. Oczywiscie, ze. 
o ill' zaznaczlI sit; przejscie w for;T;
 toniczni}, nalezy sto';o- 
wac eleklryzacje, cieple 1Iljpie 1 e, metodt; Lie b m II n a. 
Dr. U Ii n ski dzieIi si
 swojem sposlrze:i:eniem, ze 
kurcz usl«;puje po gl
bokim wdeC'hu, i dllltego pacjentom, 
ktorzy nie mogil wy
lowic siJ; wskutek silnego jilkllnill, kaze 



8M 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - N2 37 


gl
boko zllczerpnac powietrzll Dr. UI. skierowuje jilklliilcych 
sit; do porlldni zllkilldu dIll gluchoniemych, Pillc Trzech 
Krzyzy 4 6. 
P r z I' w 0 d n i c Z il c Y zapytuje, jakie nalezy zajilC st.- 
nowisko wobec jilkajilGych sit; kllndydlltow do seminllrjow na. 
uczycielskich, to jest mlodziezy w wieku lat 14 -- 16. Czy. 
ZWIIlSZCZII w lekkich formach, moznll miec nlldziej
, ze kan- 
dydat wyleczy si
 zupelnie czy tez a priori usuwac wszelkich 
kandydlltow jilklljilcych si
? 
P I' I' I I' g I' n t k II odpowiada, te, co sit; tyczy leczenia, 
to wieku lat 14-15 nil' uwazll wcale Zll strllcony, prognoza 
ZIIS jest zllwislll 'Jd stlldium, w jakiem rozpoczynll sif; lecze- 
nie: formy kloniczne dlljil bezspornie rezultaty, formy to. 
niczne mogi} je takZe dllwac, choc trudniej, formy ZIIS skom- 
plikowane wspoiruchami dajil.z1il prognozt;. 
NlIstt;pnie dr. K 0 I' S a k 6 w nil wyrllzll zaplltrywllnie, ze 
pacjent6w, zglBszajilcych sie do poradni, nil' powinien zlllll- 
twillc nlluczyciel jak !li
 to zdarzll, lecz lekllrz. Podobne stll- 
nowisko zlljmuje i pre I I' g I' n t k II, ktora uwaza, ze do 
leczenill jilkllnia, ktore jest chorobil, jest powolllny tylko 11'- 
karz, on bowiem tylko, biorilc do pomocy IInamneze. blldllnie 
kinografjonem, mduchanie krtani, pewne reakcje, moze sit; 
zorjentowac, gdzie lezy przjczynll choroby i jakiej jest r.atury. 
Nil' przeczy jednak, ze wspolpraca nlluczycielll jest tu bardzo 
POZil dllnll . 
W koncu pre I I' g e n t k II wyraia si
 z uznaniem 
o IIkcji, jakil podjelll Austrjll i Francjll w kierunku leczenill 
jilklljilcych sit;, i UWIIZII Zll rzecz bardzo POZildllnil, aby 
i u nas zakladac specJalne szkoly i spccjlline poradnie dla 
t} ch chorych, 
PI' z I' W 0 d n i c z il c y, dzi
kujilc prelegentce Zll w'!"iJlo. 
szenie bardzo interesujilcego odczytu, oswiadcza, ZP. przed- 
stawi odpowiedni;n czynlllkom koniecznosc organizowllnill 
poradni lekarskich oraz szkol specjalnych dla dzieci z zabu- 
rzenillmi mowy. 
ZlImykaj,!c p03iedzenie, p I' z I' w 0 d n i c z i} c y zwraca 
si
 z IIpelem do lekllrzy szkolnych, by w cZlIsie iygodnill spor- 


z 


J 


Zjazd lekarzy powiatowych Wojewodztwa 
Wilenskiego 
w WiIejce w dn. 24 i 25 kwietnia 1930 r. 


Na zjazrl pnybyli wszyscy lek1lrze powiatowi, (ekarze 
Wojew6dzkip.go Wydzialu Zdrowia, wizytator higjeny szkolnej 
przy Kuratorjum w WiInie, D.. B a I' 0 W ski, naczelny (ekarz 
powiatowych Kas Chorych Dr. Z a j q c z k 0 w ski, kieroWnik 
kolumay okulistycznej Dr. R 0 s t k 0 w ski, dyrektor szpitala 
paristwowego w Wllejce Dr. K I' a u s s i zash:pca lekarza 
miejskiego miesta Wilna Dr. Was i I e w ski. 
Po zagajenlu zjazdu w zash:pstwie p. Wojewody przez 
Dra R u d 01 i c k i ego powital zjazd imie:1iem Wladz Central- 
nych Paiistwowej Sluzby Zdrowia lnspektor Paristwowej Slu- 
zby Zdrowia Dr. H r y s z k i e w i c z, poczem Jekarze powiato- 
wi skladali kolejno sprawozdania ze swych prac na terenie 
powiatu w roku ubieglym. 
Na skut
k klt:ski nieurodzaju, kt6ry w ciqgu dwuch lat 
ustatnich nl'lwiedzii Wojew6dztwo Wileriskle, akcja sanitarno- 
porz1jdkowa nie pozwolila osiqgnqc zakreslonych planem 1'1'- 
zultat6w, dala jednak naog61 wyniki zadawalajilce, iii ILian;:)- 
wide: z posr6d 159,533 dom6w w miastach i po wsiach od- 
remontowano, wzgh:dnie pobielono 105,470 czyli 64 proc.; 
z pomit:dzy 61,715 studzien uporz,!dkowano 46,891, czyli 75 
proc. $mietnik6w w miastach pobudowano 85 proc, II ustP.- 
p6w po miastach i po wsiach 82 proc. w stosunku do prze- 
pisowej liczby. Z pomit:dzy 157 hoteH i zajazd6w uporzqd. 
kowano 1::-3; na 130 cukierni 112 doprowadzono de stanu do- 
statecznegc; z posr6d 560 pie! im sie stwierdzic we krwi cborego no wykwity gruiliczQ 
sk6ry obecnose zarazka niewidzialnego gruilicy za pomoc1l 
szcze,Jienia krwi swinkom. Czterokrotne nastt:pne przeszcze. 
piania z zwierzt:cia na zwierzt: dawaly za kazdym razem obec- 
nose pr(\lk6w K 0 c haw gruczolZlch. Tak wit:c tuberkulidy 
sk6ry Sq wynikiem posocznicy, wywolanej przez zarazek nie- 
widzialny. (Pl'. med. Nr. 54). 
Przyplldek ziarnicy zlosliwe; wraz z zarazkami gruili- 
czemi spostrzegali Be z a 01 
 0 01, 0 urn y, Del a I' u e j f 11 u- 
que t (tow. lek. szpit. parysk. Pr. me
:J. I'll'. 54). Klinicznie 
przypadek przebieyal z guzem wrzekorno-mi
sakowym w 10- 
patce i powracaj(\cem npaleniem oplucny. Badllnie po. 
smiertne wykazalo wsp6listnienie pros6wki gruiIlczej i ziar- 
nicy. Ta ostatnia na oplucnie i w sl
dzionie miala wyglqd 
guzowaty. Bardzo liczne paleczki K 0 c h a stwierdzor.o mie- 
dzy kom6rkami S tel' 01 b t" I' g a. f\utorzy s(\dzij, ze jest to 
tylko wsp6hstnienie obu zmian chorobowych, wywolane mo- 
il' tem, ie zianica szczeg6lnie sprzyja rozwojowi g
uilicy. 
Na tern Slime'll posiedzedu S I' I' 9 e nt, K 0 u I' i I sky. 
I rn b I' rt i Po u mea u - Del i II I' omawiali dwl'l przypadki 
,-aka pluc, przebiegi'lj(\ce pod postuciq ropni, z kt6rych jeden 
przy nakluciu di'll ropt: jalowCj, drugi za
 rozwijal sit: jako 1'0- 
pieri gniIny z cuchn(\c(\ wydzielinq. Dopiero badanie po- 
smiertne wykrylo, ze mia.--Io do czynienia z rakami jamistem\ 


a 


z 


d 


y 


nych, kt6re sit: w znacznej mierze przyczynily do stlumlenla 
epidemji. 
Walka spoleczna z gruilic(\ prowadzona byJa w Osrod. 
kach Zdrowia w Wilnie, Wilejce, Molodecznie, Sw;t:danach, 
Glt:bokiem i Braslawiu oraz w przychodniach rejonowych. 
Wobec znac:znego rozpowszechnienia na obszarze W 0- 
jew6dztwa Wileriskiego jaglicy i niedostatecznej jeszcze sied 
poradni spolecznych i przychodni rejonowych, w zwiqzku 
z wielkiemi przestrzeniami powiat6w i zl(\ komunikacj(\, za- 
szla potrzeba utrzymania i prowadzenia nadal W Pl'lristwowym 
zakresie zarganizowanej przez Polski Czerwony Krzyz obj/!- 
zdowej kolumn} okulistycznej. Kolumna miala ne cel!! do- 
der;mie do odleglych gmin i wsi, ujawnianie ognisk jaglicy, 
pouczllnie miejscowego personelu lekarskiego 0 sposobach 
walki z jagI:c(\ i udzielafJia c:horym porad i zabieg6w. Kiero- 
wnik kolumny okulista Dr. R 0 s t k 0 w ski wyglosil ponadto 
szereg odczyt6w, na kt6re ludnose przybyla tlurnnie. Nau- 
czyciele ujawnili wielkie zainteresowdnie walk,! z jaglic(\ i, 
bt:d(\c po wysluchaniu odczyt6w leplej przygotowani, prowa- 
dzili w szkQIC!ch pogadanki z dzieemi, pouczaj(\c, w jaki spc- 
sob mozoa zapobiec sze.--zeniu si€; choroby. Sprawa dowozf'- 
ni" chorych do kolumny furmankami gminnemi jest obecnie 
pomyslnie rozwi,!zana. Zwi,,!zek pracy obywatelskiej kobiet i 
Zwi1jzek strzelecki zorganizQwaly pomieszczenie i karmienlt! 
chorych na miejscu postoju kolumny. Porad chorym 
udzielono 2443 (przed
tnie 98 dziennie). operacyj Grobnych 
dokonano 264, wit:kszych zabiegbw 156. Z pomit:dzy 4]0 
chorych 
a oczy zllrejestrowano 17 slepych wskutek picia 
spirytusu skazonego. 
Higjena szl.;olna prowadzona byla przez lekZlrzy powia. 
lowych j rejonowych. Budynki szkolr,e S(\ przewainie bardzo 
zle, ciasne, czt:sto wilgolne i ciemne. Sq szkoly, w kt6rych 
zabrudzenie dzieci dochodzi do 50 proc., a zawszenie (szcze- 
g61nie po wakacjach j gI6w;:ie II dziewcz(\t) do 35 prc'c. 
Walka z chorobami wellerycznemi i alkoholizmem pro; 
wadzona byla w Osrodkach Zdrowia oraz przez lekarzy po 
wiatowych zapomOCq pngadanek, odczyt6w. broslur i ulotek. 
Na stacji opieki nad matkCj i dzieckiem w Wilnie jest spe. 
cjdlna poradnia dla dzieci, chorych na kil
, prowadzona przez 
specjalistt:. 



11 wrzdnill 1930 r. 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - M 37 


W dalslym ci'1gu porz'1dku dziennego Dr. R u d z i n- 
ski wyglosil referat .0 pracy organizacyjnej w dziedzinie 
zdrowia publicznego na terenie wojew6dztwa Wilenskiego», 
Dr. B a I' ow ski - sprawy sanitarm: w szkolnictwie powsze- 
chnem, Dr. B I a h us:z e w ski - wyniki akcji sanitarno-po- 
rZ'1dkowej, Dr. K I' a u s s - rola sz:pitaia powiatowego w no- 
woczesnej akcji zijpobiegawczej, Dr. Wi I' I' c i Ii ski - dur 
pia misty i brzuszny na terenie Wojew6dztwa WiIenskiego 
i p. H r y n as z k i e w i c z - nadzar nad obratem narko- 
tyk6w. 
Po zakonczeniu obrlld uczestnicy zj;!zdu z.viedzili in- 
stytucje sanitarne (szpital, Osrodek Zdrowia pnychodnie 
rejonowe w WiIejce, Dolhmowie i BUdslawiu). 


Zjazd lekarzy powiatowych Wojew6dztwa 
Bialostockiego 
w Suwalkach w dn. 29 i 30 kwietnia 1930 r. 


W zjeidzie wzit:li udzia! wszyscy lekarze powiatowi, 
lekarze Woiewadzkiego Wydzialu Zdrowia, lekarle miejscy 
z m. Bialegostoku, Grodna i Suwalk, wizytator szk61 przy 
Kuratorjum Warszawskie
 dr. M it k i I' W i c z i delegat D. O. 
K. Ill. kapitan Per u c k i. Przewodniczyl p. 'Nojewoda 
K iI's t. W imieniu RZ'1du powital zjazd Inspektor Panstwowej 
Sluiby Zdrowia Dr, HI' Y s z k i e w i c z. 
Ze sprawozdan lekarzy powiatowych dal sit: zauwaiyc 
duzy postt:P w akcji spclecznej, W Suwalkach zostal ctwar- 
ty "Dom Zdrowia", ufundowany i utrzymywany przez magi- 
strat. sejmik, l\asE: Chorych j T-wo Czerwonego KrzyzI'!, doto. 
wany przez RZ'1d. BuMet wynosil 15,230 zl. "Dom Zdrowia" 
sklada sit: z sali posiedzen, paradni przeciwgruiliczej, prze- 
ciwjagliczr:Iej, przeciwwenerycznei, dentystycznej, stacji opieki 
nad matk'1 i dzieckiem oraz Kuchni mleczr;ej. Liczba czlon- 
k6w T -wa Przeciwgruilicze::jo wzrosla w samem tylko mie- 
scie Suwalkach z 90 do 300. Pozatem czynne s,! Osrodki 
Zdrowia w flugustO\vie, Bialymstoku, Bielsku, Grodnie, Kryn- 
kach, Kolnie, Sok6lce. Szczuczynie i Zabludowie. Opieka 
nad matkil i dzieckiem prowadzona jest przez T-wo "Przy- 
stan., Ktore zogliiskowalo i skoordynowalo wszystkie poczy- 
nania spoleczenstwa w dziedzinie opiekunezej, uruchamiaj,!c 
stacje opieki, .krople mleka", ilobki, doiywianie dzieei szkol. 
nych, kolonje, palkolonje letnie i t. p. Wszystkie wojew6dz- 
kie organlzacje zapobiegawcze i opiekllI'lcze wchodz'1 do 
przystani w charakterze autonomicznych sekcyj. 
W 
prawie sanitarno-porz'1dkowej zrobiono duio: upc- 
rZ'1dkowano wi
kszOSe hoteli. fryzjerni, piekarni, masarni, 
sklep6w spozywczych i t. p. Doz6r nad higjen'1 szkolni'j WY- 
konywali lekllrze powiatowi i rejonGwi. Zbadano okolo 75 
proc, dziatwy szkolnej, przyczem znaleliono okolo 30 prcc. 
brudnych i za
szonych. 
Co do zaopatrzenill w won
, to jest ono naog61 dosta- 
teczne, z wyjqtkieIT' powiat6w f\ugustowskiegu. lomLynskie. 
go i \\'olkcwyskiego, gdlie dobrej wody ie"t malo. W powie- 
eie lomzynskim przechlorowano 46 sh:dzien. 
Liczba smietnik6w i u5t
pow w miastach zr,aczn;e 
wzrosla i dochodzi do 85 proc. przepisowej liczby. Po wsiach 
ustt:py S'1 w kazdej zagrodzie. 
Po lakonczeniu sprawozdan uczestnlcy zjazdu zwiedzili 
szpital, BDom Zdrowill" i Kast: Choryc
. 
W dru,)im dniu zjazdu wysluehano caiy szereg rzeczo- 
wych referat6v': Dra K rip pen dol' f a - 0 zakresie wsp61- 
pracy lekarza powiatQwego z nauczydelstwem, Ora S i e- 
m a s z k i. - 0 roli lekarzy rejon3'A yeh w zwalczaniu chor6b za- 
kaznych, Dr/! M i t k I e wi c z a. - 0 higjenie szkolnej I Dra 
Bra d 0 w i c z a - 0 caloksztalcie walki z grullic'1 na tere- 
nie Wojew6dztwa. Wreszc/e urzi'jdzollo wycieczkt: do Sejn, 
gdzie zostala po
wi
cona stacja op'eki ni'ld matk'1 i dziec- 
kiem, i nad jezioro Wigry, gdzie zwiedzono zaklad Hidrob1c- 
ogi
z[1Y i sc hronisko T -wa turystycznego. 


Medycyna 


861 


Zjazd lekarzy powiatowych Wojewodztwa 
Nowogrodzkiego 
w Baranowiczach w dn. 9 i 10 maja 1930 r. 
Na zjazd przybyli wszyscy lekarze powiatowi, dwu nastu 
lekarzy rejonowych, lekarze Wojewodzkiego Wydzialu Zdro- 
wia i jako prelegenci: kierownik WOJew6dzkiego Oddzialu 
Weterynaryjnego Dr. Tan i I' W ski I inzynier T y m i i: ski. 
W imieniu Wladz Centralnych Pans(wowej Sluiby Zdro- 
wia powital Zjazd Inspektor Panslwowej Siuiby Zdrowia Dr. 
H I' Y I: Z k i e w i c z, zwracflji'jc sit: z apelem w szczeg6Inosci 
do lekarzy rejonowych, jako do tych, kt6rzy, blisko stykajc;c 
sit: 1: ludnoscii'j, najlatwiej mogi'j krzewic zasady higjenv I po- 
UCLac 0 sposobach zapobiegania chorobom zakf'in.Ym I spo. 
lecznym. 
Ze ;dozonych przez Iekarzy powiatowych I rejonowych 
kr6tkich sp,'awozdan z ich dziallllnosd na powierzonych im 
terenach wynika, ie akcja walki z chorobami zakainemi wy- 
magal 
stwowym Z1'Ikiadzie Higjeny w Warsz1'lwie, na zasadzie posta- 
howieli art. 60 ustawy 0 panstwowej sluibie cywilnej z dn:em 
31. X. 30 dekretem z dnia 18. VII. 1930 r. 


We Wladzach II instancji. 
Mianowal1i: 
Dr. Orszulok pawel, prow. Naczelnik Wydzi1'llu w VI st. 
sl. w Urz
dzie Wojew6dzkim w Katowicach, do odwolania 
Naczelnikiem Wydzialu w V st. sl. w dotychcza'>Owem miej- 
scu slulbowem ur une methoce rapice de "fXemen histolog'que \rr.ethode de Terry). - St. HII\S2EERG. Sur les diHicul1es diagnost"ques dans 
fa syphilis primaires et la valeur du treitement abortif. (Rev. gen.). - M. KACPRZAK. A ptopos des Froble mes sanitllires 
en France (suit!") 


WARUNKI 


PRENUMERA TY
 


W Warszawie 12 Zt. na prowincji 14 Zt, zagranic q 16 ZL kwartalnie. 


CENY OGLOSZEN: 
Okladka tytulo\\'a zlotych 500.- lnne okladki oraz ogloszenia w tekscie: cala strona zlctych 300,-, 
pM str. zl. 160.-, cwierc zl. 90.- 
Ogloszenia na miejscach nierezerwowanych: cala strona zl. 250.-, pol str. zl. 140.-, cwierc str. 
80 zl.-, osma cz
sc str. zl. 50.- 
Zalqczenie wkladki do calego nakladu zaleznie ad wagi od zl. 200,- do 400.- 


Administracja Warszawskiego Czasopisma Lekarskiego przeniesiona zostala do 
drukarni " SII:'..A" , Narsza Ikowska 71, tel. 334.48. 


Redllktor przyjmuje codziennie od 3ej do 4ej pp. 


Uprasza Sl
 Szan. Prenumeratorow w \Varszawie i na prowincji 0 wplacanie prenumeraty na P.K.O. 


W
dllwca przyjmuje codziennie od 8-ej do 11.ej r. 


Drukarnia "SIt.A" W arszawa, Marszalkowska 71, tel. -334-'48: