/Warszawskie czasopismo lekarskie 1924 R1 nr 7.djvu

			WARSZAWSKIE 
CZASOPISMO LEKARSKIE 


REDAKTOR: ZYGMUNT SREBRNY 


WYDAWCA: REMIOJUSZ STANKIEWICZ 


ADRES REDAKCJI: Sienkiewicza 12 m. 28. 


Nr. 7 


J , 


ADRES ADMINISTRACJI: Szpitalna 10 m. 10. 


WARSZAWA, 31 LIPCA 1924 R. 


Rok I 


PRACE ORYGINALNE. 


Wykłady kliniczne. 


Z II Kliniki chorób wewnętrznych Dniw. "'arszawskiego. 


(Dyrektor: Prof. RZĘTKOWSKI). 


Patologja i terapja obrzęków w świetle 
poglądów obecnych. 


Podał 


Dr. Marceli LANDSBERG (Warszawa), asystent Kliniki. 


Jednym z najważniejszych zaburzeń gospodarki wodnej 
ustroju jest stan obrzękowy, t. j. stan chorobowy, odznacza- 
jący się nadmiernem zgromadzeniem Isię płynu w przestrze- 
niach międzytkankowych. W usti'olju płyn międzytkankowy 
znajduje się w ilości bardzo uieznacznej, wystarczającej 
jednak do nadania tkance pewnej sprężystośc.i, turgoru, w sta- 
nach zaś patologicznych ilość płynu tego zwiększa się, tkan- 
ka pęcznieje, traci na sprężystości, tak, że za lada naciśnię . 
ciem obrzękłej tkanki tworzą się char
kterystyczne zagłębie- 
nia, 
nikające dopiero po pewnym czasie. 
Trzeba zaznaczyć, że mówimy tylko o loibrzękach n i 
 
z a p a I n e g o pochodzenia, zapalne bowiem obrzęki, spo:wo- 
dowane .są nietylko przez nadmierną ilość płynów, ale i przez 
inne czynniki. 
Pojęcie o obrzęku ściśle wiqże się ze l.5praw
 przemiany 
materji międzytkankowej. Należy sobie uprzytomnić, że ,od- 
żywianie tkanek odbywa się w ten sposób, ,że rozmaite ciała, 
służące za pożywienie dla poszczególnych tkanek czy komó- 
rek, przesiąkają z krwi poprzez śródbłonek naczyń włosowa- 
tych do przestrzeni międzytkankowych. Z drugiej zaś strony 
w szcz(
linach tych zbierają się rozmaite odpadki przemiany 
materji wew.nątrztkankor\Vej, oraz swoiste wydzieliny rozmai- 
tych tkanek. Tak więc płyn międzytkankowy, zarówno jak 
i krew, jest mieszani'llą ciał, które wędrują z komórek w Istro- 
nę krwi, jakoteż substancyj odżywczych, dążących do tkane,k 
z krwiobiegu. W stanach prawidłowych płyn międzytkankowy 
po.za składnikami krystaloidowemi (cukier, sale, produkty 
rozpadu białkowego, gazy), zawiera także i białko, lecz tyJ- 
ko w ilości minimalnej (R z ę t k o w s k i). W sprawach obrzę- 
kowych płyn międzytkankowy zmienia się nietylko ilościowo, 
lecz i jakościowo, wykazując mniejszą lub większą domiesz- 
kę białka. Zmiany, dotyczące ilości białka w płynach obrzęko. 
wych, nie są jednakie, i owa różnorodność chemizmu płynów 
obrzękowych, wiąże się ściśle z 'lliejednakowym mechanizmem 
powstawania poozczególnych typów obrzęku. 
Kłinika rozróżnia już odda"\vna najro'zmaitsze typy' 
obrzęków. Mówimy o obrzękach nerkowych, które klinicznie 


nawet Tóżnią się znacznie o.d obrzęków, t. zw. sercowych. Zna- 
my obrzęki naczyniowonerwowe (Q u i n c k e), charłacze, głu- 
dowe. 
Wspominaliśmy wyżej o płynie międzytkankowym, za- 
znaczając, że zawiera on jednocześnie ciała, wędrujące z krwi 
do tkanek i wydzieliny swoiste i nieswoiste tych tkanek, po- 
dążające do !Ilaczyń chłonnych, oraz wł'OIsowatyc
 żylnych. 
Otóż. wychodząc z teg'o założenia, już a priori musIlny dopu- 
ścić chociażby tylko schematycznie, 3 typy powstawania 0- 
brz
ków. Przedewszystkiem możemy mieć do czynienb 
z wzmożoną przepuszczalnością tętniczek włosowatych, dzię- 
ki czemu wzrośnie ilość prZel.5ączu z krwi do przestrzeni 
międzytkankowych. Taki typ tworzenia się obrzęku spostrze- 
gamy np. w Etanach naczyniowonerwowych, jak np. obrzęki 
Q u j n c k e g o. \Vedług C o h n h e i m a, S e n a t o T a oraL 
V o l h a l' d a, ta wzmożona przepuszcza!ność naczyń tętniczyc'i 
włosowatych odgrywa rolę pierwszorzędną w powstawaniu i o- 
brzęków nerke,wych, jednakowóż twierdzenie to, aczkolwiek zu- 
pełnie możliwie, nie jest doświadczalnie sprawdzone. Ostatni2 
badania A. Kro g h a \','",kazują, coprawda, że kapila;ry po- 
siadają szcze
inki pomiędzy }wmórkami śródbłonka, które 
rozwierają się pod wpływem niektórych związków.chemicz- 
mych, jak hj.5ta.mina lub uretan, lecz sto50wałoby Się to ra- 
czej do patomechanizmu obrzęków li tylko typu Q u i n c k e g o 
i może obrzeków ,nefrytycznych. 
Daleko ważniejszą rolę, aniżeLi wzmożone przesączanie 
płynu ze krwi, odgrywają w sprawie nadmiernego zbieorania 
się płynów międzytkankowych upośledzenie wchłaniania tego 
płynu do naczyń chłoonych, oraz ido żyłek w
os?watych. 
W stanach niedomogi serca, kiedy wskutek osłablema prądu 
tętniCizego .maleje również vis a tergo, pędząca krew żylnł 
do serca, żyłki włosowate są przepełnione krwią i wskutek 
tego nie wchłaniają utworzonego płynu międzytkankoweg9. 
Płyn ten zbiera się Ulstawicznie i wreszcie rozpiera tkanki, 
uciskając i na 'naczy.ni:l chłonne, co pogarsza jeszcze bardziej 
ów stan rzeczy. 'VszY3tkie czynniki, powodujące osłabienIe 
,;>rądu krwi w żyłach, dop1"owadzają wskutek tego do obrzęku. 
Podczas kiedy w ,omawianych sprawach naczyniowo- 
nerwowych mieliśmy do czyn.ienia z obrzękiem czynnym, na- 
zwiemy drugi typ powstawania obrzęków, typem biernym, 
żylnym. Nie wszy,stkie jednak sprawy o.brzękowe dają się 
rozsegregować w ten Isposób. Badania lat ostatnich, żę 
wspomnę tylko nazwiska A c h a r d a, W i d a l a, S t r a u s s ,a 
Kor a n y i e g o, M. H. F i s c h e l' a, E p p i n g e r a, 
M a y e r-S c h a El f f e l' a i wielu innych, każą przypuszcza
, 
że, oprócz wspomnianych tutaj 2 czynników, wchod.zą w r;,- 
chubę i inn€', zatrzymu;ąoe nadmierne il03ci płynów w szcze- 
linach międzytkankowych. Początkowo przypuszczano, że 
w obrzękach n e l' k o VI y c h płyny pozostają w ustroju dla- 
tego, że schorzała nerka nie przepuszcza soli kuchennej; sól 



262 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Upca 1924. 


ta pozostaje w tkankach i, dzi
ki .swej wodochlon:nosci, z.atrzy- 
muje wielkie ilosci wody, nie oddaj
c jej naczyniom. P6zniej- 
S7Je badania wykazaiy jednak, ze nietylko schorzenie nerki, 
jako takiej, prowa-d:lJi do chloro-oraz hydroretencji, ie w sze- 
rcgu spraw chorobowych, jak obrz
ki charlacze oraz glodo- 
we, iadnych zmian chorobowych w nerkach nie stwierdzono, 
Wykazano, ze i na'Wet w obrz
kach nerkowych, poza samem 
niewydzielaniem prawidlowej liczby chlork6w przez nerki, 
istnieje jeszcze caly szereig czynnik6w, powoduj
cych zmiany 
nietylko ilosciowe, lecz i jakosciowe w plynach obrz
kowych. 
Wedlug tego pogI
du, kt6remu hotduj'll- np. A m barrd
 
A c h a I' diE p pin g e r, retencja soli oraz wody jest tylko 
spraw
 wtorn
, ToI
 zas pie'rwszorzfi\dn
 w procesie powstawa- 
nia peWinego typu obrz
k6w odgrywa jakosciowo zmieni,ony 
plyn mi
dzytkankowy. Wbrew pogl
dom V 0 I h la I' d a jest 
rzecz
 malo prawdopodobn
, aby owe jakosciowe zmiany wy- 
wolane byly tylko przez nieprawidlowo przebiegaj
ce prze- 
s,!czanie plynu z naczyii krwionosnych do tkanek, daIekJ 
prawdopodobniejszy wy-daje nam si
 p()lgl
d t
'ch autor6w, 
kt6rzy twierdz
, ii przyczynl! reteneji "slonej wody" w SZCZfJ- 
linach mi
dzytkarnkowych ustroju jest zaburzernie w chemizmi. 
sok6w, w y d z i e I any c h przez schorzale tkanki do prze. 
strzeni mi
dzykom6rk0wych. .Fakt istnicmia tych czynnik6w 
pozanerkowych w pow.stawaniu "nerkowych" nawet obrz
k6"1 
nie byl do niOOawna dowiedziony. Zdaniem naszem, badani:s; 
naS'ze, p'rzeprowaazonei w klinice Prof. R z 
 t k 0 w ski ego 
wsp61nie z p. dr. Joe h wed s e m nad zawartosci
 \Soli ku- 
chennej w slinie w stanach hydroretencji, wyjasnHy dosta- 
tecznie, iz retencja soli kuchennej w ustroju j,est nietylko za- 
lezna od zabuTzeii w wydzielaniu jej przez nerki, i ze jest 
ona spowodowana raczej przoz aktyw:ne z.atrzymywa.nie jej 
przez plyny i tkanki ustroju. Dlatego tez, zdaniem naszem, 
stwierdzenie zmniejszenia si1iJ ilosci NaCl w slinie jest ponie.. 
k
d dowodem i,stni-enia 3-go typu obrz
k6w, mianawicie typu, 
kt6ry nazwiemy t k a n k 0 w y m. 
W jaki,z to spoo6b moina wyU6maczye sobie 6w wplyw 
zmienionego chemizmu wydzielin tkankowych na mechanizm 
powstawania obrz
k6w'! 
Jak jui wspominalismy, 'prawidlowy plyn mi
dzytkan- 
kowy zawiera tylko balrdzo nieznaezne ilosci bialka. Wedlug 
pogl
d6w E p p- i n g era, kiedy dzi-alalnose proteolityczna 
tkanek ulega oslabieniu, kom6rki zamiast koiicowych pro- 
dukt6w rozpadu l:Jialkowego typu pepton6w lub kwas6w ami. 
nowych, wy,rzucaj
 do przestrzeni mi
dzytkankowych wi
ksZ3 
ilosci niezdezintegrowanego bialka. Bialko to, jako koloid,- 
\,'i
ie, dzi
ld swej p
czliwosci, wi
ksze il08Ci wody, i ponie- 
waz wtasnie, jako eialo koloidall1e, nielatwo pI'zedostaje si,
 
poprzez blon
 naczyii do krwiobiegu, pozostaje i n I 0 c o. 
Bialko to (badania wlasne), a moze ,j kompleksy bialkowo- 
tluszczowate (M aye r-S c h a e f fer) w eelach hy-dratacyj. 
nyeh wi
ie wi
ksze ilosci soli. W ten spos6b ani wzmoio,ny 
doplyw wody, ani zwi
kszona retencj-a samej tylko soli rue 
moze wyWlo'lae obirzli'ku, 0 ile tkanki lub plyny ustroju nie za- 
wjeraj
 
ial wi
z
cych poz
dliwie ow
 "S'lonl! wod
.' 
(A c h a I'd). 
Z wyiej wspomnianego wynika, ii podobny spos611 
powstawania obI'z
k6w spotykamy w obrz
kach typu trzc- 
cicgo, tkankowego. Typ ten jest charakterystyczny dla t. zw. 
nef.ro'z, ,dbrz
k6w glodowych, charlaczych oraz hypotyreo- 
tycznych. W obrz
kach nefrytycznych wcho-dz
 w gr
, bye 
moze, opr6cz czynnik6w tka'llkowych, r6vmiei i sprawy \Vzmo- 
zonej przepuszczalnosci t
tniczek wlosowatych, wskutek jed- 
noczesnego ich ischorzenia z aparatem kl
buszkowym nereE: 
(VolhaI'd). 
Widzimy wi
c, ie w ruekt6rych stanach obrz
kowYC_l 
m:gromadzenie si
 plynu mi
dzytkankowego moie bye spo- 
wodowarne nietylko przez jeden ze wspomnianyeh pI'zez nas 
czynnik6w. Tak np. w sprawach sercowych obrz
k pierwotny 
jest bezsprzEJcznie wywolany 'przez czynniki typu "biernego". 
Po pewnym czasie, kiedy stan chorobowy doprowadza do char- 
lactwa, w rachub
 wchodzi r6wniez i zmieniona, 'oslabiona 
proteoliz.,- tkanek (jak i we wszystkich stanach charlaczych', 
t. j. wyst
puje tutaj typ, nazwany przez nas tkankowym. Wspo- 
minali-smy, ie typ pieI'wszy, czynny, poza stanami naczynio- 
wonerwowemi odgrywa pewn
 rol
 w obrz
kach nefrytycz- 
nych, podczas kiedy w nefrozach mamy litylko do czyniema 
z typom tkankowym. Jakiez to tkanki i Jakie plyny zatrzy- 
mujq najW1i
ksze i101sci wody'! Z badaii E p pin g e I' a, L e w a 
i ostatnio Pic k a wiemy, ie i 
tI'oba odgrywa tutaj rol
 


bardzo znaczn
. Co .si
 tyczy substancyj, ,kt6re ow
 slon
 wo- 
d
 wi&z:}, to, jakesmy si
 ostarali udowodnie w naszej pracy 
o patogenezie obrz
k6w, wchodz
 tu w rachub
 przedewszyst- 
kiem globuliny, ktore, jak to wykazaly badania nasze, K 0 I- 
I e rt a, S t a I' I Ii n g e ra i R u s z n yak a, wyBt
puj
 w sta- 
rr3ch t
'ch we krwi w ilosci, nadmiernie wzmozonej. 
Co si
 tyczy kliniki stan6w obrz
kowych, to typ pierw- 
szy odgrywa tutaj stosunkowo niewielk
 rol
. Obrz
ki naczy- 
niowonerwowe, jak np. obrz
k zapalny (do teg,o typu zalicza 
V 0 I h a I' d obrz
k nefrytyczny), obrz
k Qui n eke g 0, ,,
 
tak charakterystyczne, ie trudno je wzi
c za obrz
ki innego 
pochodzenia. Lecze'i1tie tych stan6w powin:no polegae 'l1a usu- 
rJi
ciu przyczyn owej wzmozonejprzepuszcz'3.lnosci ka.pilar6w 
lub tez na "uszczupleniu" chorobowo zwi
kszonych -szpare ' { 
w sI'6dbionku przez podawanie duzych ilosci wapnlia, w posta- 
ci CaCI, w rozczynie 10% (3 lyzki stolowe dziennie) lub tez 
Ca lact. kilka razy dzienltlie po jednym gramie. 
'V leczeniu obrz
k6w pocho-dzenia s,ercowego wchodz
 
przedeWl3zystkiem w rachub
 te czynniki, kt6re usuwaj
 za- 
stoin
 zyln
, t. j. wzmagaj
 i reguluj
 dzialalnose serca. Jedno- 
czesnie z tonizowaniem serca przez odpowiednie' dawki na- 
parstnicy czy strofantu, naIeiy zastosowae wszystkie.. te za- 
biegi, kt6re me c h ani c z n i e usuwaj
 obrz
lci. Zbiorowisk'1 
plynu w oplucnie, w jamie brzusznej, w osierdziu, bardLo 
wielkie anasarca dolnych koiiczyn powinnyby bye usuni
te 
przez naklucie, wzgIfi\dnie zastosowanie s
czk6w. Upust krwi, 
ktory moze bye zastosowany w dose szerokim zakresie, 
zmniejszajl!c napelnienie naczyll, powoduje pI'zez to odplyw 
plynu IObrz
kowego z tkanek do krwiobiegu. Wytwarza si
 hy- 
dremja, kt6ra dziala tutaj, jako jeden z pot
zniejszych srod- 
k6w moezopfi\dnych. Co dOl ilosci wypuszczanej krwi ,to, zda- 
niem naszem, wy'starcz
 tutaj i nie tak wielkie masy krwi, 
jak to radzi V 0 I h a I' d: upust 200 do 300 em. sz. jClst do 
tego celu zupelnie wystarczaj
cy. 
Niemniej waz1uym czynniki€iln, jak leki i zabiegi mecha- 
niczne, jest tj1taj odpowied-nie zastosowanie djety. Ogl'anicza- 
my wod
, redukujemy a d III i n i mum s61 kuchenn
, przez za- 
stos'Owanie 2-dniowego postu (V 0 I h a I' -d), czy tei K a I' e I- 
low:s k i e j djety mlecznej wygladzamy niejako ustr6j, co 
r6wniei odwadnia ustr6j. To zbawierrme nicraz dz-ialanie od- 
wadniaj
ce K a I' I' e II 0 w ski e j djety ml,ecznej, kartoflanej 
R 0 s en f e I d a, owocowej, lub czysto wodnej (V 0 I h a r d). 
da si
 wytl6maczye przez wzmozon
 -diurez
, kt6rl! lSpostrze- 
gamy r6wniez w pierwszych kilku dniach glodzenia u glodo- 
mor6w. 'V p6z11iejszym okms'ie glodzenia wyst
puje sprawa 
wr
cz odwJ'otna:- mianowicie uwodnienie us.troju, i dlatego, 
.aby unikn
e wr
cz przeciwnych skutk6w, djet
 glodow
 sto- 
sujemy 7
ie dluiej, nii 3-4 dni. 0 ile po uplywie teg,o czasu 
zalstosowana djeta nde sprowadza spodziewanej diure,zy, na- 
leiy zmienic j
 w kierunku wzbogacenia jej w bialka i w
glo- 
wodany. Jednoc,zesnie z zastosowaniem jednej z tych p6lglodo- 
wych djet wskazane jest (w celu szybszego odwodnienia ustro- 
ju) podawanie srodk6w moczop
dnych, na kt6rych czele znaj- 
duj
 si
 PQ1l!czenia ksantynowe, a wi
c diuretyna, teobromina, 
teocyna i eufillina. Najcz
sciej jest uzywana diuretyna, jako 
zwi
zek, najlatwiej I'ozpuszczaj
cy si
 w wodzie, jednakze 
jest ona podawaona przewai'l1ie w zbyt malych dawkach. Diu- 
retyna w o.brz
kach sercowych powinna bye podawana (I
c:z- 
n:i.e z preparatami grupy naparstruicy) w ilosci 3-4 g. dzien- 
nie. 0 ile po 3-4 dniach nie odnosi to skutku, nalezy przez 
jakis L'Zas przeczekae i znowu zasto-sowae to same dawki diure- 
t
'ny. Teobro-mina powinna bye podawana po 0,3 trzy razy 
dzien'l1ie. W tych pI'zypadkach, kiedy doustne podawanie tych 
srodk6w nie jest dobrze znoszone (wymioty, b61e w io1
dku 
lub w okolicy wl!troby), najlepiej skutkuj
 czopki po 0,4 eu- 
filliny (2 I'azy dziennie). Z przyc:zyn niewyjasnionych spoty- 
kamy si
 cz
sto z obTZli'kami, kt6re ust
puj1! pod wplywem jed- 
nego z tych srodk6w, zachowujqc si
 opornie wzglfi\dem drugich. 
o ile jednakie, pomimo wypr6bowania wszystkich tych srod- 
k6w, diureza nie wyst
puje, jak to widujemy w zastarzalyeh 
obrz
kach, nalezy spr6bowae poidawania rozpuszczalnych soli 
rt
ciowych. W chodz
 tu w rachub
: kalomel oraz novasurol. 
Kalomel sto'Sujcmy 3 ra:zy dziennie po 0,1 oraz z 0,01 opium 
przez 3 dni. Co si
 tyczy novasurolu, to zwi
zek ten, zawie- 
raj
ey olw
o 34% rt
ci, jest jed-nym z najpot
iniejszych i naj- 
lSzybciej dzialajlj,cych sl'odk6w moczop
dnych .Wada novasuro- 
lu polega na tem, ie dziahlo11ie jego jest przemijaj
ce, i, cZQ- 
stokroe po 5-6 zastrzyku, ustr6j przestaje naii reagowac. 
Novasuro! podajemy doiylnie lub domi
sniow.o w ilosC'! 
kilkakrotnie wprO'wadzie tym sposobem zglli]bnik do dwunast. 
nicy. Jedyn
 ujemn
 stronlj, tego zabiegu, nie notowan
 przez 
wynalazc6w, jest to, ii przy wycil}ganiu mandrynu ze zgl
bni- 
ka, w6wezas, gdy oliwka znajduje si
 w dwunastnicy, gUZl- 
kowaty koniec dl'utu poci
ga za sob
 r6wneii i oliwk
 z po- 
wrotem do zol
d'ka. 
B a I' son y i E g a n z Budapesztu wprowadzaj
 po- 
dw6jny zgl
bn-ik, skladaj
cy si
 dwuch r6wnolegle ze soblj, 
pollj,czonych zwyklych zgl
bnik6w dwunastniczych, jeden 
z nich, dluZiszy, pl'zeznaczony jest dla dwunastni>cy ze zwykllj, 
oliwk
, drugi kr6tszy 0 15 em. konczy 1Si
 otworem, kt6ry 
rozolStaje w zol
dku wowczas, gdy dIuzszy znajduje si
 w 
dwunastnicy. Za pomoc
 tego zgl
bnika udalo si
 nam bardzo 
Ltwo otrzymywac oddzielnie trese zol
dka i dwunastrnicy. 
Zapro,ponowany przez S e i d I a zgl
bnik zu{pelnie b=z 
oliwki, lecz z otworami na koiicu nie dal u nas na oddiziale do- 
datnich rezuItat6w, gdyi cz
stokroe zgl
bnik skr
cal .si
 w io- 
I
dku i nie pl'z(jdosta
al si
 do dwunastnicy. 
Zwykle po przedostawaniu si
 oliwki do dwunastni- 
cy wyplywa 'pierW's.za porcja z6lci, jasna, "w
trobowa". 
Wi
ksz,O'se amerykanskkh autor6w, a ostatnio S t e p p 
i D u t t man oraz P I' i b I' a m twierdz
, iz po zastrzylmi
- 
o:u do dwunastnicy prlZez zgJ
bnik cieplego rozczynu 5-10% 
Wit t e..,peptonu w ilosci 20-30 em.:: na\St
puje ,skurcz p
- 
cherzyka z6lciowego, i ze zgl
bn
ka wyplywa g
sta ciemniej- 
sza i6Ic-"p
cheT'zykowa". Taki ,sam skurcz p
heTzyka wy- 
woluje podlug L y Q n a rO'zczyn siarcza11Ju magnezu 25%, 
siarczanu sodu oraz woda kalsbadzka (S t e p p). W naszycn 
przypadkach uiywalismy ze wzgl
d6w O'S'zcz
dnosciowych 
rzad'ziej .peptonu, cz
sciej siarczanu magnezu, przyczem w 
bardzo wielu pl'Zypadkach otrzyma; do czynie- 
nia z zarosni
ciem przewodu z61ciowego Wlsp6luego lub z je- 
go zatkaniem prlZez kamieii. Nadmienie nalezy, iz injekcje 
atropiny, pa,paweryny, skopolaminy lub nowokainy pozostajlj, 
bez wplywu na powyzszy stan spalstyczny w drogach z61- 
ciowych. Um b e r posluguje si
 przeplukiwaniem dwuna- 
stnicy sia.!'czanem magnezu, jako srodkiem, -powoduj
cym 
odplyw i61ci do jelita; zaleca on owe przeplukiwanie siLo- 
sowae zwlaszcza w z6ltaczee niezytowej i zapalnych stanaeh 
p
ch{)rzy-ka. U m bel' stanowczo nie zalicza oliwy do sr.od- 
k6w z6:lciop
dnych, natomiast uwaia jako takie salicylan 
sodu, salol, b
dZwinian sodu, saIiformin
, wres.zcioe cukier 
gronowy. R6wniez sole kwas6w i6lciowych, podawane per 
os majlj, majlj, pr.zedostawae si
 z jelit dO' w
troby przez 
zyl
 wrotn
 i tu wplywae pobudzaj
co na czynnose wy- 
dzieiniczlj, Wlj,troby. 


II. (SZOUR). Metod
, wyzej wyloion
, wykO!llywamy 
na oddziale, pooczlj,wszy od 1922 roku, systematyczne, bada- 
nia zawartosci dwu:nastnicy w rozmaitych stanach chorobo- 
wych, spe'cjalnie w
troby. Uwag
 nasz
 slderowalismy gl6w- 
nie na zmiany chemiczno-morfologi'czne w zawartosci dwu- 
nastnicy. Badani,a powyzsze przeprO'wadzalismy w przeszlo 
100 przyp: mucyny. Podlug W a h I g r e n a :i61e p
cherzykowa mu- 
cyny nie zawiera, tylko nukleo-albumin
. Mucyna zas z6lcio- 
wa pochodzi z dr6g i6Iciowy'ch. 
Z wyliczenia cz
sci sklr:dowych i6lci wynika. wi
c, ie 
norm a I n i e z 6 I e b i a I k,a s U l' 0 w i c z e g p n; e z a- 
w i era. L e p e h n e, badaj
c zawartose dwunastnicy, znaj- 
dywal jed-nakze zawsze bialko surowicze, .aczkolwiek cz,:- 
sto tylko slady. Metoda B I' a u era, kt6r
 si
 poolugiwal 
on przy wykrywaniu b1alka, jest jednak bl
dna, gdyZ przy 
tej pr6bie moze r6wniez wypadae nukleo-albumina, - je- 
dynie mucyna zostaje w rozczyni-e. 
Nalezalo wi
c szukac innej metody. Na jej potrzeb,; 
wskazywal nam jui zre'szt
 dawniej Doc. K I e j n. W obec 
jedllak zjawienia si
 pr<1CY R a u ego, kt6ry 'postawil sobie 
za eel z'.lpelne usuni
cie z z6lci przed badaniem na 
bialko mucyny, nukleo - albuminy, kwas6w i barwik6w i61- 
ciowych, pocz
lismy si
 poslugiwae jego metod
. R a u e po- 
lecil spos6b nast
puj
ey: do pewnoj ilosci zawartosci dwu- 
nal.3tni'cy dodaje si
 podw6jnej ilosci 3% kwasu octowego 
i tak dlugo si
 wiruje<, ai osad, kt6ry si
 sklada z mucyny, 
nu'kleo-albuminy, kwas6w i barwik6w z61ciowych (2 ostatnie 
cz
sci skladowe wypa-daj
 w i6lci, gdyz !Stale zawiera ona 
nieco NaCl, niezb
dnej do osadzenia powyzszych substancyj'., 
juz wi
cej nie zwi
ksza si
 VI swojej obj
tosci. Do 2-ch cz
sci 
przes
czu dodaje si
 w rurce N i is S 1 a jedn
 cZ
sc odczyn- 
nika E s b a c h a i mocno si
 wiruje. Kreska rurki N is s I a, 
do kt6rej dochodzi osad, oznacza ilosciowo bialko surowicze 
w zawartosci dwunastnicy. 
Mysmy v;ykrywali bial'ko sposobem R a u ego, z t
 
r6zniclj" iesmy w przesp"czu okreslali bialko iloseiowo pr6b
 
Rob e I' t s-S t 0 I n i k 0 w a lub za pomoc
 odczynnika E g- 
b a c haw odpowiednich prob6wkach jego imienia. Czyni- 



31 [ipca 1924. 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


265 


lis my to dlate;go, aby okreslemie bialka w z6J;ci nie wyma- 
galo specjalnych naczyii i bylo przyst
pne, na wz6r moczu, 
dla najmniej'i:>zego labo
atorjum. 
Z badan wi
kszosci dotychczasowych autor6w wynika, 
ze znaczna albuminoeholja - bialkoiolc - wykrywa si
 
w przypadkach za'Palenia dr6g z6lciowych lub p
cherzyka 
i6lciowego i z6ltaczki wcze,sn€j -kilowej, natomialst brak wy- 
raznego bialka w i6lci w i6ltaczce ruezytowej, salwarsano- 
wej i kamicy .z6lciowej (Strisower, Lepehne i ingo cie- 
kawsze sa. 9 'Przypadk6w l-ej kategorji, a to db 'powod6w na- 
st
puj
cych. Jak wiemy, dotychcza'S za najbardziej czuly od- 
czyn .na Uiposledzenie czynnosci w
troby uwazany jest odczytJ 
na nrobilin
gen w moczu. Lecz oto okazuje 'Si
, ze w tyclI 
przypadkach - z niew
tp.[jwie uposledzon
 cZ
'llnosci
 w
tro- 
by - urobilinogenu w moczu nie bylo, natomiast byl urobili- 
nogen w z6lci. J a-k to ,sobie objasnic? N ajprostsze objasnie- 
nie jest takie: w Mlci przy uposledz'reIiu czynnosci w
troby 
niew
tpliwie j€,s-t wi
cej urobilinogenu, wzgl. urobiliny, niz 



266 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Lipca 1924. 


w moczu, gdyi i61c jest tym zapasem, z kt6rego mocz 
opiero 
przy posrednictwie krwi, w zmniejszonej ilosci otrzymuJe ur?- 
bilinogen, wzgl. urobilin
. Jeieli dalej. s
aniemy .1!a pUIlkcle 
widzenia toorji R e t z I a f f a wchlamama urobIlmogeiIlu VI 
jelitach do krwi, to. mozemy sob.ie wy?brazie! 
e przy 
pos!e: 
dzeniu czynnosci w
troby, moze bye zm-meJszona rowmez 
zdolnose wehlaniaj
ca jelit (na skutek naprz. podraznieni" 
bioDY sluzowej jelit kwasami i6lciowemi), i w ten spo:s6b 
mocz otrzymuje urobilinogen w ilosci niedostatecznej do 'od- 
czynu E h I' I i .c h a. Mozna wreszcie przypIJlszc'zae, ie i nerki 
przy dysfunkcji w
troby znajduj
 si
 tei w stanie dysfun'kcji 
i nie przepuszczaj
 urobiliI1ogenu do moczu. 
Pewne potwierdzenie dla ostatniej hipotezy znajdujemy 
w naszych spostrz€lzeniach. W 4-ch 'Pl'zypadkach, gdzie mie- 
lismy czyst
 kamic
 z6Iciow
, lub p()wiklan
 'Przez zapalenie 
woreczka i6lciowego z mocno dodatnim odczynem na biliru- 
bin
 w moczu, mieHsmy w nim odc:zyn na urobilinogen ujemnv, 
w z61ci zas -dodatni. 0.t6z w tych przypadkach stwierdzilismy 
w moczu albo objawy zapalenia miedniczek nerkowych, albo 
'objawy zat'rucia nerek lnvasami z61ciowemi w postaci walee:>:- 
ik6w i6ltaczkowych, kom6re:k nerkowych, zabarwionych na 
z6lto i zwyrodnialych i t. d. - to, co tak cz
to widzimy 
w moczu w i6ltaczkach. Znamienny -dla illas dalej byl przypa- 
dck sekcyjny chorej Ch. D. z mocznic
, w kt6rym nielspodzia- 
nie dla nas bylo wykryte zupeIne zwyrodnienie tlusz.czowe 
w
troby, gdy tymcza
em wielokrotne badanie moczu za zyeia 
wykazalo odcz
 na urobili-nogen ujemny. Jasnem wi
c jes
. 
ze odczyn E h rl i e haw moczu w niekt6rych przypadkach 
bynajmniej nie jest t
 najczulsz
 pr6b
 na uposledzenie ezynno- 
sci w
troby, gdyi przy doszcz
tnie zniszczonej w
trobie byl 
ujemny; po drugie, - farkt stanu uremiczne,go w tym przy- 
padku objasnil nam, ie nerki, zle funkcjO'l1Uj
ce, mog
 uro- 
bilinogenu do moczu albo wcalel nie przepuszc'zac albo prze- 
puS'zczac w znacznie< mniejszym stopniu. To sklonilo nals dOo 
przypuszczenia, ze, bye mO'ze, w niekt6rych przypadkach na 
uposledzenie ezynnosei w
troby pr
dzej wskaze ZOic. I rze
 
cZyvviscie, w 4-ch przypadkach niedomogi mi
snia sercowego, 
a jednocze
nie zastoiny w
troby, odczyn E h I' I i c h a wypadl 
dodatnio w z6lci, w moczu zas ujemnie. W 2-ch z tych przy. 
padk6w, przy .pogorszeniu si
 stanu zd'rowia, pojawil si
 
r6wniei urobilinogen i w moczu, po-przedzony znacznie prz€z 
tenie -dodatmi odczyn w i6lci. St
d wniose:k, wymagaj
cy dal- 
ISzych badaii i potwierdzenia: nie wystarcza okreslenie nie- 
domogi w
troby za pomoc!j. odczynu E h r Ii c haw moezu; 
w szeregu przypadk6w - w pocz
tkowych okresach niedo- 
mogi, gdy w i61ci jest juz dosye urobilinogenu, aby odezyn 
E h T lie h a wy;padl dodatnio, w moczu zas ilose ku temu 
niedostateczna, lub w nicrlomodze nerek, ewent. przy uposle- 
dzeniu wchlaniania w jelitach, a wi
c p-rzy zastoinie lub 
w ni.ezytach i t. p., odczyn E h I' I i c h a zjawia 1\i(;) wczesniej 
lub tylko w i61ci. J est wi
c pr6ba na 'urobilinogen w i6lci 
waznem uzupelnieniem tejie pr6by w moczu na niewydolnose 
w
troby. 
Co si
 zas tyczy tych dose licznych przypadk6w, gdy rzecz 
si
 ma odwrotnie, t. j. gdzie z61e nie wykazuje urobilinogenu, 
a w moczu odczyn E h I' I i c h a jest dodatni, to wplywac tu 
mog
, podlug naszych przypus-zczeii, substancje w i6lci w sta- 
nach chorobowych, hamuj
ce wykrywanie urobilinogenu; luo 
tez w z61ci patologicznej ,przyspiesza si
 przejscie urobili- 
nOogenu w urobilin(;), lub tez wchlanianie urobilinogenu w je- 
litach jest wi
ksze, niz w normie, lub tez inne przy.czyny, 
jeszcze dla na's nie jasne. 
Badania te por6wnawcze, jak dotychczas, przeprowa- 
dzone byly ,po raz pierwszy. Wskazane jest kontynuowanie 
tych badaii. Pomimo cel6w praktycznych, badania te mOogli 
w wyniku dae wyswietlenie sprawy kr
zenia i pochodzenia 
urOobiliny i urobilinogenu w ustroju, dotychczas jeszcze lI1il;l 
zupelnie jasnej. 
Pr6cz bial'ka i urobilinogenu, wzgl. urobiliny, zwracR- 
lismy uwag
 na ilose s I u z u w i6lci, w mniemaniu, ii wi
ks'1.:e 
ilosci sluzu wykryje si
 w stanach zapalnych w
troby. Da- 
nych w tej sprawie w literaturze niema. - Okazalo si
 wprost 
przeciwnie: ta.m, gdzie klinicznie mielismy ISpraw(;) ropn1} 
w drogach i6lciowych. i gdzie osad wykazywal duzo ro,p'l, 
sluzu bylo malo. Przypadki, w kt6rych wykrylismy najwi
k- 
sze ilosci bialka - od 3 do 5-6% - wykazaly sluz w z61d 
w ilosci nieznacznej. Natomiast Ootrzymalismy ogromne ilos.ci 
sluzu w niekt6rych przypadkach kamicy zolciOowej nie powi- 


klanej, w przypadku Ca. yesicae feUeae, w przyp. Viti cordis, 
cirrhosis eardiacae i niekt6rych innycb. 
Badanie zawartosci dwunastnicy na z a c z y n y (prze- 
waznie badalismy na trypsyn
, niekiedy na diastaz
) nie dalo 
nam, wbrew innym autorom, podstaw do r6zniczkowania sta- 
n6w chorobowych. 
Badania takie byly 'Przeprowadzane u nas dawniej 
(R 6 bin i P I' Z Y w i e c z e r s k j, Lan d.a u i R z 
 {; " i c- 
k ;), Iecz bez wynik6w praktycznych. , 
Mozemy stwierdzic, ze na l110cy duzych ilosci trypsyny 
nie moina orzec 0 braku schorzenia trzUlstki, gdyz w przy- 
padkach raka trzustki, cukrzycy i innych otrzymywalismy 
mocne odczyny na trypsyn
 (w rozcieiiczeniu 1 : 50 i 1 : 100j, 
pod6wczas, gdy w innym iprzypadku z brakiem trypsynj 
w zawartosci dwunastnicy, w kt6rym rozpoznalismy wobec 
tego raka trzustki, - wzgl. brodawki Vat €' l' a, na stole ope- 
racyjnym (Dr. Mis z u I' ski) br
k bylo wi
kszego schorze- 
nia trzustki. Niew!j.tpliwie tylko jest je-dno: badanie 'zawartosci 
dwunastnicy na zaczyny daje nam moznooe stwierdzenia tej 
lub innej zdolnosci wydzielniczej trzustki w danym momen- 
cie, i to, naturalnie, w znacznie wi
kJszym sto'pniu, niz odnos

 
badanie kaIu; trzeba licz).'e si
 jednakie z tem, ze czynnos:: 
wydzie'lnicza trzustki zalezy wiele od wplyw6w pozatrzustko- 
wych. 
Za jedn
 z najwainiejszych cz
sci badania z6lci UWR- 
.i;amy bad ani e m i k I' 0 S k 0 p ow e rO sad u. Podkreslamy 
to dlatego, ze szereg badaczy, jak Lan g a n k e, R e t z I a f f. 
v. F I' i e d I' i c h, W e i I b a u e r i inni, nie na-daje temu ba- 
daniu wi
kszego praktycznego znaczenia. L e p e h n e WSpJ- 
mina cos 0 tern, ale nie wydaje zadnej w tej sprawie opinji. 
Zwolennikami tych badai, s
 natomiast v. Del 0 c b, 
L 0 e bel', D ii t t man n, Rut II 0 w ski i inni. - L 0 e b e r 
poswi
cil mOTIologicznemu ibadaniu 10lsadu wi
ksz
 ,prac
. 
Stwierdza on przedewszystkiem, ze u zdrowych w osadzie 
z6lci znaj-dujemy pojedyncze kom6rki nablonkowe, leukocyty, 
nici sluzu, detryt, sole z6lciowe i t. p. Skupienia nablonk6w 
lub leukocyt6w u zdrowych si
 nie napotyka. Na mocy na- 
szych badaii w zupelnosci przyl
czamy .si
 pod tym wzgl
dem 
do zdania Lo e bel' a. Twierdzenia niekt6rych autor6w, ze 
prawie zawsze w z61ci znajdujemy leukocyty, nie s
 na niczem 
Qparte. Rop
 w l-ej lub 2-ej porcji zawartosci dwunastnicy 
stwierdzilismy w 19 przypadkach z 60. S
 to pr,zypadki 
przewainie zapalenia dr6g z61ciowych lub woreczka z6lciowc- 
go. Rut k 0 w ski w 2-ch przypadkach, w kt6rych przed 'olpe- 
racj
 wykryl w 2-ej porcji i6lci wiele bialych cialE!k krwi wie- 
loj
drzastych, stwierdzil podczas operacji ropne zapalenie 
p
cherzyka i6lciowego. W 2-ch naszych przypadlmch przyczy- 
n
 ropy w zawartosci dwunastnicy byl wrz6d dwunastnicy. 
W przypadku plamicy W e r I h 0 f f a wykrylismy rop
 w i6t- 
ci, - bylo to jednak powiklanie choroby W e I' I h 0 f f a przcz 
zapalenie dr6g Z6lciowych, czego dowiodly p6znie1 lekka z61- 
taczka i inne objawy kliniczne, a r6wniei skutki odpowiednie- 
go leczenia. Ze znikni
cieilll w tym przypadku objaw6w kli- 
nicznyc-h zapalenia dr6g z61ciowych powt6rne badania Z6ld 
nie wyka'zaly juz wi
cej ropy. W przypadku marskosci w
tr<>- 
by (operacja - splenectornia) stwierdzilismy r6wniez rop
 
w z6lci, - marskose tu jednak byla nast
pstwem ropnego za- 
palenia dr6g .z6Iciowych. Wreszcie stwierdzilismy rop
 w 
przy.padku raka woreczka z6Iciow
go. W sprawach w
trob<>- 
wych pochodzenia nieinfekcyjnego i nie rozpadowych, ni- 
gdysmy ropy w osadzie nioe stwierdzili. 
Badanie z61ci na rop
 powinno bye jednak dokonywane 
ogl
dnie: zol
dek, przy najmnietiszych podejrzeniach w kie- 
runku jego nieiytu, powinien bye przed badaniem starannie 
przeplukany, zgl
bnik przed uzydem wygotowany, unikae na- 
lezy aspirowania zawartosci szpryc
, naleiy wyl
czye scho- 
r:<:enie dwunastmicy lub zapalenie trzustki, cho-rzy nie powinrll 
palykae plwociny, - wtedy dopiero badanie z61ci na rop
 ma 
doniosle znaczenie praktyezne, stwierdzaj
c wczesni'e spraw
 
ropn
 w drogach i6lciowych, wzgl. p
cherzyka Z6lciowegfJ. 
Dodac naleiy, ie z wielk
 ostroznosci
 nalezy oceniae obe.::- 
nose cialek ropnych w z61ci nie zabarwionych na i6lto, gdyz 
tylko cialka ropnel, znajduj
ce si
 przez pewien czas w dr0- 
gach i6lciowych, barwi
 si
 na Mlto, nie zabarwione za4 
rnog
 pochodzie z iol
dka lub innnych narz
d6w. Jesli nie 
otrzymujemy ropy w l-ej porcji zawartosci dwunastnicy, lub 
otrzymujemy tylkOo niewiele cialek ropnych, natomiast stwier- 
dzamy j
 W obfitej i!.osci w porcji p
cherzykowej, - w zwi.}- 
zku z innemi danemi badania i objawami -klinicznemi, moiamy 
postawie rozpoZ'llanie zapalenia p
cherzyka z6lciowego. Wi!:- 



31 lipca 1924. 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


267 


Ie niejalSnych przypadk6w klinicznych 0 p1'zewleklym prze- 
biegu i stanie gor
czkowym wykla.rowalo si
 nam po wykryci:1 
ropy w i6lci; - tembardziej jest to wa.ine
 zoe cholangitis 
i cholecystitis przebiegae mog
 bez i6haczki z nieznacznem 
tylko powi
kszeniem w
troby. Szereg przypadk6w t. zw. "cho- 
langitis lenta" tylko w ten .spos6b m6g1 bye roz'po-znany (p. 
prac
 doc. K I e j n a w Nr. 4 i 6 0' za-pal. dr6g .i6Iciowych). 
Wa.in
 cz
sci
 skladow
 osadu Mlci z p-unktu widzenia 
r6zniczkowania - s
 krysztaly c h 0 I 'e s tel' y n y. Pojedyii- 
cze krysztaly mog
 bye znajdywane cz
sto, - zlogi jednak 
t
'ch kr
lsztal6w zawsze swiadcz
 0 kamicy .i6Iciowej. 'Vi
ksz
 
ilosci krysztal6w cholesteryny stwierdzilismy w 5-ciu przypad- 
kach, - we wszystkich tych przypadkach byla klinicznie wy- 
bitna kamica z6lciowa. - Jeden z nich byl operowany, ka- 
mienie usuni
te, w z6lci zas p
cherzykowej po operacji w dal- 
szym ci
gu stwierdzilismy duio krysztal6w cholesteryny. 
Poza tem stwierdzamy w i6lci drobne zlogi lub walecz- 
ki z barwik6w z6lciowych, s-zezeg61nie w .i6ltaczce niezytowej. 
W kilku zas przypadkach (np. Tumor lienis - Cholangitis) 
stwierdzilismy' waleczki, ludz
co podobne do szklistych w mo- 
czu, pokryte lSolami, nablonkami lub leukocytami. Wobcc 
rzadkosci ich wyst
powania, - nie -moglismy sobie w tej sp1'a- 
wie wyrolbie zdania. 
W ostrych z6ltacz-kach (Icter. cat., cholangitis aeuta 
etc.) stwierdzamy mikroskopowo niekiedy skupienia nablon- 
k6w walcowatych, jakotez i liczne nablonki pojedyncze. Zwy- 
kIe rzecz si
 ma w ten spos6b, ie gdy sprawa zapalna si
g:l 
swego rozwoju, widzimy w osadzie niewiele nablonk6w wobcc 
masy cialek r.opnych, gdy zas sprawa je\St na ukonczeniu, - 
liczba cialek ropnych si
 zmniejsza, natomiast widzimy ma.:!
 
kom6r(& nablonkowych. Taki obraz mikroskopowy przema- 
wia za pomyslnem rokowaniem. 
Wreszcie niekioedy znajdujemy w osadzie rzeczy nie- 
oezekiwane. Tak, naprz., w jednym przypadku wykrylismy 
w i61ci jaja glistnicy robaczkowej; pasorzyty wywolaly zapa- 
lenie dr6g z61ciowych ze wszystkiemi objawami tego cierpie- 
nia. Leczenie dalo znaczn
 pop:r;aw
. 
Co si
 tyczy badan .i6lci na bakterje, to niekt61'zy ba- 
dacze wskazuj
 na dose ez
ste wykrywanie w z6lci b. typhi 
abd. i paratyphi, co wyswietIa cz
sto rozpoznanie, gdy bada- 
me kalu daje wyniki ujemne. W 8prawach zapalnych dr6g 
i6lciowych cz
sto daje' si
 w z6lci wyhodowae b. coli. LasE
z- 
nik okr
.inicy na,potyka si
 jednak i w Mlci 'Ilormalnej, .ale 
w ilosci bardzo nieznacznej. Szereig badaczy nadaje tym ba- 
daniom wiele znaczenia. Do nich nalez
 K a h n, W est ph a I 
i inni. 
Mysmy cz
sto 'badali baktelJ"jologicznie z61c w Inst. Epi- 
demjologicznym w Warszawie. Najcz
sciej wykrywano w na- 
szych przypadkach lasecznik okr
znicy. 
Streszczaj
c si
, dochodzimy do wynik6w nast
puj
,. 


cyeh: 


1) Badanie chemiczno-morfologiczne zawartosci dwu- 
nastnicy jest wielkim krokiem naprz6d w r6.iniczkowaniu chi>- 
r6b w
troby. 
2) Jak dotychczas, najwi
ksze pra:ktyczne znaczenie 
ma badanie mikrookopowe osadu zawartosci dW1lnastnicy i jej 
badanie na bial'ko. 
3) W pl"zypadkach przewleklego stanu gor
czkowego 
badanie chemicznomorfologiczne zawartosci dwunastnicy mo- 
ze wyswietlic rozpoznanie, stwie;rdzaj
c wczesnie zapalen
e 
dr6g z6lciowych, wzgl. p
cherzyka z6lciowego. 
4) - Badanie -zawartosci dW1lnastnicy na zaczyny w celu 
ustalenia schorzenia t1'zustki nie zawsze daje wyniki. 
5) Marskose w
troby nie r6ini si
 przez bialkoZ6lc 
od jej zastoiny. 
6) Badanie .i61ci na urobHinogen uzupelnia takie.i ba- 
danie w moczu, stwierdzaj
c uposlpdzenie czynnosci w
troby. 
7) Sprawa ropna w drogach Mlciowych hamuje wy- 
st
powanie urobilinogenu w zawartosci dW1lnastnicy; w zapa- 
leniu ropne-m p
cherzyka z61e pochodz
ca z tego zbiornikl 
moze urobilinogenu nie zawierac. 
8) Przypuszczenia niekt6rych lJadaczy 0 lokalnej re- 
dukcji barwik6w Mlcio\vych w p
cherzyku z6lciowym lub 
dwunastnicy pod wp!!:ywem bakteryj ropotw6rczych - nie po- 
twierdzaj
 si
. 
Na zakoiiczenie uwaiamy za I.Sw6j mily obowi
zek wy- 
razie szczere 'Podzi
kowanie p. Doc. K I e, j now i za og6ln3 
kierownictwo i cenne wskaz6wki przy przeprowadzeniu niniej- 
szej pracy. Dzi
kujemy r6wniez kole.gom oddzialowym, szcze- 


g61nie pp. D-rom med... B e r low i e z 0 wi i Go I d i 11 b e r- 
g 0 wi za pomoc przy wydobywaniu zawartosci dwunastnicy 
i jej badaniu. 


Pismienructwo. 
B a I' son y u. E g a n. Munch. Med. Woch. 192'!, 
Nr. 23. Bon din und E i s leI': Munch. Med. W och. 192'
, 
Nr. 45. Del 0 c h und G,G e I' k e: Grenzgeb. Nr. 35, 1922. 
Del 0 c h: Arch. f. Verdauungskrankh. Nr. 30, 1922. E i n- 
h 0 I' n: Al'ch. f. Ve1'dauungskr. 1909. E in h 0 I' n: Ber!. 
Klin, Woch, Nr. 12, 1910. E in h 0 I' n: Berl. Klin. Woch. 
Nr, 31, 1920. E -i n h 0 I' n: Wien. Med. Wochenseh. Nr. 35, 
1921, E p p in ge r: Die hepato-lienalen Erkrankungen. 
v. F ri e d I' i c h: Med. Klinik. Nr. 31-32, 1922. He c h t und 
Man t z: Deut. Med. Woch. 1922, Nr. 13. Jut t e: Thera!!, 
Halbsmonatsh. 1921. K a h n: Klin. Woche'l1sch. Nr. 15, 192&, 
Kat s c h: Klin. Wochensch. Nr. 39, 1923. A. Lan d a .I 
i RZ:j.snicki: Gazeta Lek. 1919, Nr. 21. Langan$:c: 
Klin. Wochensch. Nr. 6, 1922. L e p e h n e: Die Leberfunk- 
ctionsprufung. Halle 1923. L e p e h n e: Munch. Med. Woch. 
Nr, 10, 1922. L e p e h n e: Deutsch. Med. W och. Nr. 20 i 
Nr, 27, 1923. L e p e h n e: Klin. Wochensch. Nr. 41, 1922. 
L e p e h n e:Deutsch. Arch. f. Klin. Med. 137, 1921, L 0 e- 
wen h a I'd t: Klin. Woch. Nr. 5, 1923. L 0 e b e r: Munch. 
Med. Woch, Nr, 21, 1923. Me y e 1': Klin. Woch. Nr. 28, 1923. 
Pri bra m: Klin. Woeh. Nr. 34, 1923. R a u a: Klin. Woch. 
N r, 16, 1923, R e t z I a f f: Zeitsch. f. d. ges. ap, Med, 31, 
1923, Retzlaff: D. Med. Woch. Nr. 26, 1923 R6bill 
i P I' Z Y w i e c z e I' '3 k,i: 0 zglr,Jbnikowaniu dwunastnicv 
1913 Medycyna. Rut k 0 W ski :Przegl
d Chirurgiczny, 1923: 
Ski 0 d 0 w ski: Gazeta Lek. 1923. S t e 'p p und D u t- 
t m 3 n n: Klin. Woch. Nr. 34, 1923. S t e p p: Zeitschrift f 
Klin, Med, 89, 1920. S t I' i sower: Wian. Arch. f. inn. Med: 
3, 1922. Urn bel': Klin. Wochensch. Nr. 13, 1923. We i 1- 
b a u e r: KIin. Woch. Nr. 51, 1922. We s t p h a I: Munch, 
Med, Woch, Nr, 34/35, 1923. 


Z oddzialu ehor6b nerwowyeh i wewn. Szpitala na Czystem 
w Warszawie. 
(Ordynator: Dr. L. E. BREGMAN). 
Operacja Lerichea w sklerodermji powiklanej 
chorob
 Raynauda. 
Podal 
L. E. BREGMAN (Warszawa). 
(Podlug pokazu w Sekcji klinicznej Polskiego Towarzystwa 
Medycyny Spoleeznej). 
Operacja LeI' i c h e a polega, jak \viadomo, na wy- 
luszezeniu z wielkich pni t
tniczych konczyn - t
tnicy ra- 
mieniowej, wzgl. udowej - 'otoczki zewn
trznej, a wraz z ni
 
rozgal
zieii n. wsp6lczulnego. LeI' i c h e nazwal operacj
 t
 
sympatektomj
 okolot
tnicz
 (periarterjaln
), sluszniej bylo- 
by nazwae j
 sympatel;:tomj
 t
tnicz
, poniewai otoczka ze- 
wll
trzna, kt6r
 usuwa si
 na wi
kszej przestrzeni (10-12 
cm.), stanowi integraln
 cz
se sciany naczyniofWej. Uszkodz
- 
nia nerwow obwodowych, powiklane zaburzeniar.1i troficzne- 
mi, byly pierwotnem wskazaniem do wzmiankowanej operacji. 
L Q I' i c h e, a p6zniej B I' U n in g, kt6ry najbardziej si
 przy- 
czynil do spvpulary'zowan
:l tej operacji w Niemczech, wy- 
chodzili z tego zalo-zenia, ie w miejscu uszkodzenia nerwu 
PO'Wstaj
 pobudzenia, kt6re dOlsi
gaj
 owych rozgal
zieli 
wsp61czulnych w naczyniach i tym sposobem WYVvoluj
 skurcz 
naczyil. Usuwaj
c wraz z otoczk
 zewn
trzn
 wl6kna wsp61- 
czulne, znosimy tell skurcz i osi
gamy przekrwieillie odnosnej 
cz
sci ciala, a w nast
pstwie tego lepsze warunki dla gojenia 
si
 owrzodzen. P6zniej sam LeI' i c h e rozsze1'zyl wskazanh 
operacyjne na te wszystIde cierpienia, w kt6rych samoistny 
skurcz naczyii powoduje zaburzenia troficzne (stany angiospa- 
styczne). Inni autorzy poszli jeszcze dalej i zalecaj
 sympa- 
tektomk w tych przypadkaeh, w kt6rych poz
dane je,st jak- 
'l1ajlepsze ukrwienie tka.nek, np. w zlamaniach niezrastaj
cych 
si
, we wrzodach goleni i t. p. Tym .,;:;posobem wskazania dD 
operacji pomnoiyly si
 w tym stopniu, ze jede'n z autor6w 



2G8 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


slusznie nazwal operacj
 LeI' i c h e a najmodniejsz
 dzisiaj 
O'peracj
 chirurgiczn
. 
'V sklerodermji i chorobie Ray -n a u d a sympatektu- 
mja t
tnicza zaproponowana i wykonana zostala po raz pierw- 
szy przez LeI' i c h e a, a potem przez F 6 I' S tel' a i B r u- 
n i n g a. Liczba operowanych przypadk6w musi bye niewielka, 
gdyi w dost
pnem mi pismiennictwie znalazlem tylko' jeden 
jeszcze przypadek H 0 I' n a, operowany z dobrym wynikiem. 
Z tego wzgl
du p-rzypadek, ponizej opisany, w kt6rym opera- 
cja LeI' i c h e a dala wynik bardzo pomyslny i kt6ry takze 
pod wzgl
dem klinicznym przedstawia niekt6re szczeg61y in- 
teresuj
ce, zasluguje na uwag
. 
A. B. lat 28, lekarz. W dniu 14.VIII.1923 zaproszony 
zostalem przez kol. M a I' I. u s f e I d a na oddzial chor6b sk6r- 
Ilych w celu zbadania chO'rego; gwoli dalszej obserwacji po- 
radzilismy mu zapisae si
 na oddz:ial chorob nerwowych. 
Wywiady: Choroba rozpocz
la si
 w roku l!n2 od obja- 
w6w "a s p h y x i e I 0 c a I Eo" w koiiczynach gornych. Pod 
wplywem dzialania zimna, zwlaszcza po zanurzeniu w zimn1 
wod
, r
ce bladly, potem sinialy; chory doznawal uczucia bo- 
lesnego skurczu. Podiobne uczucia, ale w slabszym stopniu wy- 
s
powaly w koiiczynach dolnych. 
W koiicu roku 1913 powstaly piel'wsze zaburzenia tro- 
ficzne: na palcach w pobliiu paznokci powstawaly stwardnie- 
nia sk6ry pod kt6remi zbierala si
 ropa. Ogniska ta- 
Ide tworzyly si
 w przeci:}gu ;{ rO'ku prawie na wszyst- 
kich palcach. Po dluzszym okresie spokoju w roku 1912> 
zacz
ly si
 tworzye na palcach p
cherzyki, wypelnione rop
, 
kt6re -dose szybko iBi
 goily. W r. 1916 chory wst
pil do wojsk
 
w
gierskiego; wkr6tce patem wyst
pily nowe 'Ogniska, kt6re 
brano za nast
p:;;twa odmrozenia. W lipcu 1917 r. ukazala si
 na 
pra\vym paluchu zgorzel. Lata 1918 i 1919 uplyn
ly wzgl
dnie 
spokojnie. 'V r. 1918 chory zapadl na ostry gosciec stawowy 
po kt6rym zostala wada zastawkowa serca. \V latach 1920
 
1922 tworzyly si
 od czasu dO' czasu na palcach ranki bardzo 
bolesne, niekiedy z objawami zgorzeli. GI
bisze ognisko roz- 
win
lo si
 na 3-im palcu prawej r
ld; z ogniska tego wydziehl 
si
 ma'rtwak kostny. W maju 1923 r. ukazalo si
 nowe ognisko 
na 3-im palcu lewej r
ki, kt6m stopniowo zaj
lo ostatni i srod- 
kowy czlonek tegoz palca, przeszlo w stan zgorzeli i powodo- 
walo tak okropne bole, ze chory juz od paru tyg0dni wcaie 
nie spal i dlatego postanowil udae si
 0 pomoc do szpitala. 
W r. 1917 otoczenie zauwazyito zmian
 w twarzy cho- 
rego: wargi mu sciemnialy, usta zw
zily si
, nos zmalal. 0,1 
tegoz czasu trudno mu byte gwizdae. Zdrowe .z
by mu wy- 
pa-dly. 'V tym samym czasie zauwazono przykurczenie pal- 
c6w u r
k. Zabarwienie sk6ry r6wniez si
 zmienilo. Jui w roku 
1916 spostrzegano pierwsze ciemne smugi na brzuchu, potem 
sk6ra na twarzy i innych cz
sciach ciala stopniowo coraz bar- 
dziej sciemniala. 
Badanie przedmiotowe. 3-ci palec lewej r
ki w osta.. 
tnim czlonku 
::Ikow!
ie zg?rzaly, czarny (mumifieatio); po- 
.zostale czlonkl I cz
sc dlom spuchni
te, czerwone, bardzo bo- 
l
s.ne. 
oza te
 wszystkie palce obu r
k znieksztalcone, cie!!... 
k
e, zgl
te w 2-ICh czlonJkat:h, nie daj
 si
 wyprostowae. Ostat- 
nl€l c
lo.nk,i .niekt6rych pal-c6w (3-c.i prawy, paluch) skrocom', 
bardzleJ zmeksztalcone. Paznokcie wszystkie zmienione. 
R6wniez na przedramieniu sk6ra zmieniona, twarda. 
skur.czona, nie daje si
 uj
e w fald
. Zmi.any te si
gaj
 d
 
I<:kcla. Ruchy w staw.?_ch napi
stkO'wych ograniczone, w lok- 
clOwych wolne. W konczynach dolnych palce zimne sine na 
s
opa
h 
armoryzacja; znieksztaIceii, ani zmian t;oficz
ycn 
me wldac. 
. Na twarzy zmiany wybitne: zanik warg i nosa zmniej- 
szeme calego koseca twarzy. ' 
Sk6ra na twarzy ciemno brunatna. R6wniez na brzuch.J. 
j k
iiczynac
 g6rnych bardzo ciemne zabarwienie sk6ry. Blo- 
na sluzowa J
mr 
stnej. w 
br
bie podni<;bienia twardego bla- 
da, na podmeblemu ml
kkJem brunatno-czerwona. 
. 
tan og6lpy dose dobry, odzywianie mierne. T
tno 
przyspleszone, c1eI1lota cz
stokroe podgor
czkowa. W sercu 
szmer skurczowy na wierzcholku. 
\Vidzimy .zatem, ze u choiI'ego od lat 12-tu po po- 
c

tkowych obJawach "a s ph y xi e 10 c a I Eo" rozwin
1 
S'
 obraz choroby Ray n a u d a w post
ci r6znol'o- 
d?ych za
urz(,n troficznych na palcach obu r
k: zastrza- 
low, . 
owl.
rzchownych 

cherzy
ow ropnych, zgorzeli i 
mumlfl
acJl caly
h czlon
ow; w wlelu razach Isprawa si
gala 
wgl
b 1 prowadzl!a do zmszczenia kosci, widocznego na rent- 


31 Lipc.a 1924. 


genogramach pod postaci
 znieksztalcen wzgl
dnie brak6w 
niekt6rych paliczk6w. R6wnoczesnie z chorob
 R.a y n a u d a 
powstala twardzina sk6ry (scleroderrnia) w konczynach gOt'- 
r.ych i na twarzy. W koiiczynach g6rnych zmiany skleroder- 
miczne dotycz
 dloni i przedramion, ramiona pozostaly woln!'. 
Na twarzy nietylko sk6ra, ale i kosciec ulegl zanikowi, wsku- 
tek czego twarz zmniejszyla si
, i zdrowe z
by wypadly. 
Spostrzegane w tYI11 przypadku poll} c zen i e c h o- 
rob y R a 
' n a u d a z t ward z i n 
 s k 6 I' Y znane jest ocl- 
clawna. 'N 0 t h nag e I, Men:d e I, C b a u.f f a I' -d p
erwsi 
na nie zwr6cili uwag
. Szczeg610wo rozstrzqsal spraw
 t
 
G r ass e t, a po nim caly szereg autor6w. Zastanawiano si
 
gl6wnie nad tem, czy obie sprawy pcwstajq niezaleznie jedn'l 
od drugiej, czy tez mi
dzy niemi blizszy zachodzi stosunek. 
C a:; sir €I I' W znal1ej swej monografji 0 chorobach 
ukladu naczynioruchowego 1'0zr6znia 3 grupy przypadk6w: 
1) przypadki, w kt6rych choroba Ray n a u d a prowadzi na- 
st
pczo do zmian poidobnych do sklerodermji, 2) przypadki. 
w kt6rych obie sprawy rozwijaj
 Isi
 jednoczesnie, i kt6re 
zajmujq stanowisko posrednie pomi
dzy sklerodermj
 a cho- 
rob
 Ray n a u d a, 3) przypadki skleroderl11ji ze zmianami 
wt6rnemi troficznemi podobnel11i do choroby Ray n a u d a. 
Zwolonnicy dwuch spraw odr
bnych np. Cas tell i n i i C 0 I'- 
d i przytaczaj
 szereg cech r6zniczkowych, odnosz
cych si
 
do przebiegu choroby, .wieku chorych, zabarwienia i twardosci 
sk6ry, towarzysz
cych zaburzeii czucia i t. d., kt6re jedna l ;: 
w zastosowaniu praktycznel11 okazaly si
 niedostatecznemi. 
Przypadkowe w<;p61istnienie dwuch odr
bnych chor6b 
a p I' i 0 I' i . wydaje si
 nieprawdopodobne, niE,wqtpliwie 
zachodzi mi
dzy niemi blizsze powinowactwo, prawdopodobnie 
obie sprawy powstaj
 na wsp61nel11 tIe zaburzeii ukladu wege- 
tacyjnog:o, w szczegolnosci ukladu wsp6lczulnego. W tem 
mniemaniu poddalismy (wsp6lnie z kol. S z 0 U I' e m) u na- 
szego chorego uklad weget.lcyjny szczeg610wemu badaniu, 
przy zastosowaniu pr6b farmakodynamicznych. Badania t
 
daily wynik ujemny, nie wykazaly bowiem jakiegokolwiek zbo- 
czenia w kierunku b
dz sympatykotonji, b
dz wagotonji. 
Przy rozpatrywaniu Pt"togenozy skleroderl11ji przypi- 
sywan,o, jak wiadomo, duze znaczenie g I' U C Z 0 10m 0 w y- 
d z i e I i n ,i ewe w n 
 t r z n e j: na zasadzie spostrzeze:l 
wsp61istnienia jej z chorob
 Bas e d 0 w a oraz pomyslnego w 
ni(Jkt6rych przypadkach dzialania tyroidyny obwiniano pr'ZEtde- 
wszystkiem gruczol tarczowy, ale branD pod uwag
 takze 
i nadnercza, przysadk
 m6zgow
, narz!!dy plciowe, wreszcie 
okolotarczyc
. Niekt6rzy przypuszczali zaburzenia wielogru- 
ezolowe i, zgodnie z tem, stosowali opote-rapj
 wielogruczolo. 
w
 lub naswietIali wZl11iankowane gruczoly promieniami 
Roe n t g en a. W ostatnim czasie pogl
d na stosunek spra 'N 
grucwlowych do sklerodermji nieco si
 zmienil. Przewaia bo- 
wiem zdanie, ie ewentualne zmiany gruczolowe uwazane bye 
winny raczej jako objawy wsp6lrz
dne ze sklerodermj
, bye 
moze, nawet jako wyraz 'skkrozy gruczol6w. Zmiany te we- 
dlug wszelkiego prawdopodobieiistwa s
 ta.k same nast
p. 
stwem zaburzeii ukladu weg:etacyjngo, jak i zmiany w sk6- 
rze i objawy choroby Ray n a u d a. 
U naszego chorego zwr6cilismy r6wniez bacznq uwag
 
l}a zachowanie si
 gl'uczol6w 10 wydzielinie wewn
trznej. 
Zadnych objawow ,wskazuj
cych na gruczo.J: tarczowy, nie 
stwierdzilismy. Zanotowae tylko wypada, ze ciotka chorego 
miala duze wole, ktore jej niedawno wyluszczono. ZaburzefI 
w dziedzinie nRrz
d6w plciowych i przysadki rowniez u chori)- 
go nie bylo. Mielismy natomiast pewne dane, dowodz
ce za- 
chorzenia n a d n e I' c z y: ciemne zabarwienie sk6ry twarzy, 
brzucha i koiiczyn g6rnych oraz blony sluzowej jamy ustn..,j 
p r z y p 0 m i n e j 
 c e c h 0 I' 0 b 
 Add j son a; ChOTY W 
ostatnich latach bardzo schudl, czego wyrazem s
 liczne ,pr
gi 
na brzuchu i koiiczynach dolnych. 
Z powodu wielkich b616w w lewej r
e, kt6re od paTU 
tygodni nie dawaly cho.remu ani chwili spokoju ani we dnie, 
ani w nocy pomimo coraz wi
kszych dawek narkotyk6w, doko- 
nano (kol. P. Go Ids z t e in) w dn. 7.VIII r. ub. operacji 
Leri c h e a na lewej t
tnicy ramieniowej. T
tnic
 obnazono 
na przestrzeni okolo 8-10 em. i wyluszczo'I1o jej blon
 z
- 
wn
trzn
 przy pomocy cienkiego noza mozliwie najdokladniej. 
Wedlug opisu LeI' i c h e a jui w czasie zabiegu staje 
lSi
 widocznyrn skurcz t
tnicy, trwajqcy okolo 4-6 godzin, po- 
czem t
tnica su
 rozszo:?rza. Wskutek tego konczyna w ci
g:I 
pierwszych 4-6 godzin jfJSt bledsza, potem zas nast
puje 
przekrwienie. kt6rc> stanowie ma pO(!I:;;t:.\W
 pomysll1ego wynik 1 1 
0p!Oracji. Przekrwienie dosi
ga swego maximum podlug L e- 



31 lipca 1924. 



 


- 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


269 


I' i c h e a 6-go dnia po operacji, podlug B rii n i n g a 3-egG 
dnia. Trwa ono okolo 3--4 tygodni, w doswiadczeniach W 0 j- 
c i e c how ski ego az do 
 miesi
cy. 


U naszego chorego spostr.zegalismy zgodnie z powyi- 
:\zem w czasie operacji wybitne .zw
ienie t
tnicy. Po operacji, 
.gdy go wyniesiono z sali operacyjnej, chory pOiCzul w ope- 
rowanej konczynie wielki b61, wedlug jego sl6w jeszcze 
znacznie wi
kszy, nii te b61e, kt6re go przedtem trapily. 
B61 ten, b
d
cy praw-dopodobnie w zwi
zku ze skurczem t
tn
. 
cy, trwal zaledwie kilka minut; pot em chory doznawal jeszcz
 
tylko b616w minimalnyeh, a po kr6tkiem nasileniu 4-go dni'l 
po operacji b 6 I e !-1 s t.a I y z u pel n i e. R6wniei i obrz
k 
r
ld i palc6w po pal'll dniach us
pil i zgorzel 3-go pale:> 
odgra.niczyta si
 wyrazn
 linj
 demarkacyjn
. Na zbl
dni
cie 
r
ki, kt6ra przez czas diuzszy pozostawala w opatrunku, nie- 
stety, nie zwr6cilismy uwagi. Zanotowalismy natomiast fakt 
ciekawy, ze t
 t no Ie w e j t 
 t n icy s z pry c how e j pJ 
oparacji nie wyczuwalo si
 wcale: t
tno powr6cilo d 0 pie I' 0 
20-go d n i a poop e I' a c j i. To samo spostrzegal B I' U, 
n in g w dwuch operowanych przypadkach sklerodermji: w 
1) brak bylo t
tna w ci
gu 4-ch dni, w 2) w ci
gu 8 dni. Brak 
t
tna, oczywiscie, jest w zwi
zku bezposrOOnim ze skurczem 
t
tnicy, spOl3trzeganym przy ,o,peracji, atoli skurcz ten, jaJ>: 
juz wzmiankowalem, nie trwa zwykle dluzej ponad 4-6 g
- 
dzin, a wtedy nast
puje rozkurcz i przekrwienie, warunkuj
- 
ce wynik pomyslny 'Operacji. W naszym przypadku, pomimo 
tak dlugotrwalego braku t
tna, wynik byl niemniej pomyslny, 
gdyz b61e ustaly, sprawa zapalna zmniejszyla si
, a zgo- 
rzel si!; odgraniczyla. Tkwi w tern pew-na sprzecznose, 
kt6r1! chcialbym podkreslie, choe wytlomaczye jej w danej 
ehwili nie mog
. 


W koiicu nalezy zaznaczye, ze i p 0 z n i e j s zen a- 
s t 
 pst wa t'.p e I' a c j i, ad kt6rej uplyn
lo juz }f, roku, s4, 
n ,del' pomyslne: Cz
se 3-go palca, kt6ra ulegla zgorzeli, od- 
padla, sprawa zapalna calkowicie \vygasla, i palec ten, po- 
mimo obnazenia kosci 2-go czlonka na dose duiej przestrzeni, 
nie soli chorego weale. Od CZ:lSU opcracji nie powstaI.o na lewej 
r
ce zadne nowe ogn
sko, na prawej natomiast dokucza mu 
Qd dluzszego czasu zastrzal 2-go palca. Przytem lewa r
k'J. 
jak utrzymuje cho.ry, jest 0 wiele mniej wrazliwa na zimno; 
niz prawa, a co najwazniejsza, zyw-otnO'se tkanek jest znacznie 
Iepsza: gdy chory niedawno zaci
1 si
 w palcc lewej r
ki, ranka 
szybko si
 zagoila; dawniej wypadek taki poci
gn
lby za so- 
b
 dlugotrwa'le ropienie. Ruchy palc6w lewej r
ld s
 podmio- 
towo znacznie wolniejsze: w prawej chory doznaje uczucia jak- 
by palce byly w r
kawiczce, a cala r
lm scisni
ta bransoletk q ; 
w Iewej uczue tych brak. Tak wielka poprawa, stwierdzoma 
VI danym przypadku po 
 roku, a w przypadku B I' ii n i n g a 
w rok po operacji, nie moze zalezee tylko od przekrwienia 
kOl'iezyny, kt6re przemija najdalej po 2-ch miesi
cach. ]','!:oie- 
my jq sobie wytlumaczye tylko calkowitem przeksztalceniem 
unaczynienia koikzyny (B I' ii n in g) przyczem, wedlug wszel- 
kiego prawdopodobieiistwa, przypada najgl6wniejsza rola ob- 
wodowym .osrodkom nerwowym, rozmieszczonym w scianach 
r.aczyii. Pragn
c uzyskae dow6d przedmiotowy tych domnie- 
manych zmian ukrwienia konczyny, zastosowalismy podane dJa 
tego celu pr6by M 0: s z I. 0 w i c z a (nalozenie opaski E s m ar- 
c h a) i B I' e s I au e I' a (nakraplanie oleju gorczycznego). 
Pr6by te nie daly jednak w tym przypadku, r6wniez jaK 
w analogicznych, badanych przez K a p pis a, iadnego po- 
zytywnego wyniku: po zdj
ciu opaski przekrwienie nast
po- 

alo w obu koiiczynach g6rnych z jednakow:). szybkosci q i w 
J
nakowym stopniu, tak sarno d,zialanie oleju gorczycznego 
me wykazalo z obu stron, wbrew naszym oczekivvani'Oln, za- 
dnych r6inic ani pod wzg'!
dem szybkosci powstawania. ani 
t1lugosci trwania przekrwienia. 


Z oddzialu chirurgieznego Szpitala Starozakonnyeh 
w Warszawie. 
(Ordynator: Dr. A. WERTHEIM). 
Przypadek gruzlicy worka przepuklinowego. 
Podal 
Dr. L. TONENBERG (Warszawa), asy.stent oddz.lalu. 
60-kilkoletni m
zczyzna przybyl na oddzial ze skargami 
na silne b6le w lewej okolicy pachwinowej, trwaj
ce o:d kilku 
dni, bez zatrzymania wypr6znieii i gaz6w. Od wielu lat cier- 
pial w okolicy tej na przepuklin
, kt6ra nie sprawiala mu do- 
tychczas zadnyeh wi
kszych dolegliwosci. Dopiero ostatnk- 
mi czasy stala si
 nieodprowadzaln
 i bolesn
. 
Podczas badania przepuklina, zajmuj
ca cal
 lew
 po- 
low
 moszny, okazala si
 bardzo tward
 i bolesn
 na dotyk, 
oraz 
upelnie ni'eodprowadzaln
. Wypukowo stwierdzono abso- 
lutne stlumienie. Brzuch nie byl wzd
ty, ani bolosny na ucisk, 
cieplota prawidlowa, t
tno nieco przyspieszone i niemiarowlo. 
l\'[ieliSmy wedl.ag wszelkiego prawdopodobieiistwa d) 
czynhmia z uwi
zl
 i przyrosni!;t
 do worka lSieci
. Przyst q - 
piono do o'peraeji w znieczuleniu ll1iejscoWllll1. ,V eWIl
trznq po- 
wierzchni
 zgrubialego worka przepuklinowego znalazlem po- 
kr
 licznemi gruzelkami; w Scianie worka wyczuwaly si
 
oddzielne twarde guzki. ZaWm"tclSe przepukliny stanowila siee 
sklfiibiona, niezvly.kle twarda i przyrosni
ta w kilku miejs- 
cach do worka. Plynu nie bylo. Po oddzielcniu zrost6w w oko- 
licy wr6t mozna bylo wyci
gnqe z jamy brzusznej dalszy ci

 
sieci i p
tle jelit 0 zupelnie normalnym wygl
dzie. OtrZe\Vll'l 
powyzej wr6t gladka, bez gruzelk6w. 
Siee rezeko.wano, '\Vorrek wyseparowano, podwi
zano 
i odci
to, przyczmn powr6zek, j
dro i przyj
drze znaleziono 
w :J.iezmienionym makroskopowo stanie. Dokonano doszcz
tnej 
operacji przepukliny spo!Sobem G i I' a I' d a-B a I' k era. 
KI:j.b Gieci robil wraienie nowotworu zlosliwego z prze- 
rzutami do worka. B
danie histologiczne wykrylo tYPow;1 
gruZlic
. 
Gl'uzlica work a przepuklinowego, jak wnioskowae moz- 
na z bardzo sk1!pych danych literatury, jest zjawiskiem wog6le 
dose rZ2dkicm, a jako PDStae samoistna bez jednoczesnej gru- 
ilicy otrzewny - zjawiskiem jeszcze rzadszern. 
N i c -k.s zebral w 1902 r. 32 przypadki, L e w i s 0< h n 
w 1903 r. - 53 przypadk6w; lkzby przypadk6w izolowan
j 
gruzlicy worka nk podali. L e w i soh n wspomina 0 prze 
waznem wyleczeniu pooperacyjnem tych przepuklin bez przc- 
tok, co mia:lo miejsce i w :naszym przypadku, i 0 dodatnim 
wplywi9 operacji na jii'dlloczesn
 gruzlic
 otrzewny. 
S erg e zebr::'.l w 1909 r. - 167 przypadk6w i opis:!1 
2 wlasne; 21 lazy otrzewnJ. poza workiem przepuJdinowym 
byla wolna od gruzlicy. Bat z dol' f przedstawil w 1913 r. ria 
zjezdzie chirurg6w we Wrodawiu 2 przypadki vly.l
cznej gru- 
zlicy worka przepuklinawego, To urn e u x opisal w 1920 ::. 
r6wniez przypadek pierwotnej gl'llzlicy worka i tlomaczy j
 
sobie mniejszq odpornosci
 tej cz
sci otrzewny wzgl
dem Zil- 
kazenia pr
tkami przy istniej
cej ukrytej bacyllemji. 
Mojem zdaniern, moment urazowy moze r6wniez od- 
grywae w powstawaniu tego typu zakazenia gruzliczego znan:! 
:ik
din1!d rol
. Trudno jest ustalie, czy w naszym p.rzypadk'l 
worek przepuklinowy byl pierwotnie zakazony, czy tez zawal'- 
ta w nim siee. A. Aim (I s opisal w 1920 r. przypadek, gdzie 
u 3-1etniego chlo.pca podczas operacji prawostronnej przepu- 
kliny pachwinowej, powiklanej wodniakiem powT6zka, znale- 
zi.ono w zawartej w wOTku sieci dwa otorbione zserowaciale 
ogniska g>"uzlicze. 
\Vobec braku objaw6w gruzlicy otrz€JWJ1Y W opisanym 
wyzej przypadku mielismy najprawdopodobniej do czynienh 

 pierwotnem zakaze'uiem przepukliny pr
tkami K 0 c h a. 
Zrodla. 
Le w i soh n. Mitteil. a. d. Grenzgeb. d. Med. u. ChiI'. 
T. XIZ, 5. 
N i c k s. In:. 
I, ins e r.a jest prosty, dogodny i ni'euci
zliwy dla pacjenta 
jednakze ze wzgl
du na to, ie przy tym spolsobie widzi si
 
cz
sciej nawroty serologiczne', a COI najwazniejsza, kliniczne, 
spos6b ten, zar6wno z punktu widzenia teoretyczngo, jak 
i pra'ktycznego nie powinien otrzymae praw obywatelstwa 
w dziedzinie lecznia Idly. Caly szereg wi
kszych klinik nie. 
m
eckich na zasadzie ujernnych wynik6w stosowania metody 
L 1 n s e I' a przyszlo do tegoz wniO's'ku; tacy syfilidolodzy, jak 
E. Hoffmann (Bonn), Kromayer, Forster i inni 
zupelnie t
 metod
 odrzucaj
. (M e m m e she i mer (7): 
Rostokska klinika dermatologiczna 1'6wniez na zc1sad,.ie swo- 
jej statystyki zaprzestala stosowania tej metody. Leczenie 
kily powinno i nadal bye kombinowanem, nalez
' st"'3o)wac od- 
dzielnie Hg sr6dmi
sniowo i przetwory As. s1'6dzylnj,e. 


Pismiennictwo. 
1) No Vel'. Deutsch. Med. Woch. Nr. 4. 1923, str. 119. 
2) Full en b a urn 6 w n a i K 0 gut 0 w a. Przegl
d 
dermatologiczny NI'. 3, 1923, 1StI'. 32-38. 
3) K 0 II e. Deutsch. Med. Woch. Nr. 1, 1922 i Arch. 
f. Derm. u. Syph. 138 (przytoczono, wedhIg Eveninga). 
4} Evening. Deutsch. Med. Woch. Nr. 1923, 
str. 87-89. 
5) H 'e s s. Munch. Med. Woch. Nr. 1922, str. 587. 
6) Memmesheimer. Dermatol. Woch. Nr. 2l, 
1923, str. 459-461. 
7) Tenze. Dermatol. Woch. NI'. 45-46,1923, str. 1334-' 


1335. 
8) G a I e w ski. Munch. Med. Woch. Nr. 10, 19
2, 
str. 352 (przytoczone wed
ug Dermatol. Woch. Nr. 14, 1923, 
str. 311). 
9) M a u I ,s hag e n i S t I' e m'p e 1. Deutsch. Med. 
Woch. NI'. 38. 1922, !'\tr. 128
-.:"
-t (przytoczone w€dlu
 
Derm. Woch. NI'. 26, 1923, Gtr. 677). 



W ARSZA WSKIE CZASOPISM:O LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Iipca 1924. 


10) P e z 0 I d. Munch. Med. Woeh. Nr. 36, str. 1151. 
Juz po napisaniu niniejszego artykulu przeczytalem 
w Nr. 50 "Deutsch. Med. Woch." z dnia 14.XII: 1923 prac
 
Ed H 0 f f man n aiM erg e I s b e l' g a: ,,0 meudan€Jm le- 
cze'niu poronnem w przypadku Lues I serone¥ativa". Mi
d.zY 
innemi autorzy 'Przytaczaj
 przypadek, w ktorym po 5 mle- 
5i
cach nast
pil nawr6t u chorego, kt6ry otrzymal 10 z,a- 
\'5trzyk6w mieszanki neos-sanu 
 novasurolem, przyczem. ogol- 
na ilose wynosila 5,7 neos-anu 1 18,5 novas1:1r
lu. Nawrot w
: 
l'azil si
 w wysypce kilowej. Autorzy chcleh przeprowadz
c 
u tego pacjenta leczenie poronne, byly 
u .temu Wszystk!e 
dane - zaw6d, jaki ich spotkal przYPlsuJ
. za
tosowa
llll 
mieszanki. przy tej okazj
 autorzy podkreslaJ
, ze wymkl, 
otrzymywane przez nieh w leezeniu I?ieszank
. starych pr
y- 
padk6w kily, bardzo cz
sto. znaczm
 ust
puJ
 tym,. kt.ore 
Qsi
gaj
 oni zwyklem leczemem kom
Jlnow
nem. (S-an I me
- 
rozpuszczalny zwi
zek Hg, wzgl
dme WClerama szaruchy /. 
Autorzy s
 bezwzgl
dnie prz
ciwni leczeniu poronnema 
kily metod
 Li n s era. 


POIpasiec a choroby zakazne. 


(Przyczynek do wyjasriienia sprawy b616w brzucha w zapa- 
leniu pluc). 


Podal 
Maksymiljan BIRO (Warszawa). 
Przed rokiem przedstawilem spraw
 epidemji p6lpas- 
ea l ). Ws'kazalem, ie w ci
gu pewnegio CZ2.SU spostrzeglem licz- 
ne prz
'padki tego cierpienia, i ze wiele z nich przebiegalo z 
podniesion
 cieplot
. Obecnie chcialbym om6wie spra,,:
 u,ka- 
zywania Isi
 p61pasca w chorobaeh zakaznych, wzgl
dme Cler- 
pieniach dr6g oddechawych. 
Wiadom
 jest rzecz
, ze chorobom zakaznym cz
sto 
towaTzysz
 opryszczki i to przewaznie, jako oprys
czka war: 

owa. Mniej znane s
 w tych chorobach opryszczkI w posta
l 
p6lpasca. A j-ednak widywano go w spi
czkowem zapalemu 
mozgu (S 0 u que s) 2), a mnie si
 udalo spostrzegae t
 
form
 przy zapaleniu oiSkrzeli na tIe grypy oraz w prze- 
biegu zapalenia pluc krupowego. 
Spostrzezenie 1. R. G., 21 lat licz
cy, 2.II 1914 ma 
od 4 dni eieplot
 podnicGion
 ponad 37 0 , czasem i powyiej 
38 0 ; przebi-eg cieploty bez Qkreslonego typu. M
czy cho- 
l'ego kaszel i 161 szyi, Trzeci.ego dnia chomby wyst
puje 
na szyi i piersd wysyp!m. Chory z rodziny gruzliczej. Szczup. 
Iy. Po prawej stronie na karlm od wlos6w po szyi ku dolowi 
i leu wewn
trz grupa p
cherzyk6w z obw6dk
 r6zow
 (herJl(!s 
zoster); na odleglosci 4 em. od niej na szyi po stronie z€- 
wrr
trznej dnlszy ci
g tego pasma wykwit6w; ponizej ze- 
wn
trznej 1/3 obojczyka prawego ich uzupelnie-nie w ksztal- 
cie pasa ukosnie ku wewn.
trz i 'ku dolowi az ponad we- 
wn
trzny koniec drugiego zebra prawego (obr
b n. cervico- 
8uhclavicularis). Kr
gi szyjowe, ohojczyk, zebra i ich stawy 
oraz s
siednie mi
snie -. niebolesne. Gruczoly szyjowe pJ 
prawej .stronie wyczuwalne i bolesne. Czucie na miejscll 
wykwit6w i w poblizu wzmozone. Katar nosa. Wy,S'lllChoW0- 
IiczI1e swisty. ,V sercu, narzqdach brzucha - brak objaw6w 
chorobowych. '1'. 84, r6wne. Plwocina sluzowo-ropna, bez 
lasecznik6w. Mocz bez bialka d cukru. 
Osoba, dotkni
ta chorob
 dr6g oddechowych z pod- 
niesion
 cieplot
, ma podczas ,przebiegll tej choroby bole, 
a w kilka dni po ich powstaniu zjawia si
 w ich okolicy, 
na przebiegu on. szyjno-podobojczykowego, pasmo oprysz
zek 
w postaci p6lpasca. Ten p61pasiec wyjasnil b61e, Jakie go 
poprzedzaly podczas choroby dr6g oddechowych. 
Spostrzezenie 2. W. F., 50 letnia ko'bieta, do.stala 
17.XI 1923 gor
czki orRZ 1616w brzucha. Od 21.XI b61e si
 
stale pot
gowaly. Cieplota przeszlo 38 0 , bez zwolnieii. Bn- 
dowa i odzywienie chorej dobre. W prawej polowie h!atki 


1) B i I' o. OpryiSzczki i ich stosunek do ukladu nerwo- 
Wego. Odczyt w Tow. Neurolog. 1923. 
2) Souques. Zona double it la suite d'une encephalite 
letargique: zona ou eruption zosteriforme. Arch. de N euroI. 
1920. Decembre. Paris. Soc. de NeuI'Ologie. 


271 


piersiowej z tylu u dolu az doO 
rzc::bie
ia lopatki. - BUU- 
miooie, wydech zaostrz,my, ddeme pl
rslOwe wzmozone. To- 
ny i wymiary serca prawidlowe. Podzebrze pra
e na d
)t
k 
i ueisk bolesne. Sk6ra w tern miejscu na dotyk 1 przy UJ
1U 
w fald
 wrazliwa. Brzuch wiotki. W
troba niewyozuwalna. 
Nie wyczuwa si
 r6wniez slOOziony. J
z
k ua 7 ), Lrugiera 
i La u d y 8). Poszukiwania szeregu tych badaczy wykazaly, 
ze OPl'yszczki s
 wyrazem ,specjalnego zakazenia. Jesli to- 
warzysz
 chorobie, to nie stoj
 z ,ni
 w zwi
zku et
ologicz- 
nym; 
 raczej powiklaniem, wywolanem przez sWOlSty za- 
razek. Rozmaite rodrzaje opryszczek (wargowa, rog6wkowa 
i cz
sci roanych) s
 spowodowane przez pewien wspolny za- 
razek przes1fcza'lny (D 0 err) lub kilka zarazk6w 0 CeChHCl1 
zblizonych (L e va d i t i). 
;VI-i
dzy p6lpasc
m1 a OPYyszczk
 zwyczajn
 istnieje 
wedlug nielet6rych badaczy (S c h nab e I 9) r6znica etjolo- 
giczna. P61pasioc ma powstawae na tIe tegoz zarazka, co 
ospa wietrzna (B 0 k a y 10), S zen a j c h, Lug e I' i L a u- 
dall), Cornelia de Lange I2 ), Cranst0!l Low 13 J, 
Me. Ewen 14 ), Frej15), Fe-er 16 ) Jacob'l17), Net
 
ter 18 ) Am s I e I' 91». Pozwel
 sobie pozatem zauwazy
, 
ze opr;sz'czk
 zwyczajn
 11l0zna przechodzie wrielokrotnie, 
a p61pasiec zdarza .si
 raz w zyciu. . 
A jednak istniej
 pewne cechy wsp6lne nll
dzy opryszc:
- 
k
 a p6J.pascem. Tak sarno, jak opryszczka, p6lpa,siec. wy- 
kazuje powinowactwo do ukladu nerwowego: wyst
puJe on 
w t. zw. nerwob61ach i widywano go, jak wspomnialem, w 


3) Z. Szymanowski i Zylberlast-Zandowa. Badania do- 
swiadczalne nad zapaleniem m6zgu nagmi-nnem i Qpryszczko. 
wem. MOOycyna d
wiadczalna i .spoleczn.a. 1923. Zesz. 3-4, 
str. 183-213. 
4_G) ZOllo W pracy Szymanowskie.go i Zandowej. 
7) Lavaditi et Nicolau. Ectodermoses neurotrope3. 
Etudes sur la yaccine. Annales de l'Institut Pasteur 1923, 
Nr. 1. 
8) Luger u. Lauda. Zur Aetiologie des Herpes febri- 
lis. Zdtschr. f. die gesammte experiment. Medicin 1921. 
T.24. 
9) Schnabel. Die Aetiologie del' Encephalitis epide- 
mica (lethargica). KliTI. Wochenschr. 1923, Nr. 10. 
10) J. v. Bokay. Wien. Klin. Wochenschr. 1909, Nr. 39, 
11) Luger u. Laarla. Ueber die Beziehungen des Herpes 
zoster zu den Varicellen. Wien. moo. '\Vcchenschr. 1921, Nr. 33. 
kay u. Varicellen. Klin. Wochoochr. 1923, Nr. 19: 
10!) C01'nelia de Lange. Herpes zoster vancellosa Bo- 
kay u. Var1cellen. Klin. Woch. 1923, Nr. 19. 
13_19) cyt. przez de I-,ange. 



272 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE -' Nr. 7 


31 Lipca 1924. 
- .h... 


spi
czce (Souques
). Szymal1ow..ski i Zandowa, 
m6wi
c 0 posz.czeg61nych zarazkach rozmaitego rodzaju 
opryszezek, s
dz
, ze i "p6lpasiec zdaje si
 nie stanowic wy- 
jqtku". Szczepienia, dokonane z zawartosci
 opry.szczek (L e. 
vaditi4), Lipschtitz 20 ), wyikazuj
, ze zawartosc 
opryszezki zwykloj (w zapaleniu pluc), jakotez p6lpasca, Z8- 
chowuje si
 jednak01wo. Z tego stanowiska byloby zrozumial
. 
czemu nietylko herpes labialis moze towarzy;szye grypie lub 
krupowemu zapaleniu pIuc; byloby dopuszczalne, ze w tych 
cierpieniach moz€' r6wniei WY8t
POWae p6i:pasiec, jak to mialo 
miejsce w naszych przypadkach. 
Inn
 rzecz
 jest wyjasnienie, jak
 drog
 obok tych 
cierpien p61pasiEc wykwita. 'Vsp6lczesne stanowisko w spra- 
wie opryszczek kaie zaznaczye, ze w naszych s'Postrzeieniach 
zaj
cie dr6g oiddechowych bylo wywolane przez pewne dro- 
bnoustroje, a p61pasiec u tych samych paejent6w bylby skut- 
kiem dzialania innego zarazka. S tel' n 21) ;s
dzi, ze zaraz- 
kiom tym jest saprofit z ust lub gardzieli, kt6ry w pewnyc3 
warunkaeh staje si
 niezwykle czynnynl. Zarazek ten wy- 
woluje oprys'zczk
; on tez sprowadza zapalenie m6zgu, ba 
".istnieje bliski zwi:j,zeQ
 mi
dzy opryszczk
 a zapaleniem m6z- 
gu" (S c h nab e I 9). Drog
 szczepienia opryszczek podopo- 
nowo otl'zymujemy objawy, przYPol11inaj
ce zapalenie m6zgu. 
J a h n e I i I II e rt 22) wywolywali w ten spo.sob zakaienie 
subduralne. Zawiesin[l z m6zgu, dotkni
tego zapaleniem spi
cz- 
kowem zaszczepiona na rog6wce, daje na niej opryszczk
. 
Pozatem wi adorno, ie istni(c;je grupa zarazk6w jednakich lub 
bliskich dla opryszczki, spi
ezkowego zapalenia m6zgu, -pa- 
raliiu dzieci
cego, moie o!spy wietrznej i swinki; ,s
 to za- 
lazki neurotropowe. W kom6rkach nerwowych u zwierz
t, 
zakaionych b
dz opryszczk
, 11 q dz zapaleni-em mozgu, zna- 
l
ziono drobne twory, przypoil11inaj
ce cialka N e g I' i 0 g o. 
Zarazki wspOimniane maj
 wedlug 1-, e va d i 1; i ego cha- 
rakter ektodennotropowy, maj
 wyl
czne powinowactwo do 
t1;:al1ek, powstalyeh z listka zarodko-wego zewn
trznego. 
'\V obu naszych spostr'zezeniach byly wybitne b61e na 
przebiegu nerw6w; bole te poprzedzily ukazanie si
 p6lpasca, 
towarzyszyly mu, a nawet trwaly po jego ust
pieniu. 
J ako powiklanie choroby dr6g oddechowych wyst
pily 
zmiany w ukladzie nel'Wowym na skutek dzialania specjal- 
nych czynnik6w. Rezultat€'lll tego dzialania byl p6lpasie c ; 
jedn
rm z wyraz6w zaj
cia ukladu nerwowego byly b61e. 
Jeszcze przed ustaleniem dzis uznawanych zarazk6w 
dla opryszczek wzgl. dla p6lpasca, wi
zano, jak jui 

spo- 
mnialem, herpes zoster z ukladem nerwowym, z w
zlami 
mi
dzykr
gowemi. P6Ipasiee widujemy w t. zw. nerwollo1ach. 
Bywa on ez
stoi w cierpieniu nerwu tr6jdzielnego; widywalem 
go w chore-bie nerwu kulszowego. 0 ile pierwsze dose cz
- 
sto przebiega z wysypk
, to w cierpieniu nerwu kulszowego 
bywaj
 wykwity nadu rzadko. T. zw. nel'wobol pozostaje 
nerwob61em bez wzgl
du na to, czy s
 opryszczki, czy ich 
niema. J esli olpryszczki potwierdzaj=! zaj'ilcie ukladu nerwo- 
wego, to ich brak przy innych danych r6wnych nie obala 
tla nerwowego chol'oby. 
Rozpatrywana ze wzgl
du na powyisze wykwity spra- 
wa b616w w cierpieniaeh dr6g oddechowych nasuwa potrzebe 
zastanowienia ,si
 nad b61ami bl'zucha, Jakie czasami widuje: 
my w zapaleniu pluc. 


20) B. Lipschutz. Zur Kenntnis del' Aetiologie des 
Herpes febrilis. Wi en. med. Wochenschr. 1921. 1921, Nr. 5. 
21) F. Stern. Pathogenetische Pl'oblerne del' epide- 
mischen Encephalitis. IOin. Wochenschr. 1923, Nr. 10. 
22) J a h n e I u. I II e rt. Uquorbafunde bei del' ex- 
perimentellen Herpesencephalitis des Kaninchens. Klin. '\Voeh. 
1923, Nr. 14. 


,,'\V zapaleniu pluc u dzieci i doroslych", powiada 
P i I' que t 23), "ukazuj
 si
 czasami b6le brz'Ucha zamiast 
klucia w boku". "Dzieci od lat trzech dO' pi
ciu ni-e skar.i:<} 
si
 podczas zaJ?alenia pluc, wedlug F i I a tow a 24), na b6le 
w boku, natol.11Iast na b6le brzucha". Autor uwaza ten b61 za 
"wrzekomy", za "powstaly na drodze odruchowej", za bol 
"niewlasciwie zlokalizowany". Pomin
, ze wskazywanie miej- 
sca b61u w danym razio nie zalezy od wieku; przypomn
, ze 
i dorosli w danej chorobie, jak jui wyiej zaznaczono, na- 
rzekaj
 na b61e brzucha. 0 ile b61e wy;;t
puj
 w p6zniejszYll1 
okresie zapalenia pluc, nie maj
 one duigo' znaczenia dla 
rozpoznania, gdyz sprawa zapalenia pluc juz jest w6wczas 
zazwyczaj jasna. Bywaj
 one jednak r6wniez we wczesnym 
okresie tej ehol'oby, gdy rozpoznanie jest jeszcze niepe
e. 
Spostrzegane w6wczas b61e brzucha mog
 w bI:'td nas \vpro- 
wadzic. Jesli b61e brzucha bywaj
 nie we wszystkich przy- 
padkach zapalLinia pluc, niezaleznie od rozmiaru cierpienia, 
to chyba IS
 uwarunkowane umiejscowieniem ogniska. Zda- 
waloby :si
, ze w tych razach zachodzi zapalenie pluc cen- 
tralne. W 6wczas bytby zrozumialy brak objaw6w :£izycznycn 
cierpienia plucnego. Lecz wtGdy malo byloby powod6w dla 
b6lu. B61e s
 'stale w zapaleniu oplucny, niestale w zapaleniu 
pluc. Vi cierpieniu tern zdarzaj
 si
 one w6wczas, gdy ogni- 
sko lezy blisko powierzchni pluc. Moze nil! bye powierzchnia 
styczna z przepon
 lub z zebrami. Na powierzchni nadprze- 
ponowej mog:'t zmiany bye rozl€lgle, a dla badania niedost
p- 
ne; na powierzchl1i, przylegaj:'tcej do zeb-er, nie znajdujemy 
chyba w6wczas objaw6w, gdy ognisko jest nieduze. 
o ile sprawa odbywa S!i
 na dolnej powierzchni pIuc, 
mO'g
 bye b6le brzucha w jego gI
bi; gdy rzecz si
 tyczy ze- 
wn
trznej powierzchni pluca, b6le mog:;\- bye albo w klatce 
piersiowej, gl6wnie w mi
dzyzebrzach, albo w brzuchu, mia- 
nowicie w jego cz
sciach pcwierzchownych, w powlokach. Tlo 
dla b6lu powierzchownych cz
scli klatki piel1siowej lub brzu- 
cha moze leliee w nerwach mi
dzyzebrowych lub odpowi-ednic!1 
nerwach brzucha. Bliski takiego pogl
du byl B i e g a n - 
ski 2u). Utrzymywal on, ze "b61 ten zalezy do nerwob61u 
mi
dzyzebrowego, pochod:zenie zakaznego, do jakiego w
zly 
roozaju chor6b zaliczamy zapaleni-e pluc". 
W naszym przypadku zapalenia pluc byly bole brzucha 
oraz p61pasiec w mi
dzyzebrzach i r6wnolegle do nich na 
brzuchu. P61pasiec budzil podejrzenie, ze mogly bye zaj
te 
w
zly mi
dzykr
gowe. 
Poruszanie sprawy b616w brzucha w zapaleniu plue 
i jej pogl
bianie ma znaczenie praktyczne. Zam
t w tej 
sprawrre wielokrotnie doprowadza do niewlasciwego rozpo- 
znania choroby wyrostka robaczkowego i "nieraz ze wzgl
du 
na te b61e", powiada Pi I' que t, "dokonywano ni-epotrzebnie 
wyei",cia wyrostka", operacji, w zapaleniu pluc najcz
sciej 
szkodliwej. 
Z danych powyzszych wynika: 
1) P6Ipa.siec moze wyst
powae obok choroby zakaznej 
og61nej, n1ekiedy cierpkmia dr6g oddechowych (grypa, zapa- 
lenie pluc). 
2) U chorych z b61ami brzucha nie wolno zapominac 
o zapaleniu pluc. 
3) B61e brzucha w zapaleniu pluc mog:'t zaleiec od 
zaburze-n w ukladzie nerwowym, cza:Sami od zmian w ner- 
wach mi
dzyzebrowych. 


23) Pirquet. Choroby dr6g oddechowych. Podr
cznIk 
E. Feera 0 ehorobach dzieci. Tlom. ros. Petersburg 1913, 
str. 351. 
24) Filatow. Semiotyka i djagnostyka ehor6b dzie- 
ci'ilcych. Mo.skwa 1893, str. 206-207. 
25) Biegaiiski. Semiotyka i djagnostyka chor6b we- 
wn
trznych. 1891, str. 27. 


DZIAI:. SPRA WOZDA WCZY. 


Streszczenia 
Rela ustroju w jaskrze. 
Podal 
Dr. Wikto'l' ARKIN «Warszawa). 
Pod jaskrlj. (glaucoma) rozumiemy stan chorobowy oka, 
spowodowany wzmoz
niom cisnienia wewn
trzgalkowego. 


zbiorowe. 


J est to zasadniczy warunek, od kt6rego niema iadnych od- 
\St
pstw. Jezeli spotykaj
 si
 przypadki jaskry bez wzmo ze - 
nia cisnienia ,to jest to tylko stan chwilowy tej choroby. 
'\Vszystkie znamienne objawy jaskry, mianowicie: 1101f;!, 
obnizenie ostrosci wzroku, zagl
bienie tarczy nerwu wzroko- 
wego, ograniczenie pola widzemia i t. d. wywodz:'t si
 z tego zt!- 
sadniczego objawu. 



31 lipca 1924. 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


273 


'\Vzmozenie cisnienia wewnq,trzgalkowego moze bye wy- 
wolane r6inemi zmianami miejscowemi, j
k naprz., utrudnie- 
niem odplywu cieczy wewnq,trzgalkowej z powodu zrost6w 
przednich t
cz6wki lub odgrodzenia zrenicy wysi
kiem. Jaskr
 
takiego pochodzenia nal-ezy nazywae wt6rnq,. Spotykamy jq, 
nierzadko, lecz nie wchodzi ona w zakres naszych rozwaiaii, 
gdyz jest calkowicie zaloina od przyczyn miejscowych w oku. 
Niemniej c'z
sta jest jednak jaskra samoistna, pier- 
wotna - jednostka chorobowa, klinicznie dokladnie wyodr
b- 
niona. Nazywamy j
 piel'wotnq" gdyi dotyehczas, pomimo wie- 
lu hadaii, nie udalo si
 ustalie jej przyczyny lub nawet wy- 
wolae jq, do'swiadczaJonie. 
Totez obecnie wi
kszose badaezy na tern polu przs- 
pILSzcza, ze jaskra pierwotna zaleiy od zmian gl
bokich ca- 
lego ustroju. Oczywiscie, ze ustr6j, odpowiOOnio przygotowa- 
ny, latwiej ulegnie sehorzeniu, 0 i,le w samem oku znajdq, si'i 
\!!tosowne warunki. 
Na jaskl'
 cierpi okolo 1% wszystkich chorych. 
Plee odgrywa poniek
d pewn
 rol
. S c h mid toR i m- 
p 1 e I' \POdaje statystyk
 Jkilkunastu lautor6w, jobejmujq,cq, 
871 m
ZczyzTI i 1150 kobiet. Miejscowe warunki prawdopo- 
dobnie wchodz
 r6wniei w gr
. Naprzyklad Wag n e I' w Ode- 
sie mial podw6jn
 liczb
 chorych kobiet. Na oddziale ocznym 
Szpitala Starozakonnych w Warszawie w eiq,gu ostatniego 
pi
ciolecia by1'o 220 lwbiet i tylko 83 m
zczyzn chorych na 
jaskr
. 
J askra jClst przewaznie chorobq, ludzi starszych i wzgl
- 
dnie rzadko spotyka si
 ponizej 50 lat. S
 jednak znane przy- 
padki jalskry w bardzo wczesnym wieku. Szczeg61nie dotyczy 
to jaskry dziedzicznej. '\V 6wczas w kaidem nast
pnem poko- 
ieniu pocz
tek schorzenia przypada na okres wczesniejszy 
(antecipatio). Aczkolwiek nie kazda jaskra jest dziedziczna, 
jednak spotykajq, si
 rodziny, w kt6rych wszyscy czlonkowie 
podlegaj
 tej chorobie. Starzy autorowie uwazali Iskaz
 dnn- 

 za gl6wnq, przyczyn
 dziedziczenia jaskry. Jaskra przeeho- 
dzi cz
sciej na t
 sam
 plee. 
PrzyczYI!
 dziedziczenia jaskry mozna upatrywae w 
pewnych wlasciwosciach dziedzicznych ustroju, mianowicie: 
latwej .pobudliwo'sci ncrw6w wydziE'Jlniczych (L.a que ur}, 
miazdzycy naczyii, malych wymiarach galki ocznej i sztyw- 
nosci tward6wki. 
Duzq, rol
 odgrywaj
 r6wniez maIZenstwa mi
dzy krew- 
nymi. Prawdopodobnie wskutek tego jaskra jest cZfi\stsza u zy- 
d6w, niz u chrzescijan. 
J ezeli zwr6cimy teraz uwag
 na poszczeg6lne czynniki, 
kt6re wplywae mogq, na cisnieniel wewnq,trzgalkowe, to na 
pierwszem miejscu nalezy postawie stan ukladu naczynio. 
wego. Cisnienie wewn
trz galki jest uwarunkowane przede- 
wszystkiem cisnieniem hydrostatycznem cieczy wewnq,trz- 
galkowej, w drugim rz
dzie pard-em naczyii krwionosnych 
oka, kt6re wynosi 1/8 eisnienia krwi t
tnicy ocznej. 
Doswiadczalne badania '\Ve sse lye g 0 na zwierz
- 
tach stwierdzily, ze cisnienie wewnq,trzgalkowe jest stale za- 
le.:ine od og6lnego cisnienia krwi, t. j. zmniejsza si
 r6wnolegle 
ze zmniejszeniem cisnienia w t
tnicach i zwi
ksza przy zasto- 
jach zylnych. R6wniez jest miarodajny i stan wypelnienia na- 
czyii wewnq,trzgwIkowy.:h, kt6re tworzq, w obr
bie zyl wiro- 
wych jakby zatoki zylne (K ii m me I). Ta zaleinose dala po- 
w6d do 'por6wnania oka z onkometrem w przyrz
dach pIety- 
smograficznych (W 'CIS s e I y). Jest rzeczq, ciekaw
, ie oko 
zdrowe jest mniej zalezne od wahaii w cisnieniu og61nem krwi, 
niz oko jaskrowe. 
Naprzyklad, podlug Go low i n a, przy ucisku na t
tni- 
c
 szyjnl} w oku normalnem nast
puje spadek cisnienia 0 
2-3 mm. rt
ci, podczas gdy w oku jaskrowem ,0 22-24 mm. 
Swiadczy to 0 istnieniu aparatu regulacyjnego w oku, kt6ry 
decyduje 0 autonomji oka w dziedzinie cisnienia wewn
trz- 
nego. 
Czynnose ta w jaskl'ze jest najwidoczniej zahamowana, 
st
d tez wielkie wahania w zaleznosci od cisnienia krwi t
tni- 
czej. Ze oko moie si
 uniezaleznie od wysokosci cisnienia 
krwi, swiadcz
 wyniki zastrzykiwaii podsk6rnych lub dozyi- 
nych .adrenaliny. '\V e sse I y obserwowal w6wczas potr6jne 
dzialanie: cisnienie wewn
trzgalkowe podnosilo si
 r6wno- 
Iegle z cisnieniem kl'wi, zostawaJ;o bez zmian lub nawet opa- 
dalo. 
W badaniach, przeprowadzonych prze,ze mnie na oddzia- 
Ie ocznym d-ra End elm a n a (szpital na Czystem w War- 
szawie), mialem moznose stwierdzie, ze adrenalina nie miala 


wplywu na cisnienie wewnq,trzgalkowe nawe-t u jaskrOWYCl1. 
Moiliwe, ie zwi
kszenie cisnienia krwi t
tniczej zostaje zobo- 
j
tnione miejscowym \3kurczem naczyii krwionosnych oka, 
kt6ry nast
puje po wprowadzeniu adrenaliny. 
Naog61 jednak naweit wahania dzienne cisnienia we- 
wnl}trzgalkowego Sl!' za-lezne od przyczyn og6lnych. Pomiary 
tonometryczne wykryly, ze eisnienie to bywa rano 0 4 mm. 
i wi
cej wyzLSze, niz wieczorem. 
Z pomocl! szeregu dowcipnych pr6b K 0 II n e r wyl
- 
czyl wplyw rozszerzenia zrcnicy, cisnienia krwi i proces6w 
osmotycznych. Gl6wnq, przyczyn
 r6znicy w cisnieniu jest 
prawdopodobnie zmiana wypelnienia naczyii ocznych w za.- 
leznosci od rozdzialu krwi w ustroju ° r6znej porze dnia. 
I pod t
rm wzgl
dem oko jaskrowe posiada gorszq, zdoln03c 
przystosowania. K 0 II n e I' m6g1 stwierdzie 'IliEJjednokrotnie, 
ze r6znica mi
zy cisnieniem rannem i wieczornem w takich 
oczach stanowila 20 mm. 
Naog61 wi
kszose lekarzy obserwowala w jaskrze wzmo- 
zenie cisnienia krwi i og61ne zmiany w ukladzie krwionosnym 
(zapalenie t
tnicy gl6wnej, miazdzyc
 naczyii). Szczeg6lme 
w powstawaniu jaskry krwotocznej (zlosliwej) zmiany te, 
prawdopodobnie ,odgrywaj
 duz
 l'ol
. Dun n uwaza rokowa- 
nie w jasikrze za niepomyslne, 0 ile cisnienie krwi jest bardzo 
wysokie ,i radzi uciekae si
 do cz
stych upust6w krwi. K ii m- 
m e I uwaza kaidq, jaskr
 bez wzmozonego cisnienia krwi za 
nietypow
, t. j. wt6rn
, spowodowan
 napr,zyk1<:d, guzem wc- 
wnq,trzgalkowym. Radzi on r6wniez wystrzegae si
 o,;;tosowania 
atropiny u osobnik6w, dotkni
tych zmianami w ukladzie na- 
ezyniowym. 
Wysokose cisnienia wewn
trzgalkowego jest w dui
j 
mierze zaleina i od wplywu nerw6w nacz
'1lioruchowych, 
w pierwszym rz
dzie od ukladu wsp6lczulnego. A dam i u k, 
dl'azni
c nerw wsp6lczulny, otrzymal zwi
kszenie cisnienh 
wewn
trzgalkowego drog
 zwi
kszenia og61nego cisnienia 
krwi. A bad i e r6wniez uzaleinia powstanie jaskry od po- 
draznienia wl6kien nerwu wsp6lczulnego, z t
 jednak r6znic'
, 
ze nast
puje w6wczas rozszerzenie naczyil krwionosnych 
i przepelnienie oka knviij. Jednoczcsllie w:i6kna nerwu wsp61- 
czulnego posiadaj
 dzialanie odzywcze i zwi
kszajq, ilose wy- 
dzielanej chlonki. 
Zwo-lennikiem teorji wydzielniczej jElst r6wniei L a- 
que u r. Punkt ci
zkosci przenosi on jednak na cialko rz
s- 
kowe, w kt6rem schodzq, si
 wl6kna wydzielnicze. 
Oostatnie badania Mag i tot i B a i II a r d a jakoby 
przecz
 pogl
dom A bad i e: po przeci
ciu nerwu wsp6lczulne- 
go otl'zymali oni zwi
kszemie cisnienia prawdopodobnie wsku- 
tek przepelnienia naczyii krwiO'Ilosnych oka. 
'\Vzmozone wydzielanie ehlonki moze rozp
tae napa.! 
jaskry w6wczas, gdy jednoczesnie istniej
 zaburzenia ze stro- 
ny apar.atu reguluj
cego odplyw cieczy z oka. 
Do pewnego stopnia sprawdzianem stanu ukladu w€- 
getacyjnego moglj. bye pr6by farmako-dynamiczne, pulegajq,ce 
na zastrzykiwaniach podsk6rnych lub dozylnych adrenaliny, 
pilokarpiny i atropiny. Pr6by z adrenalin
 i pilokarpin
 wy- 
kona-Iem na oddziale d-ra En del man a wsp61nie z kolegolllli 
L i c h ten bel' g i e m i P f e fer e m. N a zasadzie tymcza- 
sowych wynik6w mog
 zaznaczye, ie nie stwierdzilem u jas- 
krowych chorych objaw6w wybitnej sympatykotonji, ani wa- 
gotonji. 
Drugim sprawdzianem dzialania nerwu wsp6lczulncg-o 
w jaskrze s
 wyniki leczenia tej chorobyza pomocq, wych;;cia 
szyjnych zwoj6w 'II. wsp6lczulnego. A x e n f eJ I d, Rom e r 
i W i Ide I' podaj
 256 przypadk6w operowanych. Z ich ze- 
stawienia wynika, ze operaeja obniZa, aczkolwiek nie na diu go, 
cisnienie wewn
trzgalkowe. J e s s Tadzi stosowae wyci
cie 
n. wsp61czulnego tylko w tych przypadkach, kt6re pomimo za- 
biegu miejscowego (wyci
cie t
cz6wki, sklerektomja) wyka- 
zujq, sklon'Ilose do wzmozenia cisnienia. 
B a II znajdowal' w wyci
tej tkance zwoj6w nerwowych 
zmiany wsteczne; prawdopodobnie wi
c zachodz
 tyjko zmia- 
ny miejscowe w szyjnych w
zlach n. wsp6lczulnego. 
Poruszaj
c kwestj
 wplyw6w nerwowych, nalezy jesz- 
cze wspomniec 0 uporczywych nerwicach nerwu tr6jdzielnego, 
kt6re spotykamy niekiedy u jaskrowych. Ze spostrzezeri tych 
Werner, Hipipel i Gr'linhagen wysrmwaj
 teorj
 
o wplywie nerwu tr6jdzielnego na powstawanie jaskry. Sq, 
dwie moiliwosci: - albo nerw tr6jdzielny dziala odruchowo 
na uklad wlsp6lczulny, albo tei posiada wl6kna wydzielnicle 
dla ciala rz
skowego, kt6re zwi
kszajq, ilose cieczy wodnej. 



274 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Lipca 1924. 


W mysl badaii ostatnich lat uklad wegetacyjny j
5t 
zaleznyod wplywu gruczol6w dokrewnych. W nauce 0 wyd.Zl
- 
laniu wewn
trznem scieraj
 '8i
 2 pogl
dy. Jedni uzaleimaJ
 
wplyw gruczol6w do.
ewnych od 
hem.icz
ego dzialani
 ho
- 
mon6w na tkanki roznych narz
dow, mm przypuszczaJ
, ze 
ogniwem posredniem jest uklad wegetacyjny. 
Niezaleznie od wyniku tego sporu poczyniono ostatnio 
pewne spostrzeZenia 0 zaleznoSci jaskry od wydzielania do- 
krewnego. 
Hip pel przeprowadzil -szereg badaii z surowic
 jag- 
krowych, stosuj
c metod
 A b del' h a Ide n a; jako antygenu 
uiywal tkanki gruczol6w dokrewnych. Wynik dodatni otrzy- 
mywal prawie zawsze z grasic
 i tarczyc
. W przypadkach 
Hip p I a byly iPr6cz tego szczeg610wo badane narz
dy w
- 
wn
trzne i zawsze dokonywane zdj
cia rentgenologiczne. Wy- 
nik tyeh badaii prawie zawsze swiadczyl 0 powi
kszeniu tar- 
czycy i grasicy. Poniewaz reakcja A b del' h a Ide n a jest 
bardzo czula na najmniejsze wykroczenie w technice, dla kon- 
troli byly przeprowadza
e badania z surowic
 tych samych 
chorych gdzieindziej. Wynik pr6b tych byl zawsze jednakowy. 
Nadto przy dluzszem stosowaniu odpowiednich przetwor6w 
organoterapeutycznych Hip pel otrzymywal popraw
 u cho- 
rych. 
Z autor6w francuskich Tel' I' i e n r6wniei uzalezni.l 
niekt6re postacie jaskry od schorzenia gruczolu tarczowego. 
Jako przyczynek do tej zaleznosci, mog
 przytoczye nast
pu- 
j
cy ,vlasny przypadek. 
U kobiety 54-1etniej z powodu s'Prawy ropnej gruczol 
tarczowy calkowicie zropial, wkr6tce daly si
 zauwazye obja- 
wy obrz
ku sluzowatego, kt6re ustlj,pily po przeszezepieniu 
tkanki tarczycy do szpiku kostnego (II klinika chirurgiczna). 
Po pewnym czasie chora zglosila si
 ze skargami na oslabi
- 
nie wzroku. Badanie przedmiotowe wykazalo u niej w6wczas 
jaskr
 prost
. 
Prawdopodobnie w przytoczonych przypadkach chodzi 
nietylko 0 hyper lub hypofunkcj
 gruczolu, ale r6wniez i 0 je- 
go dysfunkcj
. 
Her tel wypowiada si
 r6wniez za moiliwosci
 wa- 
han cisnienia tocznej, a z chor6b przemia- 
ny materji - dna i cukrzyca. Z chor6b zakaznych naleiy 
wspomniee tu 0 kile, kt6ra poza og61n
 miazdzyc
 naczyll da- 
je zmiany miejseowe w naczyni-ach naczyni6wki. Jaskra, pow- 
sta/la na tern tIe, Jloddaje si
 dobrze leczeniu swoistemu. 
Wszystkie cil;zkie choroby, jak r6wniei urazy psychicz- 
ne, uspasabiaj
 do jaskry. 0 ile s
 ku temu warunki miejscowe. 
Foe I' s tel' obserwowal ostr
 ja"kr
 po schorzeniach 
w
troby, nielZytach kiszek, nakluciu torbieli jajnikowej, ci
z- 
kiem zapaleniu pIuc, p
cherza moczowego, po r6iy. Bye moze, 
ie uda si
 powi
zae tu jasikr
 z oslabieniem dzialalnosci ser- 
ca, tembardziej, ze napad roz,poczyna si
 nie na wysokosci 
choroby, a dopiero wtedy, gdy wyst
puj
 objawy og61nega 
oslabienia. 
JaJk widae z powyzsze.go, czynniki ustrojowe, kt6re mo- 
g
 wywolae jaskr
, IS
 niejednolite. Najwainiejszym czynm- 
kiem sprzyjaj
cym .s
, mimo wszystJko, zmiany miejscowe 
w samem oku, kt6re juz oddawna stanowi:j, przedmiot dode- 
kania Qkulist6w. Zmiany miejscowe wywoluj
 zaburzenia 
w aparacie regulacyjn
rm oka, 0 kt6rym juz byla mowa. 
Aparat ten w stanie prawidlowym dziala bardzo sprav.- 
nie, utrzymuj
c cisnienie wewn
trzgalkowe w scisle okreslo- 
nych granicach. Spotykamy si
 tu z pewnego rodzaju autono- 
mj
 kt6r
 ustr6j obdarza najbardziej i najsprawniej pracu- 
j
ce narz
dy. 



31 lipca 1924. 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


275 


Streszczenia pojedyticze i oceny ksi
zek. 


Fizjologja normaIna i patologiczna. 
N. FIESSINGER i H. WALTER. Wahania w rytmiQ 
czynnoscioWY!ll w
troby prawidlowej. (Comptes Rendus de La 
Societe de BlOlogIe Nr. 12, 4.IV.1924). 
Kom6rka w
trobowa posiada podczas trawienia pewi.m 
rytm funkcjonalny, kt6rego obrazy morfologiczne Sl! jui zna- 
ne Dla wykazania tego rytmu za pomoc
 klinicznych metod 
badania czynno.sciowego autorzy badali w ciligu 50 dni mocz 
u ludzi z w
trob
 zdrow
. Mocz byl zbierany co 2 godziny 
i badany na urobHin
 i kwasy z6lciowe. O'kazalo si
, ze wy- 
dzielanie tych dwuch skladnik6w ulega w ci
gu 24 godzb 
:znacznym wahaniom: zupelny brak urobiliny w.pewnych chwi- 
lach ust
puje miejsca zjawianiu si
 jej w znacznej ilosci; na- 
pi
cie powierzch
iowe od sto.;;
mk?w prawi.dlowych 
mien

 
f;i
 tak, ze reakcJa Hay a staJe Sl
 dodatm
. Ta zmlennos
 
w wydzielaniu skladnik6w, kt6rym przypisuje si
 w klinic13 
pcwn
 wartose dla oceny stanu w
troby, jest u ludzi zdro- 
wych prawidlem. Autorzy uwaiaj
, ze to zjawisko cz
sck)w') 
moze zalezee od wahaii st
zenia moczu, gdyz mocze, najbal'- 
dziej s
zone, daj
 najwyrazniejszy odczyn na urobilin
 i so;e 
:i.61ciawe. Takie same wahania autorzy zauwazyli w wydzieh- 
niu cukru po spoiyciu 150 gr. miodu; cukier ten w porcjach 
moczu, badanych co 2 godziny, kilkakrotnie w ci
gu dnia zja- 
wial si
 i znikat Autorzy przypuszczaj
, ie wl!troba zdrowa w 
swej czynnosci fizjologicznej podlega chwilowemu oslabie- 
niu, kr6tkotrwalej szybko ust
puj:j,cej niedomodze" kt6r
 stan 
-patologiczny wl!troby jedynie wzmaga co do czasu trwania 
i nat
ienia. 


J. Typograf. 


N. FIESSINGER i H. WALTER. Wahania w rytmie 
czynnosciowym wl,!troby patologicznej (Comptes Rendus de la 
Societe de Biologie, Nr. 13, 1l.IV.1924).
 
Przekonawszy si
 0 istnieniu wahaii w rytmie czynn
. 
sciowym wl!troby zdrowej, autorzy kontrolowali te wahania na 
chorych, dotkni
tych w mniejszym lub wi
kszym stopniu wyo' 
razn
 niedomog
 w
troby. Metodyk
 badafI stosowali t
 saml!, 
co w pracy wyiej zreferowanej, i stwiel'dzili, ze wahania w 
W'j"dzielaniu w moczu takich skladnik6w, jak Mli z6lciowych, 
urobiliny i glukozy, kt6rych pochodzenie w
trobowe wydaje 
Bi
 bezspornem, znacznie si
 nasilaj
 w przebiegu niedomogi 
w
troby. Zj.awisko wahaii w wydzielaniu mozna wytlomaczye 
jedynie wyczerpaniem kom6rki w
trobowej zaleznem od prze. 
pracowania, wywolanego spozywaniem pokarm6w, przebywa- 
niem w pozycji stoj
cej i ruchem. Zaj
cie wl,!troby obostl'za 
tylko zjawisko normalne. Istniej
 wszystkie postacie przej- 
sciowe od malych fizjologicznych wahaii czynnosci wl!trob)! 
pr3widlowej do wieJkich wahaii i zaburzeii niedomo.gi w
troby, 
J. Typograf. 


N. FIESSINGER i H. WALTER. Proba miodowa, jak3 
spQs6b czynnosciowego badania wl,!troby. (Comptes Rendu3 
de la Societe de Biologie, Nr. 12, 4.IV.1924). 
Autorzy sprawdzali na 60 r6znych przypadkach choro- 
IJowych pr6b
 F i I i ii ski ego czynnosciow€,go bad:.:nia wy- 
dolnosci w
troby, polegaj
c
 na poszukiwaniu w moczu urobi- 
liny po spozyciu 150 gr. miodu. Pr6ba ma bye dodatni
 w przy- 
padkach niewydolnosci w
troby, ujemn
 u ludzi zdrowych. 
Badaj
c co 2 godziny mocz 'l1a urobilin
, urobilinogen i cu- 
kier, autorzy przekonali si
, ze zar6wno u osobnik6w zdro- 
wych, jak i dotkni
tych niedomog
 w
troby wydzielanie ur.)- 
biliny w moczu podlega w ci
gu dnia znacznym wahaniom Z3- 
leznym od st
zenia moczu .j od spozywania Ipokarm6w. Ta 
fizjologiczna urobilin a pojawia si
 w moczu po spozyciu wi
k- 
I>zej ilosci pokarm6w, szczeg61niej suchych. Spozywanie 150 
gr. miodu wcale nie jest konieczne do wywolania znaczniej- 
Bzej urobilinurji i nawet nie jest celowe. Urobilinurja i urJ- 
biIinogenurja w drobnych niedomogach wl!troby - s
 to rze- 
czy zupelnie zwykle. Krytyczne wi
c badanie moczu na uro- 
biIin
 po spozyciu 150 gr. miodu daje wyniki odmienne, niZ 
wyniki F i I i ii ski ego. 
Natomiast ezas trwania cukromoczu, wywolanego pro- 
bl} F i I i ii ski ego, jest zale.zny od stopnia niedomogi Wi}- 


troby. To wlasnie wydzielanie cukru, a nie urobiliny, jest ce11- 
n
 zdobyez
 pr6by F i I i ii ski ego. 


J. Typograf. 


Lecznictwo. 
BASS, SOUPAULT i BRONET. 0 opatrunkach 
przeciwbakteryjnych w zastosowaniu do ludzi. (La Pres5e 
Medicale, Nr. 5, 1924). 
Artykul ten omawia zastosowani-e szczepionek w le- 
cznictwie ran za'kaionych, kt6re iStanowi
 punkt wyjscia db. 
og61nej infekcji. B e s I' e d k a w ostatnich swoich praeach 
zwr6cil uwag
, ze szczepionka dziala 0 wiele szybciej i sk:l- 
teczniej, jezeli jest zastosowana miejscowo, .niz, je
eli 
pro. 
wadzimy j
 do organizmu w odleglych okohcach clala I cze- 
kamy na wytworzenie si
 przeciwcial. '\Vpro'Wadzae nalezy 
szczepion'k
 nie podsk6rnie, .]ocz sr6dsk61onie, b
dz przez za- 
strzykni
ia dosk6rne, b
dz wprost pl'zez nakladanie ka- 
walk6w gazy przepojonych iSzczepionk
. B e s I' e d k a zasto- 
sowal ten spos6b na swinkach mors'kich, a autorzy tej pracy 
na ludziach. Przytaczajl! oni 28 pl'zypadk6w, leczonych z po- 
wodzeniem. Technicznie sprawa pl'zedstawia si
 w ten spos6b, 
ze miejscowo dookola rany daje si
 blokad
 z zastrzykni
;': 
dosk6rnych wakcyny, pr6cz tego mozna j
 podae w przepo: 
jonych kawalkach gazy i wlewajl!c do samej rany. Stosow
h 
oni takze leczenie ran w najrozmaitszych pl'zypadkach, a WI
 
w rop6wkach, zapaleniu naczyii chlonnych, rana
h si
gaj
- 
cych do oplucny i otrzewny, iStanach z3;Jalnych szplku kostne- 
go i kosci i t. p. We wszystkich przYi>:HU,.3Ch mi,eli szybk
 po- 
praw
, skr6cenie znaczne czasu leczema 1 p0 ""rot do zupelne- 
go zdrowia. 


.l\lierc7.YIlski. 


JEANBRAU, PAUCHET, Emile WElL. Przetaczan;
 
krwi. (32 kong-res chirur-g6w francuskich, pazdziernik 1923). 
N owoczesna techni-ka transfuzji krwi dzieli si
 na 2 
grupy: 
A. l\letody transfuzji krwi czystej - t
tnico-zylnej 
lub iylo
iylnej. 
Transfuzja t
tnico-iylna opisana przez C I' e I a jest 
bezposrednia, jezeli wykonywamy j
 za pomocl! szw6w na- 
czyniowych lub kaniul specjalnych (C I' e I e, E I s bel' g); jest 
posrednia - za pomoc
 rurek parafinowan
ch 
 C a I' I' e ,I -r ':- 
f fie r, M 0 r ,e I). Te sposoby SI! zadawalaJ
ce z punktow Wl- 
dzenia biologicznego i chirurgicznego, lecz s
 trudne, dlugo- 
trwale, zmuszaj
 donatora do poswi
cenia 
wej t
tnicy promie- 
niowej i nie pozwalaj
 dokladnie okreslie ilosci przelanej krwi. 
Transfuzj
 zylo-iyln
 wykonyw
my b
dz to za pomo- 

 ampulek parafinowych (K imp t 0 'II, B I' 0 W n), b
dz to 
za ponloc
 szprycy 0 2 kranach. 
B. Sposoby transfuzji krwi niescinaj
cej si
. Po.sln- 
guiemy si
 wlasciwosciami antykoagulacyjnemi glikozy, cy- 
trynianu sodu (A got e, L e w is 0 h n, He don), arsenoben- 
zonu. Technika jest b. prosta, gdyz wystarczy zebrae krew za 
pomoc
 naklucia zyly, zmieszae j
 z antykoagulan
e,? wybra- 
nym i wstrzykiwae krew juz stalJilizowan
 lub rOZClenczonl! da 
zyly receptora. Najch
tniej si
 obecnie uiywa cytrynianu sodu. 
Biolo
ja krwi cytrynianowanej. Badania S a bat t i e- 
go, L e w i is 0 h n a, He don a i innych dowiodly, ze: 
1) Krew cytrynianowana w stosunku 2 lub 3 na 1000 
pozostaje plynn
 nieograniczenie, jest ona stabilizowana, lecz 
nie o-dwapniona. J ej niekrze'pliwosc jest zalezna od desioni- 
zacji wapnia. Dla wywolania koagulacji krwi cytrynianowanej 
wystarczy dodae chlorku wapnia lub surowicy ludzkiej. 
2) Krew cytrynianowana nie jest toksyczna nawet dla 
noworodk6w i chorych, w koncentracji uzywanej do trans- 
fuzji. 


3) Cytrynian sodu nie skraea czasu krzepliwosci krwi 
u receptora. 
4) Krew cytrynianowana posiada wlasciwosci krwi 
czystej. 
5) Daje przy transfuzji wyniki r6wnoznaczne do tych- 
ie przy transfuzji krwi czystej. 
Niedogodnosci krwi cytrynianowanej przy transfuzji: 
daje ona cz
sciej dreszcze i .podwyi&zenie cieploty, anizeli 
krew czysta. 



276 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE -- Nr. 7 

.....,...... 


31 Lipca 1924. 


Niebezpieczenstwa i wypadki. Niebez'pie
zeiistwa, 
o- 
legaj
 na mozliwosci udzielenia receptorowl kIly, gruzhcy 
i zimnicy. . 
'\Vypadki SI! poehodzcnia me
hanicznego 

rzedostame 
si
 powietrza do zyl, ostra rozstrzell serc
), anaflla:k
yczne
u 
(b. rzadkie) i humpralnego, - te ost
tme 
I} wym
lem me- 
zgodnosci krwi (dzialanb aglutynacYJneg
.1 .hemohtyczneg? 
jednej krw.i n.a dru
I!), 

b. tez 
vskutek rozm
y hu
ora.lneJ, 
nie daj
ceJ Sl
 stwlerdzlC 1 n v 1 t 
 0, co moze dac .0bJawy 
podobne do ISzoku koloidalnego, oplsanego przez Wid a I .... 
Tylko heterOgemlOse krwi daje objawy ci
zkie - przewazn;e 
juz po injekcji 15 lub 20 ccm:! krwi silne b6le brz
szn.e lub 
l
dzwiowe, dusznose, niepok6j, dreszcze i podwyzszeme cleplo- 
ty, co moie doprow.adzie do smierci natychmiastowej lub tei; 
p6zniejszej, spowodowanej krwiomoczem i wt6rnem zapale- 
niem nerek. Te objawy toksyczne uzalciniamy od niezgodno- 
sci krwi receptora i donatora, przycz€m nast
puje hemoliza 
krwi przetoczonej, uwalnia si
 znaczna ilose bialka (hetero- 
gennych albumin), kt6re dziala toksycznie. 
Krew donatora powinna bye zgodna z krwi
 raceptor
l, 
a wla
.ciwie nie powinna ulegae hemoUzie pl'zez surowic
 do- 
natora. M 0 s s dzieli wszystkich ludzi wedlug wlasciwosci bio- 
logicznych ich krwi na 4 grupy zasadnicze. 
Wedlug tego podzialu ludzie jednakowej grupy odpo- 
wiadajl! sobie nawzajem. Ludzie grupy I-cj - s
 to receptorzy 
uniwersalni; II-ej gru,py - donatorzy uniwersalni. Doswiad- 
czenia wojenne wykazaly, ze transfuzje, robione z przypad- 
kowym donatorem (bez okreslenia grupy), daj
 3% smier- 
telncsci, a wi'ilc w przypad'kach naglych moiemy robie tranc;- 
fU\1:j
 nawet bez uprz2dniego okreslenia grupy 
Klinicznie 8twierdzono, ze ludzie z objawami zbliZ.ajf!cej 
si
 smierci powracali do zdrowia po trarrsfuzji i wyzdrowie- 
wali bez hemoglobinurji, co dowodzi, ze nie bylo hemolizy 
krwi prrz;etoczonej. Badania hematologiczne d'A s h b y, 
'\V e a I' n, Arne s i innych dowiodly, ie obce czerwone cialka 
zyj
 w ustl'oju nowego gospodarza od 2 do 3-ch miesi
cy i 
spelniaj
 w zupelnosci funkeje utraconej krwi. Transfuzja po- 
siada r6wniez ogromne znaczenie hemostatyczne i jest najbar- 
dziej zaradezym srodkiem w krwotokach niedost
pnych do 
opanowania z powodu ich umiejscowienia lub og61nego zIego 
stanu pacjenta. 
'\Vskazania dla transfuzji przy wielkich krwotokach: 
1) Jesli liczba czerwonych ciatek krwi zylnej w ci
gu pierw- 
szych 6 godzin jclst ponizej 4000000 i 2) Mx cisnienia krwi po- 
nizej 90 mm. Hg. Hose przctaczanej krwi u doroslych-500- 
800 gr., u noworodk6w 20-25 gr. na klgr. wagi. Autotrans- 
fuzja lub reinjekcja doiylna krwi wylanej do jamy brzusznej, 
np. w ci:j.zy pozamaciczncj, winna bye zrobiona w6wczas, je- 
zeli transfuzja jest niemozliw
 do wykonania. 
\Vskazania do transfuzji w chorobach krwi. Lekarz wi- 
nien patrzye na transfuzj
, jak na srodek pewny, bezpieczny 
i mozliwic rozszerzye jej z
stosowanie. Dla otrzymania re- 
;zultat6w dodatnich, nale.zy jl! stosol\vae ostroznie i sy.stema- 
tyeznie. 
Obecnie juz z povvodzeniem stosuje si
 transfuzj
 w le- 
czeniu skaz krwotocznych, w krwotokach, wywolanych zatru- 
ciem (arszenikiem), w chorobaeh wlltrO'by (kamiey, mar- 
skosci dla unikni
cia krwotok6w pooperacyjnych), w leczeniu 
anemji (pie,rwotnej, wt6rnej, zlosliwej, rekonwalescent6w), 
menarchji (u mlodych dziewcz
t), w met r 0 I' I' hag i 11 
i d i 0 pat hie a m e I e n a n eon 'a tor u m i t. p. 
Mieczyslaw F I 0 k s z t I' U m p f. 


MAGNUS. Nagly przypadek smierci po dozylnem za- 
strzykni
ciu bizmutu. (Klinische Wochenschr. 1924, Nr. 28) 
 
Pacjent 20-letni ze swiezym wrzodem przymiotowym, 
zresztl! pod kazdym wzgl
del1l zdrowy, mial w odst
pach 
3-4-dniowych zastrzykiwany dozyl11ie neosalwarsan po 0,6. 
Po osmiu zastrzykni
ciach okolo 3 t'ygodni pauza, poczem 
r6wniei dozylnie 1 cm 3 kalomelu. Po 5 dniach zastrzykiwania 
doiylne wismulenu (S t I' 0 S c h e in), 6 razy po 1 cm3 w ci
- 
gu 2 tygodni. Wszystkie te zastrzykiwania znolsi chory jak- 
najlepiej, nie przery\Vaj
c swych zaj
e. Na dwunasty dzieii 
nowe zastrzykni
cie wismuldnu w tej samej dawce, poczem 
ehory pada nieprzytomny, dostaje drgawek, i pomimo dwugo- 
dzinny-ch zabieg6w (oddychanie sztuczne, tlen, eter 'podsk6r- 
nie, faradyzacja) umiera. Sekcja, wykonana z call! doMadno. 
sci
, nie wykrywa iadnych zmian. Wiele tygodni trwaj
ce ba- 
dani,e mikroskopowe gruczolu tarczowego, grasicy, cialek na- 


blonkowych, nadnerczy, przysadki m6zg0v.:ej i ws.z
lk.ic
 cz
- 
sci m6zgu nie prowadzi do zadnego wymku wYJ::s

aJl!ce
o 
ten nagly przypadek smierci. Chyba tyl
o prz
pusclc na
ezy 
skurcz nagly t
tnic jako przyczyn
. E
dzcob
dz fakt
rn. Jest, 
ie ,rue dzialal tu srodek zastrzykni
ty, lecz zastrzykm
ele sa- 
rno przez si
. Nasuwaj
 si
 powazne reflek
je wO,bec tak roz- 
powszechnionego obecnie dozylnego wlewama lElkow. 
M. F. 


Choroby zakazne. 
P. A. HERZEN. Przyczynek do kliniki duru wysypko- 
wego. Zapllienie przyusznicy w durze wysypkowym. (Arch. f. 
Klin. ChiI'. 125, 1924). . 
Zakazenie przyusznicy w durze wysypkowym, naJc

- 
sciej nast
puje przez przew6d 
linianki. .
aru
kiem, sprzYJ
- 
j
cym zachorzeniu gruczolu, J.est zmmeJsze.l1le, l.ub ustame 
wydzielania. Takie zmniejszeme wytwarzama slmy wyst
- 
puje wlasnie 11a .wys01w
ci .dur?, co. z
lei
 zar6
no od bra

 
bodzca wydzielmczego, Jakim J'est ZUCle, Jakotez od zaburz_,} 
w unerwieniu wsp6lczulnem, zaleznem od same
o. du.r
' 
'\Vspomniane zaburzenia powoduj
 te
 g.O'rsze uk.rwleme, 
h- 
nianki. Drobnoustroje 'Z jamy ustneJ mewYP,luklwane s.lloll
 
latwo dostajl} si
 do gruczol6w, .a padlszy na ,:le unac
ymo
e 
podloze z latwosd
 rozwijaj
 swoj
, chorobot':l'0.rcze dZlalame. 
Z chwil
 wkroczenia drobnou.stroJow do -ml
ZS'ZU g:ru
z.ohl, 
slinianka obrz
ka i wyst
puje dose szybko coraz to sIl
leJSzy 
stan zapalny, kt6ry po nmie:j wi
ej 8 dniach przechodzl w ro- 
pienie. . 
Niejednokrotnie zdarza si
, ie stan zapalny c?fa Sl
, 
wsysa i w cil!gu 10-15 'dni slinianka 
l'aca do .zdrowIa. . 
Z powiklaii zapalenia przyuszmcy nalezy wspoJ?-m:ec 
o zapale11iu zakrzepowem zyl i nast
pczem og61nem za
azemu, 
o zapaleniu nerw6w, idqcem poprzez n. twarzowy, skahs
y po- 
wierzchowny wi
kszy na gang!. sphenopalatin
m z wtorne
 
porazeniem podnliebienia mi
kkiego, a wreszele 0 zapalemll 
ucha srodkowego. 
Wynika z .powyzszego, iz zapale
ie pr
y?s
nic
 w.prze'- 
biegu duru wysypkowego jest powl
lamem cl

klem. l.daJe zI\J 
rokowanie zwlaszcza gdy wyst
puJe w okresle naJwR
kszeg3 
nasilenia 
horoby \1:akaznej, kiedy to odpornose ustroju jest 
znacznie zmniejszon
. . . 
Postal: powiklania, wyst
puj
ca po przelomlC duru Jest 
co do rokowania pomyslniej.sz
. . 
Statystyka autor6w wykazuje, ie wiszystkle wczesne za- 
palena.a przyusznicy koiiczyly si
 smiertelnie, a z ,og61nej licz- 
by 64 p6zniejsz
Tch_ zgin
lo tylko 2. , 
Zapobieganie powiklaniu l)
dzie polegalo na wczeSllle 
roz'pocz
tem plukaniu ust kwasem ?orn
 i mi
tl!, o.raz n.a 
zwilZaniu j
zyka oj sluz6wki przedslOnka Jamy ustneJ wacI- 
kiem z slabym rozczynem kwasu cytrynowego. Paw low bo- 
wiem dowi6dl, ze bodice wydzielnicze dla slinianek id
 z slu- 
z6wki jamy ustnej. . . 
Leczenie w pierwszych dniach polega (poza wynllelllo- 
nem pendzlowaniem) na miejscowo stosowanem cieple w po- 
staci oklad6w PI' i e s s nit z a, lub innej. Jesli daje wyczuc 
si
 gl
bokie chetbotanie, nalezy ognisko nacil!c. " . 
Autor uwaza 'swoje ci
cia (0 kt6rych mowa mzeJ) Z3 
odbarczaj
ce. Ci
ia musz
 oszcz
dzae n. twarzowy, t. skro- 
niow
 i 'przewody zrazik6w. 'V odurzeniu eterowem auto
 ro
i 
dwa d
cia: jedno pionowe r6wnolegle do t
tn. skl'om
we.J, 
a wi
c na p
 lee szerokosci od wewn
trznego brzegu ucha 1 me 
nizej punktu zaszczdpienia muszli .us
nej, gdyz 
u .wych
dzi n. 
twarzowy; drugie-na tylnym k
cle zuchwy skosme z gory na 
d61 odpO'Wiednio do linji rzutowej m. stylo-hyoidei i tylnego 
brzt
sea m. biventeris. 


Feliks G I' a u bel' g. 


J. DAVID i J. SEGAL. Zimnica przewlekla a pasorzy- 
ty jelitowe. (Le Pres.se Medicale, Nr. 23, 1924). 
Stwierdziwszy na wst
'pif' sceptycyzlJI, kt6ry opanowd 
pewne kola lekarskie z racji niedostatecznie pewnego dziab. 
nia chininy w kuracji przeciwzimniczej, zwlaszcza w zimnicy 
przewld,lej, notujlj. autorowie fakt, maj
cy doniosle znacze- 
nie, a polegaj
cy na tem, ze z liczby os6b chorych na zimnicl;), 
b
dlj.cych w tych samych warunkach (srodowisko, klima';, 
tryb zycia etc.), i jednakowo leczonych, pewna cz
sc zdrowie- 
je zupelnie, u innej zas clerpienie przechodzi w form
 prze- 
wlekl
. Istniej
 przeto czynniki, usposabiaj
ce do chronicznego 
przebiegu choroby. Odrzucajl! autorowie przypuszczenie 0 za- 



WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE- Nr. 7 


31 lipca 1924. 


leznosci tych czynni!k6w od plaiSmodij, jak r6wniez nie zg
- 
dzaj
 si
 z pogl
dem, ie zaleiy ona Old liczby pasorzyt6w, kto- 
re iSi
 do krwi dostaly; wysuwaj
 dalej twierdzenie, ze konsty- 
tucja chore go zdaje si
 w tym wzgl
dzie nie gTae rolL Przy- 
czyny, wplywaj
ce na przebieg chronic-zny zimnicy nalez
 
do przyezyn zewn
trznych, nie s
 stale i okreslone. Zwraea- 
j
 autorowie w pierws'zym rz
dz'ie uwag
 na zmiany zacho- 
dz
ce w krwinkach w okresie poprzedzaj
cym nawro.ty, i PiJ- 
lizukuj
 przyczyn nawrot6w i pl'zewlekania si
 choroby w m()- 
mentach patologicznych, zgubnie wplywaj
cych na czerwon
 
cialka krwi. Pasorzyty jelitowe, zdaniem autor6w, odgrywaj
 
w tym kierunku wai;n
 rol
. Badania przeprowadzono w Pale. 
stynie, w szpitalu, przeznaczonym wyl
cznie dla chorych na 
zimnic
 przewlekl
 i przysylanych z r6znych stron kraju. 
Gl6wny kontyngens chorych stanowili rzemic131nicy i rolnic
T. 
Stwierdzono, ie jakkolwick wi
kszose tych chorych oddawna 
cierpiala na zimnic
, wielk
 sledz'jon
 miala pewna, stosunkiJ- 
wo niewielka liczba chorych. Objaw ten da si
 wytlomaczye tq 
oko1iczn05ci
, ie w pocz
tkach choroby otrzymywali oni du- 
ze ilosci chininy, kt6re, nie b
d
c w stanie zniszczyc wszyst- 
kich pasorzyt6w w ustroju, wplyn
ly hamuj
co na przerost 
sledzi'ony. Kal wszystkich chorych badano na obecnose paso- 
rzyt6w; 0 ile przy pierwszem badaniu nie znajdowano jaj, 
rozcieiicz:mo kal 30% NaCl i, po 4 godzinnem stani-u, badano 
powt6rnie g6rn
 wal'stw
. 
Statystyka obejmuje 84 chol'ych; badanie trwalo 2}i 
miesi
ca. WszYlstkich ehorych podzielono na 3 grupy: do I 
grupy naleze1i chorzy na zimnic
 przewlekl
, liczba ich - 52, 
do II grupy - chorzy na zimnic
 pierwotn
, liczba ich 28; na- 
l'p8zcie do grupy III -- 4 eho'rych, kt6rzy byli przystani diJ 
szpitala z rozpo'znaniem zimnicy, w istocie zas byli chorzy fl'ol 
gruzlic
, cierr-pienia zol
dka etc. 
W pierwszej grupie 34 chorych byte nosicic,lami wloso- 
gl6wki luc!zkiej (trichocephalus dispar), 7-glisty (ascaris 
lumbricoides), 5-ciu wlosogl6wki i gUsty, I-dipylidium 
cancinum, l-ame-by czerwonkowej. Odsetka nosicieli pasorzy- 
tow jelitowych - 92%. 
W drugiej grupie 10 nosicieli wlosogI6w
i, 4-glisty, 
l-am&by czerwonkowej. Odsctka nosicieli pr>.sorzyt6w-54%. 
W trzeciej grup:e 1 nosidel wlosogl6wki. Odsetka 
25%. 
Przyjmujf!c og61nie jako przeci
tnf! liczb
 
ierpi
cych 
na pasorzyty jelitowe - 25%, stwierdzaj
 autorowle ogromnl! 
liczb
 pasorzyt6w jelitowych u chorych zimniC'zych, zwlaszeza 
11 chorych na zimnic
 przewlekl
. Notowano r6wnic,z znaczm
 
zwi
kszon
 liczb
 jaj w wyp1'6inieniach tych chorych. Wysu- 
ntosuje s
", 
i do tkanki kilowej. Natomiast tkanka gruZlicza jest mab 
ukrwiona, wyleczenie w gruzlicy nast
puje na skutek rozwoj'.l 
tk:mki I
czncj, ktora. w postaci zbitego walu ()obejmuje zarazki 
chorobotwurcze. To tez ralezy wnioskowae, ie pod wlgl
d('ln 
bakterjologicznym gru7.lica jest choro1bl! nieuleczaln
, zawsze 
bowiem ,prawie mozna nawet w pozornie zupelnie wygoj.cnycb. 
ogni,skach -stwierdzie obecnose laseczni'k6w zywych. Lecze- 
nifl wi
c winno d
iyc nie w kierunku sterilisatio magna, lecz 
VI kieruYlku nasladowania n
turalnych drug ustrojowych. 
hrysolgan dziah nie jak salwars:m w kile, etiotropown, 
lecz nozotropowo, podobnie jak rt
e, srebro, bizmut w kile, jak 
oleum chalrnoog"rae w trl!dzie. '\V przeciwieiistwie do M u c k '1, 
Lib e I' m e i '5 t I' a i innych, autor uwaza, ze stwier<1zane we 
krwi gruzliczych przeciwciala nie maj
 nic wsp61nego z g.)- 
jeniem si
 gruzlicy, s
 zas tylko przejawem odczynu ustroju 
na obecnose zarazka (reaginy). Rozumowania powyzsze po- 
siadah, zdaniem .autora, doniosle znaczenie dla chemika, kt6- 
ry raz musi starae si
 0 otrzymanie drog
 syntezy srodka. 
ktury winien wywierae najlepsze dzialanie parazytotropowe 
przy minimalnem organotl'opowem, innym razem musi myslc
 
o pocho.dnej metal1 d
zkich, kt6raby odznaczala si
 minimalnlug B 0 I' h a I' d t a wyko- 
nywa si
 sympatektomj
 okCilot
tnicz
 .na t
tnicy szyjnej 
wspolnej, usuwa iSi
 r6wniez pochewk
 naczyniowo-nerwo;w
 
ze wszystkiemi przebiegaj
cemi w niej gal
zkami nerwowe- 
mi, do kt6rych nalazy nerw hamuj
cy i gal
zka zst
puj
ca 
nerwu 'Podj
zykowego. Dotychcza'S dokonano operacji u 22 
chorych, z kt6rych 17 'pJ:"zez czas dluzszy po operacji napad6.v 
nie mialo, a 5 zmarIo. 


F I a n c man. 


VIOLLE i ARMAND. Hydremja u hypertonik6w, nie- 
dotlmiftych obrzfkami. (Comptes Rendus de la Societe de 
Biologie Nr. 11, 28.III.1924). 
Autorzy przekonali si
 doswiadczalnie, ze u hypertoni- 
k6w bez obrz
k6w, kt6rzy znajduj
 si
 w r6wnowadze' chloro- 
wej, lecz wydzielaj
 WOdf ze znacznem op6znieniem, woda, 
podana w wi
kszej ilosci, wywoluje szybko przemijaj
c
 hy- 
dren1j
 bardzo slabego stopnia. 
Jednoczesnie wzmaga si
 r6wnie:i: przjsciowo i niezna- 
cznie cisnienie t
tnicze. 'V oda, nie wydzielona przez neTki i 
nie znajduj
ca si
 w naczyniach, przechodzi zatem do tkanek 
i tworzy tam rezerw
 wodn
, pierwszy krok na drodze dv 
powstania obrz
k6w. 


J. Typograf. 


Choroby krwi i narz1!dow krwiotworczych. 
HOPMAN
. Rozmieszczenie ilosciowe bialych i czer- 
wonych krwinek w ukladzie krl!zenia. (Munch. Med. Woch. 
1923, N. 9). 
Obliezanie liczby bialych i czerwonych cialek w kropli 
krwi, wydobytej ze sk6ry, ma tylko wzgl
dn
 wartose, gdyz 
nie daje dokl:-:dnego poj
cia 0 stosunkach ilosciowych, panu. 
j
cych w calym ustroju Okazalo Isi
 bowiem, iz krwinki nie 
s
 r6wnomiernie rozmic,szczone w calym krwiobiegu. W jed- 
nych odcinkach sieci naczyniowej prz-t'dstawia krew bardziej 
g
st
 zawiesin
 z kom6rek, niz w innych odcinkach. Na dow6d 
tego mozna przytoczye badania autora i O. He s s a, kt6rzy 
stwierdzili prze
i
tnie: pierwszy - we krwi, wydobytej z pal- 
ca, 4,924 milj. erytrocyt6w, z zyly srodkowej 4,821 milj., z t
t- 
nicy promieniowej 5,076 milj.; drugi--we krwi z palca 4,32 miIj.. 
z zyly srodkowej 4,33 milj., z tf;tnicy promieniowej 4,75 milj. 
Co si
 zas tyczy bialych cialek krwi, to obliczyl pierwszy we 
krwi z palca 7,100, z t
tnicy promieniowej 5000. O. H es s po- 
da:l nast
puj
ce lic.zby: dla krwi z palca 7160 leukocyt., z zyly 
6350, z t
tnicy 6990. Widzimy wi
c, ze we krwi t
tniczej czer- 
Wone cialka znajduj
 si
 w wi
kszej liczbie, niz w drobnych 
naczynkach sk6ry i zylach; dla bialych cialek stosunek ten 
jest odwrotny. Fakt ten tlomaczy autor r6znemi f-izycznemi 
warunkami, panuj
cemi w t
tnicy z jednej strony, w drobnycb 
naczyiikach oraz w zyle z drugiej strony, gl6wnie zas r6znic
 
w szybkosci kr
zenia. Ze zWD-lnieniem pr:}du krwi zwi
ksza 
sj
 bowiem tarcie mi
dzy ciecz
 i cialkami, w niej zawieszo- 
nemi; a to zwi
kszone tarcie zostaje, wedlng przypuszcze:1 
autora, zr6wnowazone przez inne rozmieszc'zenie kom6rek, 
przy kt6rem krew tworzy mniej gl;Jst
 zawiesin
 z krwinek 
W odcinkach ze zwolnionem krazeniem. 
Powyzsze r6znice doty
zyly stosunk6w ilosciowych 
W ciasnych granicach jednej i tej samej okolicy ciata. Powsta- 


je jednak pytanie: J aka r6znica istnieje w stosunkach iIoscio- 
wych krwinek ukladu naczyniowego odleglych od siebie na- 
}'z
d6w, nl,Jrz. narz
d6w wewnfitrznych i sk6ry. W stosunku do 
erytrocyt6w dokladniejszych danych nie posiadamy. Co zas 
do rozmieszczenia lookocyt6w w rozmaitych narz
dach, to 
wi
kszose autor6w uznaje, iz krew narz
d6w wewn
trznyc'1 
bardziej ob£ituje w leulwcyty, niz krew obwodowa. Z tego tez 
wynika, ze w wielu przypadkach leukocytoza daje si
 wytl,)- 
maczyc przez przyplyw krwi z narz
d6w wewn
trznych do 
obwodu. Leukocytozy te powstaj
 wi
c jedynie wskutek 
zmian w rozmieszczeniu b. cialek krwi i dlatcigo nazwane zo- 
staly: "V ertEJilung-s.]eukocytosen", w odr6znieniu od "leuco- 
cytosis myelogenes". w kt6rych mamy faktyczne zwi
kszen;e 
liczby leukocyt6w i wzmozenie ich czynnosci. Przyk'ladem ta- 
kiej leucocytosis myelogenes moze bye leukocytoza we wszel- 
kich chorobach zakaznych. Leukocytoza ta cechuje si
 wyst
- 
powaniem form mlodych, niezr6Zniczkowanych o'raz przes'.1- 
ni
ciem obrazu A I' net a na lowo. Natomiast jako przyklady 
l€ukocytozy, powstaj
cej wskutek zmian w rozmieszczeni.l 
krwinek, podaje autor leukocytoz
 w pozycji lez
cej ciala 
(stwie.rdzano nawet podw6jn
 liczb
 leukocyt6w w por6vma- 
niu z pozycj
 stoj
c
 ciala), leukocytoz
 przy wysilkach mi
s- 
niowych, przy krzyku u dzieci, po naswietIaniu slonC€!l11 natu- 
ralnem i sztucznem, leucocytosis intra partum oraz caly sze- 
reg innych. Co si
 tyczy erytrocytozy, to w pewnych pny- 
padkach autor uzaleznia j
 r6wniez od wahan w rozmieszcze- 
niu iIosciowem krwinek czerwonych w zwi
zku ze zmianami 
w warunkach k
zenia, zwlaszcza w szybkosci kr
zdnia. Tak 
nprz. autor stwierdzil w kiIku 'Przypadkach presklerozy ery- 
trocytoz
, Wyi,;t
puj
c
 jednoczesnie ze zwi
kszonem cisnie- 
niem krwi i ust
puj
c
 po ne,padzie. Tak
z erytrocytoz
 
stwierdzil autor podczas napad6w b6low w erytromelalgji. 
Redel. 
R6SLER. Obwodowy obraz krwi pod wp-Iywem im- 
pregnacji tuszem. (Klini'sche Woch. Nr. 9, 1923 r.). 
Dzi
ki odkryciu przez Go I d man n a swoistych wla',;- 
nosci czynnosciowych pewnych krwinek w
troby, sledzionj', 
gruczol6w Iimfatycznych, szpiku kostnego i nadnerczy, pole- 
gajl!C"ych na magazynowaniu barwik6w oraz tuszu - 'pod- 
ci
gni
to te kom61'ki pod jeden system i nazwano systemem 
siateczkowo sr6db!onkowym. Kom6rki te graj
 takze rol
 fa. 
gocyt6w i "'-plywajl! na przemian
 hemoglobiny i zelaz'l. 
'V zaleznosci od budowy swojej i od IStanu czynnosciowego 
poszczeg6lnych e.lement6w aparatu siateczkowo-srodblonko- 
wego - zdolnose i stapien magazynowania skladnik6w bar- 
w
kowych jest r6zna. Za pomoc
 tuszu w
"kazano na kr6li- 
kach, ze przy dozylnych wstrzykiwaniach odpowiedniej iIosei 
odrazu udaje si
 impr€lgnowae kom6rki w
troby, sledziollY 
i szpiku kostnego - inne zas elementy ukladu, a przede- 
wszystkiem gruczol6w limfatycznych - zostaj
 wolne. Ta 
wybiorcza WlaSllOSe jest waznym czynnikiem, wplywaj
cym 
na obra!z krwi obwo-dowy. Z doswiadczen na kr6likach i lu- 
dziach widae, iz juz w parfi godzin po zastrzyku wyst
puj.
 
zmniejszenie si
 Iiczby czerw. cialek (nawet do 2 milj.) i hemo- 
globiny (do 10%), ale juz po 24 godz. nast
puje restitutio aj 
integrum i nawet zwi
kszenie si
 liczby erytrocyt6w bez zwi
k- 
szenia si
 hemoglabj.ny, tak ze wskaznik byl nizszy od normal-. 
nego, co wskazuje na jakosciow
 zmian
. Zwi
kszona liczba 
erytrocyt6w zalE'zala od obecnosci form niedojrzalych, co wska- 
zalo na objawy regeneracyjne w szpiku. Co dO' bialych cialek, 
to w 8 przypadkach zaraz po zastrzyku wyst
pila leukopenj'J., 
lecz juz po 8-9 godz. - hyperleukocytoza, kt6ra po 24 godz. 
joszcze trwala lub toz; ust
powala. W innych przy.padkach od- 
razu wyst
powala hyperleukocytoza -- po kt6rej nast
powala 
leukopenja. Leukopenj
 mozna uwazae jako odplyw biaJych 
cialek do narz:;;d6w we"wTl
trznych lub tez jako chwilowe zah>1- 
1l10wanie element6w szpikowych. Zas hyperleukoc
rtoz
 trzeba 
uwazac jako objaw regeneTacji szpikowej. Jakosciowe zmiany 
s
 bardzo duze. 'V czerwonych cialkach po 24 godz. wyst
pow.t- 
Iy w obrazie krwi niedojrzale formy-polichromatoza, ziarni- 
stose bazofilna, erytroblasty i inne. Bialych cialkach juz po 2 
godz. widae zmniejszenie si
 element6w szpikowych i powi
k- 
S'zenie si
 limfocyt6w, kt6re mog
 dojse do 99,4%, zas leukocy.. 
tow 0,4%, przyczem ta limfocytoza byla bezwzgl
dna. To zja- 
wisko polega na bloh:dzie szpiku kostnego. gdy gruczoly 
limfatyczne pod wplywem tuszu nie ulegly zmianie. Lecz juz 
po 8 godz. wyst
puje regeneracja s'zpiku na skutek draznieTl''l 
szpiku i hyperleukocytoza z neutrofiljl! i wrzekom
 eozyn;:J- 
filj
. Szczyt tej 'Zmiany wyst
puje po 12 god-z. Po 24 godz. 



W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


2
0 


nast
puje norma. Z tego wynika, ze juZ w godzin
 po zastrzyk- 
ni
ciu tuszu wyst
puje podraznienie szpiku kostnego i w tym 
wi
ksz
'm stopniu, im cz
sciej powtarza si
 doswiadczenie. 
Gold i n be I' g. 


Gottfried HOLLER. Studja nad stano\tiskiem mono- 
cytow w systemie cialek krwi. (Folia Haematolo'gica, t. XXIX, 
zesz. 2). 
Autor wypowiada pogl
d, ze monocyty pochodz
 z apa- 
ratu lSiateczkowo-sr6dblonkowego A s c h 0 f f a, kt6ry jest 
zat€m 3-im ukladem krwiotw6rczym. Kwestj
, dlaczego prz
' 
zastrzykni
ciu litionkarminu i t. p. substancyj, kt6re si
 
gromadz
 w komorkach aparatu siatk. przybl., nie zjawiaj,! 
si
 we krwi obwodowej monocyty, zawieraj
ce litionkarmin, 
autor rozstrzyga zgodnie z A s c h 0 f fern, kt6ry tOo objasnia 
zatrzymaniem tych monocyt6w w naczyniach wlosowatych 
pluc. Mozliwem jest r6wniez, ze monocyty, kt6re wchlon
ly 
karmin, gin
 w mi
zszu sledziony i zostaj
 tam sfagocyto- 
wane. \Vobec obfitego wyst
pienia monocyt6w wel krwi w ziar- 
nicy, autor uwaza t
 ostatni
 za aleukemiczn
 reticuloe:J.do- 
telioz
. 


A. Lap i d u is. 


PETOW i SCHREIBER. 0 wY8t
powaniu w surowicy 
obcych lipaz. (KlilIl. Woch., 1923, Nr. 27). 
Powoluj
c si
 na poprzednio ogloszone wyniki bada:l 
nad zawartosci
 w surowicy chorych na w
trob
 i nerki lipa>:, 
opornych na dzialanie chininy, - autor przytacza wyniki dal- 
szych badaii. 
Stwierdzil on, ze lipazy te wyst
puj
: 1) we wszyst- 
kich schorzeniach w
troby, pol
czonych z obecnoscill we krwi 
fkladnik6w z61ciowych i 2) we wszystkich ci
zkich schorze- 
niach nerek. U ludz.j z normaln
 w
trob
 i merkami autor 
nigdy nie znajdywal tych lipaz we krwi. Tak sarno nigdy nie 
widzial ich w lekkich stanach zapalnych nerek. Szczeg61n
 
uwag
 zwraca autor na to, ze w lagodnych nefrooklerozach 
nigdy nie stwierdzal tych lipaz, natomiast zawsze w przy- 
pad-kach niedomogi marskiej 11erki. 


B I 0 c h. 


JAGIE i SPENGLER. Odczyn szpikowy z a!{ranulocy- 
toz:;!. (Med. Klin., 1923, Nr. 13). 
Jag i e i S pen g 1 e I' opisuj
 przypadek odczynu szpi- 
ko\Vego. kt6remu nietylko nie towarzyszyl wyplyw mlodocid.' 
nych 'Postaci leukocytarnych do krwi, lecz, przeciwnie,-znik- 
ni
cie granulocyt6w z krwiobiegu. Caly przebieg odpowiadal 
obrazowi ostrego schorzenia zakaznego pod podstaci
 ci
zkiej 
skazy krwotocznej (g-ingivitis haemorrhagica, epistaxis, me- 
laena. haematuria, haemorrhagiae mucosae oris et Iinguaej. 
Sklad krwi (anaemia, hydraemia, zwolnienie krzepliwosci dt) 
15 min., przedluzenie czasu krwawienia do 30 minut, liczb3 
leukocyt6w stopniowo zmniejszaj:j,ca si
 od 2500-800, trom- 
bopenja). W zWi
zku z przebiegiem klinicznym odpowiadal 
obrazowi aleukia haemorrha!{ica F I' a n k a. Na sekcji, odmien- 
nie od innych spostrzeze-n tego rodzaju choroby, w kt6rych 
badanie wykazalo aplazj
 szpi'ku kostnego z nacieczeniem ele- 
mentami limfatycznemi, stwierdzono w tym przypadku mocny 
odczyn regeneraryjny !szpiku: rozrc'st element6w kom6rko- 
wych, przewaznie myelocyt6w, myeloblast6w i limfocyt6w, 
w mniej'szej liczbie znaleziono nelutrofile wieloj
drzaste, nor- 
moblasty i normocyty. Nacieki z tychze element6w szpikQ- 
wych znaleziono w tkance mi
dzyzrazikowej i w naczyniach 
w}osowatych w
troby, w tkance sle,dziony i w mi
sniach gar- 
dzieli dokola migdalk6w. Przypadek ten dowodzi, ze szpik 
kostny moze oddzialywae na bodziec zakazny mocnem now.). 
tworzeniem, lecz bez wydalania mlodych kom6rek do krwi, 
a co wi
ksza, ze ze krwi naczyii obwodowych 1110
 zni-kae leu- 
kocyty i trombocyty. 0 wytl6maczenie tego zjawiska autorzy 
si
 nie kusz
. 


E. 'B 0 k s e r. 


K. TERPLAN i E. W ALLESCH. Przypadek ziaminia- 
ka limfatycznego jelit. (Med. Klin., 1923, Nr. 43). 
Autorzy rozpatruj
 z punktu widzenia anatomo'-pato- 
J:I!{icznego przypadek, opisany klinicznie przez Kat z n e i- 
!I 0 n a w Wiener Arch. f. KI. Mediz., tom 7. M
zczyzna 5R 
l€tni zmarl po 4 miesi
cznej chorobie, przebiegaj
cej przewaz- 
nie pod postaci
 zaburzen iol
dkowo-kiszkowych. Sekcja wy- 
kazala owrzodzenia i nacieki w zol
ku, dwunastnicy i g6rncj 


31 Lipca 1924. 


ez
sci jelit c'ienkich. Poza zmianami jelitowemi znaleziono 
gruczoly krezkowe, odpowiadaj
ce jelitu czczemu (jejunum). 
znacznie powi
kszOone, si
gaj
ce wielkosci sliwki, na przekr;>- 
ju cz
sciowo zserowaciale. Badanie drOobnowidzowe wykazab, 
ie tylko niewielka cz
se wspomnianych zmian jelitowych mia- 
la budow
 typOVl
 dla 'Ziarniniaka limfatycznego, wi
ks'zosc 
zas wykazywala obraz nadeczenia, skladaj
cego si
 z ko- 
m6rck okrl!glych malych i duzych, przy zupelnym braku ele- 
mentow eozYBochlonnych i plazmatyc
nych, jakotez typo- 
wych dla ziarniniaka "malych kom6rek olbrzymich" S tel' 1- 
bel' g a. Zmiany w gruczolach kr.ezkowych i w plucach od- 
powiadaly obrazowi starej sprawy gruzliczej. Autorzy pod- 
kre'slaj
 t
 okolicznose, ze zmiany granulomatyczne, nie si
- 
gaj
ce poza Oobr
b sluz6wki jelitowej, a wi
c mlodsze wiekiem, 
nie wykazywaly nic typowego dla budowy ziarniniaka limfa- 
tycznego, natomiast w miejscach, gdzie osprawa dr
zyla gl
- 
biej, cz
'stokroe mozna byte wykazae typow
 budow
 granulo- 
matyczIi
. 


E. B 0 k s e r. 


CHAOUL i LANGE. Lymphogranulomatosis i jej le- 
czenie za pomoC1! promieni Roentgena (Munch. Med. Woch. 
1923, Nr. 23). 
Leczenie ziarnicy bylo dotychczas bezsilne. Probowano 
stosowae arszenik i tor, ale bez widocznych skutk6w. Bardziej 
wartosciowe okazalo si
 dluzsze i systematyczne naswietlan;c 
promieniami Roe n t g e n a. Autorowie zalecaj
 bez wzgl
- 
du .na si"dlilsko choroby, nawet w przypadkach nieuog61niomj 
zian1icy og6lne naswietlanie malemi dawkami wi
kszych od- 
cink6w ciala, proponuj
 pl'zytem nast
puj
c
 metod
 techni- 
czn
. 


Tul6w zostaje podzielony na 4 pola: 
1) pole: szyja i piers z pachami (z przodu), 
2) brzuch i pachwiny (z przodu), 
3) szyja i piers (z tylu), 
4) "dolne cz
sci tulowia (z tylu). 
Pocz
tkowo naswietla si
 kazde pole 10% HED przez 
filtr miedziany 1 nun. przy odleglosci ogniska 40-45 cm. Pu 
kazdem naswietlaniu pocz
tkowo przerwa jednodniowa, nast
i)- 
nie 2-dniowa, p6zniej przerwy 6-dniowe, tak, aby og6lna 
dawka dla kaZdego odcinka wynosila 60-80% HED w Ci
g'l 
6-8 tygodni. Przez ton czas gruczoly zazwyczaj znikaj
. Po 
trzech miesi
cach nast
puje powt61'zenie serji naswietlaii, p') 
roku - jeszcze jedna serja zapobiegawcza. Dodatnie strony 
tego rodzaju post
powania s
 nast
puj
ce: 
1) Powolne wsysanie si
 guz6w i unikanie objaw6w 
toksycznych, zwi
zanych z rezorbcj
 rozpadaj
cych si
 tka- 
nek. 
2) Dzi
ki stopniowemu wsysaniu si
 guz6w przy p6L- 
niejszych naswietlaniach dzialaniu promieni Roe n t g e n ti 
poddaj
 si
 i gl
bsze cz
sci guza. 
3) Chory przez mozliwie dlugi czas pozostaje pod dzia- 
laniem leczniczem promieni Roe n t g e 11 a. 
Powyzs'ze post
powanie bylo stosowane przez auto- 
row w 12 przypadkach, z posr6d ktorych w 9 rozpoznanie 
zostalo potwierdzone badarniem hi'sto-patologicznem. W 7 
przypadkach gruczo
y znikly zupelnie 'po nasw.ietlaniu; w 5 
zas, gdzie sprawa przypuszczalnie byla 'Powioklana gruzli- 
c
, pOlZostaly male twarde gruclZolki. Jednoczesnie ze zni- 
kaniffil1 gruczol6w cieplota obnizala si
 i og61ny stan cho- 
rych ulegal znacznej poprawie. Okres wolny od nawro- 
t6w wynosil przeci
tnie 2J:; roku 'przy 20'70 smiertelnosci. 
Badaj
c krew chorych podczas naswietlania, autorowie 
stwierdzili zwi
kszenie liczby kom6rek eozynochlonnych (na- 
wet do 17%), co uwazaj
 za objaw prognostycznie dodatni. 
J aokkolwiek wyniki powyzsze s
 znacznie lepsze od znanych 
dotychczas, autorowie uwazajl!, ze prawdopodobiefutwo trwa. 
lege uleczenia jest nieznaczne. Mimo to zalecaj
 naswietlanie 
promieniami Roe n t g e n a, jako srodek, maj
cy donioslp. 
znaczenie praktyczl1e, gdyz z ci
zko ehorych robi ludzi zdol- 
nych do zycia i pr'acy w ci
gu szeregu lat. 


Redel. 


Choroby narz:,!dow trawienia. 
ZELTNER. 0 wyl
czeniu znacznego odcinka jeIita 
cienkieg-o z powodu zw
zen rozsianych. (Munch. Med. W. 
Nr. 14. 1924). 
S e n n .twierdzi, ze jelito cienkie moie bye skr6cone nie 



31 lipca 1924. 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE- Nr. 7 


281 


wi
cej, nii 0 jedn
 trzeci
 cZI;Se swojej dlugosci, M 0 n a I' i 
zas twierdzi, ii nawet 0 osiem dziewi
tych. Zdaniem .autora- 
wobec tak dalece sprzecznych danych - naleZY ,,-z
sciej ogla- 
5Zae przypadki operacyjne. W przypadku autora u kobiety 
32-letniej - z powodu licznych zw
zeiI jelita cienkiego na 
tIe gruz!icy - zostalo dokonane zespolenie jelit.a cienkiego- 
na odleglosci 2 m. od dwunastnicy - z poprzecznic
, wobec 
czego pozostawiono tylko 2 m. jelita cienkiego, kt6re powinny 
byly u chorej wypeInie czynnose calego jelita cienkiego. Cho- 
rej przybylo w ci
gu tygodnia 2;v" kg. na wadze, a w 3 mie- 
si
ce po zabiegu stan jej byl zupelnie zadowalaj
cy. 
Frank. 


HANNEMAN. Przyczynek do rozpoznania zaparcia 
kurczowego. (Munch. Med. W. Nr. 14. 1924). 
Wobec dose trudnego rozpoznania auto I' opisuje objaw, 
kt6ry obserwowal u wszystkich swych cho-rych z kurczowem 
zaparciem, mianowicie u chorych tych daje si
 stale stwier- 
dzie napi
cie mi
sni d01nych koiiczyn, a zwlaszcza mi
sni 
przywodz
cych A wi
c, jezeli przy powolncm odwodzeniu jed- 
nej, w kolanie zgi
tej dolnej koiiczyny zauwazymy, iz stopa 
drugiej konczyny zwraca si
 nawewn
trz, w6wczals mozemy, 
podlug przeikonania autora, przypuszczae, iz mamy do czynie- 
nia z przedraznieniem unerwienia kiszkowego. Nale.zy przytem 
wyl
czye cierpienie m6zgowo-rdzeniowe. Z chwil
 ust
pienia 
napi
cia mi
sni przywodz
cych-na.lezy uwazae chorego z kur- 
czowem zaparciem za wyleczonego. 


F I' .a n k. 


ENGEL. Przyczynek do schorzenia glistowego wiel- 
kich narz1,!d6w gruczolowych jamy brzusznej. (Munch. Med. 
W. Nr. 13. 1924). 
Chory 46-1etni nagle zapadl ci
zko na bOle g6rnej cz
- 
sci brzucha; stopniowo wyst
pily o{)lbjawy niedroznosci jelit. 
Przy objawach zapaleTIia otrzewny - podczas plukania zo- 
l
dka - przez zgl
bn
k wydostaly si
 2 glisty. - Podczas za- 
biegu chirurgicznego stwierdzono gdzieniegdzie martwie
 tkan- 
ki tluszczowej, przemawiaj
c
 za 8chorzeniem trzustki; da- 
lej otworzono ropieii w
troby, - trzustka twarda. Ogl
dziny 
posmiertne wykazaly obecnose duzej ilosci ropnych ognisk 
w .trzustce, sk
d jedno przerwalo si
 do w
troby. W mi
zszu 
w
troby na przekroju stwierdzono obecnose glisty, jak r6w- 
niez w przewodzie z61ciowym wsp61nym oj w dwunastnicy. 
Nalezy przypuszczae, iz ropne zapalenie trzustki zostalo r6w- 
niez wywolane przez glisty. 


F ran k. 


GERHARZ. Gruilica urazowa otrzewny. (Merl. Klin. 
Nr. 7, 1924). 
N a zasadzie jednego przypadku wla'snego oraz kilk'
 
z pismiennictwa, a takze doswiadczeii nad swink ami morskie- 
mi autor poddaje Ikontroli dotychczasowe zapatrywanie na 
czas, dziel
cy uraz od powstania gruzlicy otrzewny (2 mie- 
si
ce), i przychodzi do wniosk6w nast
puj
cych: 
1) Rozw6j og61nej przewleklej gruzlicy otrzewny 
(nieurazoweJ) moie si
 odbywae w ci
gu 11 miesi
cy, prawdo- 
podobnie i dluzej; 
2) Przerwy, wolne od dostrzegalnych objaw6w, mog
 
trwae tylez czasu; 
3) Czas, dziel
cy uraz od powstania gruzlicy otrzew- 
ny, wynosi najwyzej 8 miesi
cy. 


M. 0 r z e c h. 


P. DUVAL et J. ROUX. Migrena dwunastnicza. (Arch. 
des maladies de l'appareil digestif Nr. 1. 1924). 
Obserwuj
c chorych, operowanych wskutek zw
zenh 
dwunastnicy, autorzy zauwazyli znaczne zmniejszenie, a cz
- 
sto zupelne znikanie objaw6w migreny, kt6ra silnie dokuczala 
chorym przed operaej
. Trzy rodzaje migreny rozr6zniaj
 au- 
torzy u swych ChoTych: 1) jednoczesnie z migren
 wyst
puj 
zwracal uwag
, ze w rzucawce porodowej zachodz
 powazne 
zmiany w przewodzie pokarmowym, spowodowane odmie'llnym 
wchlanianiem tresci jelitowej. Obficie doprowadzane srodki 
odzywcze przy zmienionych warunkach mog
 wywoJ:ae od- 
mienny proces trawienia i tworzye szkodliwie dzialaj
ce pro- 
dukty rozpadowe. Pozatem znamienne jest, ze wiele 'Odczy- 
n6w jakoby swoistych tylko w ci
zy, daj
 si
 stwierdzie u cho- 
rych na raka i w r6znych zakazeniach przewleklych: zwi
kszo- 
ny wskaznik antytryptyczl1y, odezyn A b del' h a Ide n a. 
zmiany w opadaniu krwinek, zwi
kszenie kwasu oksyproteino- 
wego w moczu i inne. Autor jest zdania, ze rosn
ce jajo plodo- 
we, podobnie, jak szybko rozwij:.Ij
cy si
 rak lub ci
zkie zakaze_ 
nie, odbiera organizmowi duz
 ilose substancyj, kt6re na czas 
i w dostatecznej ilosci nie mog
 bye pokryte przez odzywia- 
nie; powstaje stan glodowy organizmu w stosunku do Pl)- 
wyzszych cia,l, powoduj
cy caly szereg zaburzeii i objaw6w 
chorobowych. Z tym p-ogl
dem nie zgadza si
 jednak, na pierw- 
szy rzut oka objaw wymiot6w u ci
zarnych w bardzo wczes- 
nym okresi,e, gdy jeszcze nie moie bye mowy 0 jakiemkol- 
wiekb
dz znaczniejszem zapotrzebowaniu jaja; pozatem zmia- 
ny w gruczolach 0 wydzielaniu wewn
trznem i objawy przed- 
miesi
czkowe u niekt6rych kobiet. Objasnienia tych fakt6w, 
w zwi
zku z powyzszym pogl
dem autora nalezy szukae w 
osrodku nerwowym, kt6ry znajduje si
 na dnie trzeciej komo- 
ry i jest podporz
dkowany zwojowi wegetacyjnemu w corpus 
striatum. 
Wskutek podraznienia tego osrodka przez jajo nast
- 
puje zmiana w przemianie materji; tworz
 si
 produkty pa- 
tologiczne w ustroju matki lub w plodzie (przewazni-e w 10- 
zysku), kt6re daj
 znane juz objawy chorobowe. 
C e y t I i n. 


P. RISSMAN. Choroby 
lodowe czy choroby przemia- 
ny materji ci
zarnych? (Ztbl. f. Gynakol. .1924, Nr. 16). 
Nawil!zujl!c do artykulu 0 pit z a 0 chorobach glodo- 
wych ci
zarnych, autor proponuje pojmowanie tak zwanych 
zatrue ci
zarnych jako chor6b przemiany materji. 
Zdaniem autora, wydzielanie produkt6w przemiany ma- 
terji plodu do ustroju matki wi
cej moze zawazye na zmianie 
w ezynnosci ustroju, niz zapotrzebowanie zwi
kszonej ilos
i 
cial odiywczych. Przeladowanie organizmu matki powyzszemi 
produktamj nadaje cechy charakterystyczne omawianym cho- 
robom..ci
zarnych, odr6zniaj
c je od innych chor6h prnemiany 
materJl. Z powyzszego pogl
du autora wynikaj
 r6wniez pew- 
ne wnioski lecznicz'e, przEdewszystkiem pod tym wzgll;!dem, ze 
sarno zachowanie odpowiedniej djety moze bye niewystarczajl!_ 
ce, i nalezy w takich przypadkach doprowadzae do organizmll 
substancje, kt6re w normalnych warunkach przyjmowane s
 
w innej postaci i HoscL 
Autor proponuje stosowanie mieszaniny soli - E k- 
I amp sol. C e y t I i n. 


N. TEMESV ARY. Etjologja i rozpoznanie bolesneg
 
miesil!czkowania i niepJ:odnoSci spowodowanych dysfunkcji}. 
jajnik6w na podstawie badait sluz6wki macicy. (Ztbl. f. Gyn. 
1924, Nr. 16). 
Nowsze badania umozliwily okreslenie czynnosci jaj- 
nik6w na zasadzi'e obrazu dr,obnowidzowego sluz6wki macicy. 
Do prawdziwego bolesnego miesi1!cz'kowania - Dys- 
menorrhoea - autor, zgodnie z La h m e m, zalicza te prz)'- 
padki, w kt6rych nie stwierdza si
 zadnych zmian patologicz- 
nych, w odr6znieniu od algomenorrhoea, kt6ra jest chorob'l, 
miej'scow
 i zalezy cd zmian w samej macicy lub jej otoczeniu. 
Ki'eruj
c si
 pogl
dem La h m a, kt6ry uwaza, ze naj- 
cz
stsz
 przyczyn
 prawdziwego bolesnego miesi
czkowanh 
s
 zmiany wewn
trzno-wydzielnicze chemiczne i przypuszcz:t, 
ze w tych przypadkach zmiany w jajnikach wsp61nie z zabu- 
rZ€lniami nerwowemi daj
 obraz tej choroby, jak r6wniez na 
zasadzie znanych korelacyj mil;dzy czynnosci
 jajnik6w j ma- 
cicy, - autor przepl'Ovradzil badania drobnowidzowe sluz6wki 
macicy w 41 przypadkach bolesnego miesi
czkowania i stwier. 
dzil, ze w wi
kszosci przypadk6w (57,9%) zmiany w sluz6wce 
macicy byl pochodzenia wt6rnego, to znaezy zal-eialy od dys- 
funkcji jajnik6w, wzgl
dnie od tworzenia si
 cialka z6ltego. 
Poniewaz w 90% powyzszych przypadk6w chore skarzyly 3i;;; 
r6wniez na nieplodnose, autor i w -tym kierunku przeprowadLiI 
badania i stwierdzil, ze znacznej wi
kszosci przypadk6w nie- 
plodnosci towarzyszyly zmiany w sluz6wce macicy, podobne 
do napotykanych w bolesnem miesi
czkowaniu. 
Wobec powyi:szych wynik6w autor radzi w podobnych 
przypadkach stosowae leczenie organospecyficzne, maj
ce pole- 
gae 'lla wywolaniu prawidlowej czynnosci jajnik6w (m. inn. 
naswietlania J>romieniami Roe n t g e n a). 


Ceytlin. 


A. GRElL. Uwa
i 0 "hormonalnem wyjalawianiu" 
sposobem Haberlandta. (Ztbl. f. Gynakol. 1924, Nr. 11). 
B
d
c zasadniczym 'przedwnikiem toorji hormon6w, au- 
tor wyst
puje przectiwko pogl
dom i doswiadczeniom H a b e r- 
I and t a, kt6remu udalo si
 osi
gn
eprzej,sciow
 nieplodnos;: 
u zwierz
t po wszczepieniu wsr6dmi
sniowem jajnik6w ci
zar- 
nyeh kr6lik6w i swinek morskich. Wywoluj
c przejsciow
 nie- 
plodnose za pomocl! olbrzymich dawek wyci
g6w z cialka z61- 
tego (298 ampu.J:ek w ci
gu 30 dni) H a bel' I and t, zdanielt1 
autora, osi
gal nie "hormonalne", lecz toksyczne wyjalowie- 
nie, co si
 potem ujemnie odbijalo na potomstwie, kt6re bylo 
zazwyczaj uposledzone fizycznie. 
Wobec tego autor ostrzega przed stolsowaniem podob- 
nych doswiadezeii na ludziach. 


C e y t I i n. 


Choroby dr6g moczowych. 
Victor BLUM. 0 wskazaniach, technice, przed- i po- 
operacyjnem post
powaniu w przypadku wyluszczenia 
ru- 
czolu krokowego sposobem Freyera. (Zeitschr. f. Uro]og. 
Chirurgie, T. XV). 
Autor uwaza, ze wskazanie do wyluszczenia gruczolu 
krOokowego istnieje w przypadkach calkovritego zatrzymania 
moczu lub takiego cz
sciowego, kt6re jest zwi
zane ze znacz- 
nemi dolegliwosciami, jakoteZ w powikIaniu przerostu przez 
duze kamienie, uchylki, ci
ikie zapalenie pl;!cherza. Jes.Ji 
stwierdza znaczne zatrucie og61ne i przejsciow
 niedomog
 
nerek - operuje dwuczasowo. N i e operuje autOor w przy- 
padkach silnego wyniszczenia z oslabieniem czynnosci serca, 
w mocznicy, niedow'ladach pochodzenia m6zgowego i rdzenio- 
wego; r6wniez gruzlica, rak, ci
zkie obustronne schorzenie ne- 
rek ze znaczn
 azotemj
 oraz ropienio okolop
cherzowe S,! 
przeciwwskazaniami. 'V razie ostrego zatrzymania moczu 
mozna przyst
pie do operacji dopiero po 2-tygodniowem no- 
szeniu cewnika trwalego, podohnie post
pujemy z chorymi, ktJ- 
rych mocz pozostaly przekracza 100 cm:!. Chory przed op..')- 
racj
 powinien uzywae ruchu, przyjmowae urotropin
, salo!, 
srodki nasercowe, pic wody mineralne, a w dzieii przed opera- 
cj
 chlorek wapnia. - Autor stosuje jedynie miejlScowe znic- 
czulenie. Gdy po przeci
ciu powlok brzusznych uwidacznia 
si
 pl;!cherz - nastrzykuje si
 go r6wniez novocain
. Zanim 
otworzy p
cherz, naklada kil'ka szw6w nad jam
 R e t z ius :I, 
nast
pnie otwiera p
cherz i po wYPusZCZEmiu zeii plynu prze. 
mywa go roztworem Pre g I a; wymacawszy szczyt gruczoN 
krokowego, wstrzykuje weii z pomocfj, krzywej igly 10-15cm1 
novocainy; po chwili nacina w tern miejscu i wskazuj
cym 



31 lipca 1924. 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


283 


palcem prawej r
ki wyluszcza gruczol. - Wydzielaj
ce si
 
po operacji przez <;.ewk
 skrzepy nie powinny niepokoie. By 
us.pokoie pragnienie autor w ci
gu 2-ch dni po operacji zaleca 
kropI6wk
; przez 24 godziny nie nalezy plukae p
ch€rza; 
pouczamy chorego, by nie lezal nieruchomo w jednej pozycji. 
W 3--4 ani po operacji autor wyjmuje ,,fajk
" i wstawia 
cewnik. 


S. M a I' k u s f e I d. 


Willy HORN. W sprawie karbunkulu nerki. (Zeitsch,'. 
f. Urol. Chirurgie, T. XIV). 
Dotychczas zanotowano kilka zaledwo przypadk6w kar- 
bunkulu nerki. Jeden podobny przypadek spostrzegal autor.- 
Osobnik lat 53-ch zglosil si
 z czyrakiem karku i zostal wy- 
leczony; po kilku miesi
cach wr6cil ze skargami na cz
'ste 
parcie i trudnosci przy oddawaniu miczu; schudl; mocz m
tny 
o zapachu amonjakalnym. Cystoskopja wykazala stan zapalny 
sluz6wki i p
cherza i wybitny przerost gruczolu krokowego; 
indygokarmin, wstrzykni
ty domi
sniowo, wydziela si
 z lewej 
nerki ju:z ,po 15-u minutach, na-tomiast z prawd zaczyna wy- 
dzielae si
 ledwo po 30 minutach. Z powodu przerostu gru- 
czolu ,krokowego wyluszczono go. W 3 tygodnie POI operacji 
zejscie smiertelne. Sekcja wykazala, ze prawa nerka byla 
cala w zrostach; torebka wl6knista silnie zgrubiala; nerka 
znRcznie powi
kszona i cab przerOlsla wl6knist
 tkank
 
l
czn
; przy uciskaniu na powierzchni przekroju ukazuj
 si
 
mi
dzy pasmami tkanki l
cznej liczne' kropelki ropy. Badanie 
bakterjologiczne wykazalo w ropie gronkowee.- PrzypadeK 
ten ciekawy jest z tego wzgl
du, ze wszystkie objawy kli- 
niczne mogly bye polozone na karb przerostu gruczolu kro- 
kowego-, natomiast trudno byte 'przypuscie tak powazne scho- 
rzenie nerki. 


S. M a I' k u s f e I d. 


J. G. GOTTLIEB. Krwiomocz i zapalenie wyrostka 
robaczkow
l-!:o. (Zeitschr. f. Urol. Chirurgie, T. XV, zesz. 1 i 2). 
Zdarza si
, ze objawy, charakteryzuj
ce zapalenie wy- 
rostka robaczkowego, nie s
 dobitnie wyrazone; w6wczas 
6twierdzenie krwawego moczu prowadzi nieraz mysl lekarza 
w kierunku bl
dnym. Dotychczas naliczono og61em 36 przy- 
padk6w krwawego moczu w zwi
zku z zapaleniem wyrostka 
robaczkowego. Zrodlem krwawienia mog
 bye: p
cherz, mo- 
czowody i nerki. Szczeg61nie prawy moczow6d nieraz !],yka- 
j
cy si
 ze schorzalym wyrostkiem moze bye wci
gni
Ly do 
sprawy zapalnej; tworz
 si
 zrosty mi
dzy obydwoma tl
mi 
narz
dami, bujaj
 nowe naczy:6.ka, i krwawienie moczowodc-- 
we staje si
 mozliwem. Najcz
sciej jednak krwawy mecz jest 
pochodzenia nerko. 
Dalej, u prostytutek w najszerszem znaczeniu togo wyrazu 
trzbaby byte stosowae stov3rsol z kr6tkiemi pauzaI1'!.i stal!!, 
co w praktyce nie da si
 przeprowadzie, zre&zt
, jeszcze nie 
wiemy, jak byl'by znoszony i czy nie stra-cilby na skutecznosci 
dzialania. Ta .sarna uwaga dotyczy stosowal1ia leku u m

- 
czyzn, uprawiaj
cych nielegalne stosunki plcioWC1. 
W kazdym razie srodek jest wart wypr6bowania, i dal- 
sza scisla ohserwacja przypadk6w zar6wno zapobiegania, jak 
Ii leczenia jest nader poz
dana. 


S. 


O. MARBURG. 0 stO'sunkl1 wczesnego leczenia przy- 
miotl1 dO' wybuchu SWO'istych schorzen nerwO'wych. (Vliel1. 
Med. '''och. 1923, Nr. 12-13). 
Na materjale, obejmuj
cym 201 przypadk6w kilowych 
cierpieii ukladu nerwowego, usiluje autor rozwi
zae pytanie, 
czy rodzaj leczenia przeciwkilowego nie wplywa na wyst
po- 
wanie chor6b nerwowych, wzgl. na zapobieganie im. Z badafi. 
tyeh wYl1ika, ie w kile m6zgu wyniki leczenia dobrego w po- 
r6wnaniu z leczeniem zlem przema wiaj
 na korzyse pieTWlsze- 
go, w wi
dzie rdz,enia r6znicy nie zauwaiono, w porazeniu zas 
okres czasu pomi
dzy pO'cz
tkiem -choroby kilowej a wys
- 
pieniem cierpienia nerwowego jest dluzszy w przypadkach 
dobrze leczonych, kr6tszy w zle leczonych. 


S. 


STUMPKE. Uwagi w sprawie rozpozuawania lecze- 
nia rzezl!czki. (Moo. Klin. 1924, Nr. 2 i 3). 
W sprawie rozpoznawania przypomina S., ie rzezl!czka 
nie zawsz'e wykazuje klasyczne objawy ostrego niezytu cewki, 
lecz ze .zdarzaj
 si
 i postaei podostre ze sk
p
 wydzielini!r 
ropl1
. W rozpoznawaniu zapalenia sterczu niezb
dne jest ba- 
danie mikroskopowe. W leczeniu wartose srodk6w bal.samicz- 
nych, zdaniem S., jest niewielka, tak sarno i proteino-i wakcy- 
noterapja w okresie ostrym. Jdynie kollargol sr6dzylnie, 
szczeg61niej w zapaleniu sromu i poehwy u dzied, dziala do- 
brze. Wyniki leczenia poronnego nie sl! zach
caj
ce. Sole sre- 
bra zas)1ugujl! na pierwszenstwo pl"Z,ed srodkami sci
gajl!cemi. 
W ciE!rpieniaeh przydabk6w m
skieh i kobiecych zaleca autor 
szczepionki lub wstrzykiwania terpentyny wedlug K I i n g- 
m ii II e I' a obok stosowania ciepla i srodk6w paliatywnych. 
S 


J. BRUSKIN. 0 przeszczepianil1 jl!der wn
trowc6w do 
mO'szny. (Zts,chr. f. Urol. Chirurgie, T. XIV). 
Wskazania do operacji s
 u wszystkich wn
trowc6w, 
jesli tylko j
dro nie jest schorzale; operacja - dwuczasowa 
idose skomplikowana. Przedewszystkiem nalezy d
Zye do wy- 
dluzenia powr6zka nasiennego przez wypreparowanie w kana- 
Ie pachwinowym (nie zas przez przeci
cie naczyii, prowadz
ce 
cZfi!stokroe do powstania ognisk martwiczych w j
drze). Na- 
st
pnie, wycil!gn
wszy j
dro przez otw6r w dolnym biegunie 
moszny, wszczepia si
 je pod sk6r
 uda na odpowiedniej wy- 
sokosci. 'Vreszcie brzegi rany mosznowej zeszywa si
 z brze- 
gami ra.n uda. Opatrunek naklada si
 przy udzie zgi
tem, 
kt6re chory w tygodniach nast
pnych potrochu wyprostowuje 
i w ten spos6b niepostrzezenie wydluza powrozek nasienny. 
Po uplywie 4-6-ciu tygod.ni zespolenie mosznowo-udowe prz
- 
cina si
, zas j
dro wprowadza si
 z powrotem do moszny, kt6- 
r
 si
 zaszywa. 


S. M a I' k u s f e I d. 


LECENE. Przypadek nadliczbowego j
dra u czIowieka 
(Ann. d'anat. path. medico-chi-r. T. 1, Nr. 1). 
Podczas operacji przepukliny pachwinowej wrodzonej 
u zdlnierza L. stwierdzil obecnose niewielkiego ciala 0' formie 
oliwki, siedzl!cego na n6zce i przyczepioneO'o 5-6 cm. powy- 
zej jl!dra do powr6 mo
 bye usuni
te. 


Posiedzenia To\varzyst\V Lel{arskich. 


Towarzystwo Lekarskie Wilenskie.. 
Posie:dzenie z dnia 9 kwietnia r. 'b. 
Obecnych 7'1 os6b, w tej liczbie clZ1o,nk6w Towarzy'stwa 52. 
Przewodnicz
cy: A. JANUSZKIEWICZ. 
Na wniosek pl'zewodniczrj,cego zebrani uczcili przez .po- 
wstanie pami
e zmarlego kolegi, dlugotrwalego czlonka To- 
warzystwa - dr. J uljana 1\1 0 l' a c z e w ski ego. W spomnie- 
nia posmiertne wyglosili S w i e r z y ii ski i Wi I' S z u b ski. 
1) Cz. C 'z a 1''ll 0 W ski - pokaz chorego po dwu- 
krotnym zabiegu ehirurgieznym z raeji ropnia mozd:iku. Sta'l 
cnorego zadawalaj
cy, jakkolwiok prelegent nie wyl
cza moz- 
nOlsci nawrotu, co si
 zdarza wzgl
dnie cz
sto w podobnych 
pl'zypadkach. W dyskusji W 
,g 0 W IS k i mowi 0 ropniu mozdz- 
ku z wlasnej praktyki, gdzie w ropie stwierdzil obecnoiSe kr
t- 
ka P.a u I-Vi n c e n t a. S. L e wan d 0 m6wi 0 moznosci 
llawrotu choroby. 
2) A. Swie'rzyiIski: a) pokazuje polipa wielkosci 
] 0 X 5 X 4 em., amputowanego w Jamie .nosowo-gardz:ielowej, 
b) m6wi 0 przypadku \\ielkiej jamy Hi g h m 0 r a. 
3) A. W i l' S Z u b ski dOOllonstruje chorego z obja- 
wami taehypnoe (do 84 oddech6w na minut
); chory przed 3 
llliesi
cami przechodzil encephalitis epidemiea; taehypnoe po- 
w"talo pl'zE:l(I 4 tygodniami. Uwaza prelegent, ze jest to jeden 
z licznych objaw6w eneephalitidis epidemicae. W dyskusji gobs 
zabierali: W. Jab Ion 0 w ski, Z. 0 rI 0 w ski i A. J a- 
nus z k i e w i c z. 
4) K. M i c h e j d a-polmz :iohldlm operowanego z po. 
wodu wnodu. W dyskusji przemawia1i: Ch. Z arc y n i A. 
J a nus z k i e w i c z. 
5) Ch. Z a I' c y n - pokaz 2 wyrostk6w robaezkowyeh 
po operaeji \\ezesnei (pierwsza 24 godz. od zjawienia si
 
pierwszych objaw6w). Dyskusja: A. J a nus z k i e wi c z, J. 
Szmurlo. 
6) A. K a p I a n wyglosil: 0 mechanizmie dzialania 
'/Vitamin. W dyrskusji: E. C z a I' n e c k i po historycznym za- 
rysie nauki -0 witaminach, stwierdza oryginalnose pogl
da 
M a I' chI e w ski ego i W i e r z c how ski ego na isto- 
t
 czynnika dodatkowe.go, jako jednego pierwiastka, rozno- 
rodnie dzialaj
cego. Podkresla roznic
 w sposobie otrzymywa- 
nia witamin przez autor6w j a p 0 ii ski chi autOl'6w 
wspomnimiych; zaz-nacza r6znic
 pogl
d6w E i j h man a i A b- 
del' h a Ide n a na zmiany histologiczne w ukladzie nerwo- 
Wynl podczas awitaminozy. Na podstawie prac U hIm ann '1 
stwierdza, ze wyci
gi witamin dzialaj
 w pierwszym rz
dzie 
na uklad nerwowy parasympatyczny, rozszerzaj
c naczynia 
krwionosne, obnizaj
c cisnienie krwi, wzmagaj
c ruch robacz- 


kowy jelit, wydzj.elanie. gruczo16w sluzowych i z6)1ci. Na pod- 
stawie prac L. G I' 0 S S a 5twierdza zaleznose ruchu robacz- 
kowego jelit od witamin (podawa'l1ie zwierz
tom doswiad- 
ezalnym proszku w
glowego w 'Pozywieniu). Przytacza wre- 
szcie prac
 M a I' chI e w s ki ego i W i e I' z c how ski ego 
w kierunku oznaczania ilosci kw. moczowego w odchodach go- 
I
bi chorych na beri-beri i gol
bi zdrowych. 
J. Mus z y ii ski m6wi 0 bezpodstaWlIlosci miana wi- 
tamin, po.niewaz nie iZawsze zawiel'aj
 one grupy aminowe. 
W s,prawie przytoczonego przez prelegenta objawu doSwiad- 
czalnego beri-beri po zastrzykiwaniach kw. si'llkowego, 
stwierdza, ze spozywanie pokarm6w, zawieraj
cych kw. sin- 
kowy (mlode p
dy baran6w), powoduje ten sam efekt. 
J. S z m u I' I 0 rn6wi 0 og61nem znaczeniu pewnych srodk6w 
spozywczych w zwi
zku z o.becnosci
 lub brakiem witamin. 
W. J.a s i ii s k i-owaznosci racjonalnego (obfitego w witaminy) 
odiywiania kobiet .ci
zarnych. Przemawiali jeszcze: St. T I' Z e- 
b i ii ski i S. Pes z y n ski. E. C. 


Posiedzenie z dnia 30 kwietnia r. b. 
Obecnych 108 os6b, w'tej liczbie czlonk6w Towarzystwa 59. 
Przewod:niez
cy: A. JANUSZKIEWICZ. 
1) K. M i c he j d a demonstruje: a) chorego po rezel,. 
eji :ioll),dka z powodu wrzodu (preparat demollistrowano n3 
poprzedniem posiedzeniu): 
b) preparat raka du:iej krzywizny iO!:;jdka, otrzymany 
drog:) operacji; - 
c) chor
, operowan
 z powodu kamiey :i61ciowej (eho- 
leeystotomja); z6Itaczka trwala 14 miesi
cy. DYlskU'sja: A. 
J a nus,z k i e w i c z (w sprawie przypadku b) obserwowal 
chorego od peM"llego czasu, wobec czego przypuszcza, ze rak 
powstal w bliznie po wrzodzie 2;ol
dka. K. 0 p 0 c z y ii ski 
badal preparat histologicznie - sluz6wka dobrze zachowana, 
nowotw6r 'Podsluzowy dochodzi do warstwy mi
sniowej. 
2) J. D ,0 w g i a 110 demonstruje chor
 po przebytem 
nagminnem zapaleniu opon m6zgowych, szeroko omawia jesz- 
cze na podstawie 5 innych przypadk6w przez siebie obserwo- 
wanych, metod
 L e w k 0 wi c z a. 'V dyskusji: J. J as i ii- 
ski zwraca uwag
, ze wynik leczenia w meningokokowem za- 
paleniu opon mozgowyeh zalezy w duzym stopniu od wieku 
chorego (u niemO'Wl
t rokowanie bywa znacznie gorsze, niz U 
dzieci starszych) i o-kresu choroby, kiedy rozpocz
to leczeni
. 
Stwie'rdza dalej, ze w leczeniu nakluciami kom6r, opr6cz su- 
rowicy moie miee znaczenie usuni
cie wi
kszej i].o,sci zara- 
zk6w; nast
pnie m6wi 0 zwi
kszeniu liczby pl'zypadk6w Ischo- 
rzen meningokokowych w Wilnie w ostatnim okresie czas'J 
(00 stycznia b. r.) o:raz przytacza z praktyki jeden przypadek, 



31 lipca 1924. 


WARSZAWSKIE CZASOPISl\W LEKARSKIE
.Nr. 7 


289 


w kt6rym opr6cz objaw6w mozgowych i 'nielieznych meningo- 
kok6w przy badaniu na plan pieTwszy wysun
ly si
 'objawy 
zapalenia staw6w (polyarthritis meningococeka). Z. 0 I' I 0 w- 
is k i obserwowal kilka przypadk6w nagmlllnego zapalenb 
O'Pon m6zgowych, leczO'nych z dobrYIll wynikiem nakluciaml 
l
diwiowemi. M. M 0 s z y ii ski, 'powoluj
c si
 na pomysln
 
rezultaty L e w k 0 w ic z a (20% smiertelnosci), zaleca sto- 
sowae t
 metod
. S. W I a dye z k 0 zwraca uwag
, ze cz
sto 
jednorazowe naklucie l
diwiowe nie wystarcza do ustalenia 
rozpoznania, wobec ezego po'szukiwa'nia nalezy powtarzae. 
Ch. Z are y n slldzi, ze jednokrotne wykonanie tre'panacji, 
wobec Iqczenia si
 kom6r pl1zez otw6r M 0 n I' 0 e, jest wystar- 
czaj
ee do dalszyeh zabieg6w. Dalej stwierdziwszy fakt, ze 
drobnoustroje w O'kresie ehoroby grooomadz
 si
 gl6wnie w 
splotaeh naezyni6wkowyeh, .proponuje Z3J3tO'sowanie rezekeji 
splotu naczyni6wkO'wego (operacja Dan d y). Do b I' Z a ii- 
s 'k i wypo.wiada si
 za stosowaniem metody L e w k 0 w i e z a, 
Burowica ma swoi'ste dzialanie. Ostatniemi ezasy leczq odmq 
ezas
kowq. A. S a far e w i c z Zwraca uwag
 na ulatwianie 
dO'plywu ehlonki przy nakluciaeh kom6r. M. T r z e cia k m6- 
wi 0 dobrych wynikaeh naklue l
iwiowych i wstrzykiwa.l. 
surowicy u wi
kszyeh d:zieci i doroslych. J. S z m u r 10 zazna- 
cza, ze w metO'dzie L e w k 0 w i e z a dwa czynniki odgrywa- 
jq rO'le; leczniczq: przeiklucie komory bocznej (wypuszeznie 
pl
'11U m6zgowordzeniowego ze zmleZ'nq i:losci
 toksyn i drob- 
noustroj6w) i zastrzykni
cie surowiey meningokokowej. 
A. J a nus z k i e w i e z wypowiada si
 za przekluciem kom6r 
m6zgowyeh tylko w tym razie, jezeli pl'zeklucie l
iwiowe 
nie dalo dobrego wyniku. 
3) W 
 sow ski - pokaz choregD, cierpi
eegD nol 

ruilic
 j
zyka i gruilie
 plue. Na j
zyku stwierdzono nacie- 
czenie gruilicze oraz ropieii zimny. Dyskusja: Z a I' e y n, W 0- 
lodiko" Szmurlo. 
4) Cz. C z a r now ski - pokazuje ehDregD po Dpe- 
racji calkO'witeJrD usuni
eia krtani, wskutek nowotworu zIosli- 
wego. 
5) G. Gee 0 w - pokazuje IDiyskD po. trDjaczkaeh. 
W dyskusji: S. Pes z y ii ski przytacza z wlasnej praktyki 
przypadek ci
iy, kt6ry si
 r6wniez zakonezyl urodzeniem 3 
noworodk6w; ci
zarna ciel'piala na niedomykalnose zastaw- 
ki dwudzielnej z powiManiami, kt6re w kilka tygodni po po- 
rO'dzie ust
pily zupelnie. E. C. 


Z Towarzystw Lekarskich Zagranicznych. 


Chirurgja $rz
dow klatki piersiDwej byla jednym 
z temat6w, omawianyeh na ,tegorocznem walnem zebraniu Nie- 
mieckiego Towarzystwa Chirurgic'znego. Referentem byl S a- 
u e r b I' U e h. Duze post
py uczynila e hiI' u r g j a s ere a. 
Szcw sercowy daje jeszcze duzq odsetJk
 smie'rtelnosci, usu- 
wanie cial O'bcyeh (pocisk6w) z serea jest zabiegiem ci
zkilll 
i usprawiedliwiomym jedynie w razie 'koniecznosei. Zaburze- 
nia sercowe, powstale fJkutkiem przemieszczenia bqdi to z po- 
wodu ueisku na wielkie naczynia lub na szlaki nerwowe serca, 
b
dz to z powodu nieprawidlowej konfiguracji .klatki piersio- 
wej, jak ;nprz. piers lejkowata, byly wielokrotnie usuwane na 
drodze chirurgicznej. R6wniei wylewy krwi .do worka sereo- 
wego, groz
ce powainem niebezpieclZeiistwem z powodu uci- 
sku na prawy przedsiO'llek lubna wielkie naezynia, byly ,sku- 
tecznie leczvne za pomoc
 na'klucia lub perikardotomji. Ten 
sam zabieg znajduje zastosowanie i w wylewach ropnych. 
Pr.lewlek!e zap::lenie zlepne osieTdzia bylo z powodze1J1iem 
leczone za 'Pomoeq 'kardiolizy (D e lor me) lub pl'zez usu- 
ni
cie zeher. Natomiast leczenie wad Zalstawkowych, poza 
niclicznemi wyjqtkami, st
nowi muzyk
 przyszIosci. Pewne 
post
py zro,bila ehirurgja w i elk i chin a e z y Ii. Dost
pnem 
dla zabieg6w ehirurgicznyeh stalo si
 i s r 6 d pie I' s i e, z 
kt6rego daj
 l3i
 U'suwae nowotwory. Dalszemu rozwojowi ule- 
gla chirurgja p r z e I y k u, mianowicie lec'zenie zw
zeii i u- 
chyl'k6w. Operacje plastyezne zw
ieii znalazIy duio roZ'po- 
wszechnienie, utworzenie jednak sztueznego przelyku wyma- 
ga bardzo scislegO' wskazania. Przy usuwaniu cial obeyeh 
z przelyku nie nale
y przeceniac ezofagoskOlpji, kt6ra ma 
Bwoje granice, niejednokrotnie trzeba wykonae ci
cie 'Przelyku 
zewn
trzne. W przypad'kaeh kurczu wpus-tu odr6zniamy po- 
stae czysto nerwow
, kt6rej nie nalezy traktowae ehirurgicz- 


nie, O'd istot':lego kurczu, w kt6rym wskazana jest operacja 
Hell era. W operowaniu raka przelyku zrobiono post
py, 
chociaz wyniki operaeyjne Sq jeszcze malo zaeh
cajqee. Dwu- 
krotnie udalo si
 referento,wi skutecznie usunqC uchylek, 
kt6ry p
kl do pluea. Chirurgja 'P r z e p 0 n y r6wniei posu- 
n
la si
 n.aprz6d, szezeg61nie zas leczenie przepukliny prze,po- 
nowej. Frenikotomja odJnooi duze sukeesy i jest wskazana we 
wszystkich chorobach plucnych, w kt6rych zabiogi radykalne 
nie s
 brane w rachub
. Chory dozlnaje po tym r
koczynie du- 
zej ulgi skutkiem ulatwienia wykrztuszania. Co si
 tyczy 
ehirurgji 0 pi u en y, to' zerwalismy z dawnym poglqdem, aby 
w za.paleniach rorpn,yeh natyehmiast przyst
powac do wyci
- 
cia ieber. Liezne ropne zapalenia u dzieci, jak i pOwl3tate po 
zapaleniu Ipluc u doroslyeh, .a takze ropienia pourazowe wie- 
lokrotnie byly skutecznie leezone za pomocq naklucia. Po- 
staci, towarzyszqce zgorzeli plue i powiklane ropowicami 
oplucny, naleiy bez zwloki szeroko otwierae.. W meta- 
pneumonieznyeh zapaleniach ropnyeh oplucny u doroslych re- 
ferent stosuje rezekcj
 zeober ch
tniej, niz aspiracj
 Per t- 
he s a; natomiast w starych ropniakaeh metoda ta moze cza- 
sem uehronie od potrzeby wykonania rozleglej torakoplastyki. 
Szezeg6lnie trud'ne do leczenia s
 ropniaki gruilieze, w kt6rych 
nalezy stol30Wae plastyk
 !Zewn
trzoplucnowq jednoczeSni(
 
z aspir80cjq Per the s a. Najwi
ksze post
py uczy.nila w ostat- 
nieh lataeh 20 chirurgja pi u c. Usuwanie operaeyjne ci:..1 
obcych nie przedstawia szezeg6lnych trudnosci, powinno jed- 
nak bye stoso'wane tylko w razie scislego wskazania. Na 7:' 
operowanyeh przez S a u e r b rue h a pocisk6w, smierci q 
skoiiezyly si
 trzy przypadki. Chondrotomja F r e u n d a w 
rozedmie plue nie zisci:la pokladanych w niej nadziei i moze 
bye sto30wana przy bardzo ograniezonyeh wskazaniach. Bar- 
dzo niewdzi
czne poJe przedstawiajq rozszerzenia oskrzeli, 
w 'kt6r
'Ch tora:Jwplastyk:.; cza'sem daje dO'bre wyniki, w przy- 
padkaeh zas jednostronnego ich umiejscowienia wskazane 
jest wyei
cie ehorego plata plucnego (na 11 przypadk6w :
 
zejscia smiertelne, 5 zupelnych wyleczeii). Swietne widoki ma 
leczenie operacyjne gruzliey pluc, mianowieie jednostrunnej, 
wl6knistej postaci j:unistej, d
;leko posuni
tej, - za p(\moc
 
rezekeji 1 do 11,zebr.a ci
ciem -przykr
gowem w znie
zuleniu 
miejscowem. Trz(lcia cz
se jam jednostronnych daje sit;) w ten 
spO's6b wyleczye - smiertelnose bezposrednia wynO'si 1%, 
p6iniejsza 24%. Ta duia smiertelnose tlomaczy si
 bqdz nie- 
wlasciwym wyborem przypadk6w, w kt6rych wyst
powal nie- 
oczekiwany postw sprawy gruzlicy w drugiem plucu, b
d';: 
niedostateczl}ie troskliwem leezeniem pooperaeyjnem, nied\)- 
st:;tecznem wykrztuszaniem, kt6re przez obfite podawanie 
morfiny powinno bye ulatwiane. Referent ma po'za sob q 700 
takieh plastyk klatki piersiowej, z kt6rych wlasnie trzeeia 
cz
se j0st w zupelnosci wyleczona. Odma sztuczna jest wpl'aw- 
dzie mniej niebez'Pieczlla, ale ust
puje torakoplastyce. 0 d m " 
wymaga przedewszystkiem, aby opluena byla wolna od zro- 
st6w, co 
i
 zdarza rzadko, szezeg61niej w przypadkaeh sklon- 
nyeh do wyleezenia. Nieslus
ne jest rozrywanie takich zro- 
st6w, albowiem po niem wyst
pujq p6iniej wysi
ki, kt6re 
w 15-20% stajq si
 przyezynq smierei. Wre>szcie ku koiicowi 
swego referatu zwraca si
 Sa u e r b rue h przeciwko prze- 
ei
ciu nerwu wsp6.1ezulnogo lub hamujqeego (depressDr), ja- 
ko zabiegowi ehirurgiC'znemu w dusznicy bolesnej i dusznicy 
oskrzelowej. Zdaniem m6wcy zabiegi te nie majq za sob
 uza- 
sadnienia fizjologicznego. (Inaczej na t
 spraw
 zapatruj
 si
 
inni badaeze, 0 ezem wkr6tee poinfonnujomy ezyte1nik6w _ 
przyp . sprawuzdawey). 
W zwil),zku z pO'wyzszym odezytem S a u e r b rue h a 
przedstawil K i r s e h n e r pierwszy przypadek zatDru pluene- 
go, urlltDwany przez zabieg operacyjny T r end e I e n b u r- 
g a. U 38-letniej kobiety na trzed dzieii po operaeji przepu- 
kliny udo-wej, gdy pacjentka usiadla do zbadania 'plue, wy_ 
Bt
pil zator plueny. W 15 minut po wypadku rozpocz
to ope- 
rack na chorea, robi
eej wraienie konajqeej. W ci
gu 45 Be- 
kund wielkie naczymia byly zacisni
e, podczas kt6rych po 
otwarciu work
 sercowego z rO'zci
tej t
tnicy pluenej wydoby- 
to skrze;py dlugosci 17 em. Chora byla demonstrowana na 
posiedzeniu, a przewodniezqcy zIoiyl powinszowania opera- 
torowi i O'beenemu na pDsiedzeniu s
dziwemu wyna!azcy ope- 
racji. 


(Med. Klinik. Nr. 20, 1924). 
Z. S. 



290 


WAPSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE- Nr. 7 


31 Lipca 1924. 


Zjazdy. 


Zjazd Polskiego Towarzystwa Dermatologicz. 
nego w Krakowie. 
(Dokoiiczenie) . 
Nie'Zmiernie doniosle zagadnienie, czy istnieje moinosc 
zwi
kszenia 'przepuszczalnosci opon m6zgowo-rdzeniowych 
w celach leczniczych, podj1j.1 dr. K a u c z y ii ski z oddz. 
dermat. szpit. powsz. we Lwowie, kt6ry .przeprowadzal bad
:- 
nia nad wplywami urotropiny na stopieii przechodzenia biz- 
mutu do plynu m6zgowo-rdzeniowego i tkanki m6zgowej. Au- 
tor, wstrzykujqc dozylnie urotropin
, nie stwierdzil zwi
kszc- 
nia przepuszczalno,sci opon m6zgowo-rdzen
owych dla soli 
bizmutowych, ani cial barwTIych u zwierzqt doswiadczalnych. 
W dyskusji, w kt6rcj zabIerali glos doc. L e s z c z y ii- 
IS k i, dr. Ley b.e l' g i doc. W a I tel', wyraiono przekuna- 
nie, ie powyisze negatywne wyniki nie mog
 bye bez zastrze- 
zeii przen-oszO'ne na warunki, istniejqce u czlowi-eka, szcze- 
g61nie w stanach patologicznych, ,kt6re same przez si
 zmie- 
niajq przepuszczalnosc opon. W czasie tegoi posiedzenia d!". 
A I k i e wi c z (z k
iJ1. derm. Uniw. Pozn.) demonstrowal wy_ 
konane przez siebie roulaie. 
Na poprzednim zjezdzie we Lwowie dr. S t l' a s z y ii ski 
z Warszawy .pokazywal swe pierwsze pr6by w tym kierunku, 
obecnie zas klinika Poznaiiska poszczycie si
 juz moie mula- 
zami wykonanemi artystycznie i dajqcemi calkowite zludzenie 
l'zeczywistosci. 
Na POsiE,dzeniu trzeciem, w 'poniedziale'k, 9 czerwca 
prof. Len art 0 w i c z i doc. W a I tel' demonstrowali sze- 
reg ciekawyeh przypadk6w z materjalu kliniki dermatologicz- 
nej j oddzialu dermatologicznego szp. sw. Lazarza. Szczeg6I-nie 
zwracaly uwag
, pr6cz wielu innych, rzadkie przypadki acan- 
thosis ni
ricans i xeroderma pigmentO'sum. 
PO' odczycie profesora K a I' w,o W ski ego, kt61'Y 
wraz z dr. Do b a k i em z Bydgoszczy opisali rZ.ld. 
ki przypadek choroby - F 0 x-F 0 l' d y c e a, wyglosil do;:. 
LeIS z c zii ski "rzecz ()I kolorymetrji dermatologicznej". Pre- 
legent ref€'l'owal teorj
 oznaczania barw za pomOCq odpowie- 
dnich formul, skonstruow:mq przez 0 s t w a I d a, por6wny- 
wajqc znakowanie to ze zm:kowaniem ton6w muzycznych 
pl"ZY pomocy nut, i zaproponowal, aby w celu ujednostajnienia 
i ulatwienia iporozumiewania si
 co do barw, majqcych w dl
l'- 
matologji duie znaczenic, przyjqe jq, jako og61nie obowiqzuh- 
Cq. W dyskusji ,prof. K r z y s z t a low i c z i dr. K a pus c i n- 
ski wyr:.zili swe zastrzeienia co do moznosci praktycznego za- 
stosowania w dermatologji niezmiernie interesuj
cej koncep- 
eji 0 's t w a I d a, ze wzgl
du na trudnosci techniczne i zr6dla 
bl
d6w, lei
ce w sameJ metodzie, nie posiadajlj,cej objektyw- 
nego miernika i opartej .na spostrzeganiu subjektywnem. 
Dalej nast
powaly prace: dr. 'V Ls n fi e w ski e g\'(} 
z Warszawy 0 endokrinidach, dr. M i e I' z e c k i ego i P y- 
t 1 i k a ze Lwowa: badania hematO'logiczne nad toczniem p"s- 
politym i ip.nemi schorzeniami sk6rnemi, dr. Ley bel' g a 
z Lodzi "spostrzezenia wlasne z urestroskopji cewki tylnej". 
doc. J. Z ubI' Z Y c k i ego z Kl"akowa "krwawienie maciczne 
u kilowych" i dr. 0 s t l' 0 W S ok i ego z Warszawy "zachowa- 
nie si
 ukladu wegetatywnego u kitowych". Ostatnia praca, 
dotyczqca aktu-alnej obecnie w calej medycynie roli ukladu 
nerwowego wsp61czulnego wykazala r6inice w z')chowaniu si
 
pobudliwosci tegoZ ukladu w r6inych okresach kity. 
Ostatnie posiedze'nie zjazdu pod przewodnictwem prof. 
Sow i ii ski ego z Wilna rozpocz
1 odezyt dr. B 0 l' k 0 yr- 
ski ego z ik1in. derm. Uniw. Warsz., kt6ry wsp61nie z prof. 
K I' Z Y s z t a low i c z e m opisal cztery przypadki grzybiey 
l'k6ry uwlosionej u doroslych. Przypadki te Sq rzadko ISpO- 
strzegane, s.zczeg6lnie w Europie Zachodniej, i wszystkie o'pi- 
sane chore przybyly do PDIski z poludnioWGj Rosji, gdzie 
prawdo-podobnie podobne przypadki ez
sciej mozna spotkae. 
Wyhodowano z nich tr. violaeeum. tr. craterifO'rme, tr. plica- 
tile i tr. pamforme. 
W dalszym cil),gu nast
powaly prace prof. K a I' w 0 w- 
ski ego i dr. War c hoc k i e j z klin. derm. w Poznaniu: 
badania kliniczne i histologiczne nad bujaniem cewki kobiecej 
.przy wiewi6rze, dr. Z. B 0 c h e ii ski ego z Poznania: wply\'.' 
promieni X na naczyni6wki chlonne i dr. J. Lee how ski e i 
ze Lwowa: por6wnawcze pomiary cieploty narz1j.d6w plcb: 


wyeh kobiecych, poczem dr. W. Lip i ii ski z Krakowa zre- 
ferowal opisane przez siebie pierwsze przypad'ki sporotrichozy 
w PoIsce, wywolane wyr6zniaj
cym si
 od innych szczepem te- 
go gTzyba i nazwanym przez autora sPO'rO'trichum craeO'viense. 
Vi nast
pnej pracy prof. Len art 0 w i c z podal wyniki ha- 
daii, przeprowadzonych wraz z Lip i ii ski m nad zakazno- 
scil)" sporotrichum cracoviense u szcz6r6w. 
Ostatni
 praCq wyglosil d,oc. Wa It c"r z Krakowa p. t. 
Udzial drobnoUl3troj6w ropnych a alergja bakteryjna w wy- 
prysku przewleklym. Na za.sadzie szczepienia wsr6dsk6rnego 
szczepionkami bakteryj ropnych (stafilokokow i streptoko- 
k6w) autor stwierdza, ze udzia
 tych drobnoustroj6w w spra. 
wach, nalezqcyeh do grupy pyodermji jest czynny, natomiast 
w wyprysku przewleldym odgTywajq one jEoynie rol
 saprofi- 
t6w. 
Pr6cz temat6w, wyiej przytoczonych, caly szereg zglo- 
szonych prac ze wzgl
du na brak czasu, nie zostal odczytany, 
b
d
 one jednak wraz z innemi ogloszone w Przeglqdzie Der- 
matologicznym. Sq to mi:.nowicie prace: Dr. Z. G 0 I' C Z Y n Y 
(klin. derm. Uniw. w Pozmmiu) "Ci
ikie zatrucia neoarseno. 
benzolem", dr. M. G r'z y bow ski ego (klin. derm. Uniw. 
Warsz.) ,,0 i6ltaczkach wsr6d zatrucia salwarsanem", dr. 'V. 
S tel' I i n g a i dr. Cz. J a s t I' z 
,b s ,k i ego "Zmiany histo. 
logiczne wykwit6w .przymiotowych pod wplywem leczenia 
bizmutowego, dr. L. 'Vel' n i c a: "Tryper u kobiet", dr. N i e- 
p 0 k 0 j c z y c k i ego i dr. War c hoc k i e j (klin. derm. 
Uniw. w Poznaniu): "Kilka organoleczniczych pr6b w rzadkicll 
chorobach sk6rnych", dr. W. B 0 I' k 0 w ski ego (klin. derm. 
Uniw. Warsz.): "Wyleczalnose kily w swietle najnowszych ba- 
daii", dr. St. K a pus c i ii ski ego (klin. dorm. Uniw, 
War3z.): "Dermatitis diabetic a leczona insulinq", dr. Jar o- 
s z a (klin. derm. Uniw. w Poznaniu): Badania serologiczne nad 
potem ludzkim", dr. T. Paw I a sa (klin. derm. U. J. w Krako- 
wie): "Pr6by lecz-enie kity dozylnemi wstrzykiwaniami r6wno- 
czesnemi soli bizmutowych i neosalwarsanu", dr. A. B i l' n- 
man 6 w n y (klin. derm. U. J. w Krakowie): "Odczyn Mat e- 
fie g 0 w gruzlicy sk6ry", dr. Mar c y ani a k a (klin. derm. 
U. J. w Krakowie): ,,0 wartosci odczynu K 0 dam y", dr. L. 
H 0 l' 0 wit z 6 w n y i dr. Fr. Wa I tel' a (Ioddz. derm. szp. 
Sw. Lazarza w KrakowiE'): "Badania farmakologicz:\0 ukladu 
mimowolnego w przebiegu chor6b sk6rnych" i dr. Fl'. Vi a I- 
t e I' a: "Przechodzenie uraniny ,do plynu m6zgowo-rdzenio- 
wego". 
Z pobioznego teg1a przegl
du temat6w i prac zjazdo- 
wych widae, ie jui obecnie istnieje w Polsce kilka srodowisk, 
gdzie praca naukowa n3 polu dermatologji bije iywem t
tnem, 
kt6rego napi
cie z kazdym rokiem wzrasta. Srodowiskami 
temi Sq Warszawa, Lw6w, Krakow i Poznaii, gdzie zar6wno 
w klinikach uniwersytEckich, jak szpitalach szer.eg pracowni- 
k6w m1lodyeh, zgrupowanych pod kierunkiem sit, na polu nau- 
kowem jui wypr6bowanych, daje wyraz swym d
ieniom po- 
stawienia Poloskiej dermatologji na poziomie wsp6lczesnej 
wiedzy swiatowej. 
Pr6cz \vrazen naukowych, Zjazd pozostawil w pami
ci 
uczestnik6w dlugo niezatarte wspomnicJlia zetkni
cia si
 z sta- 
roiytnq kulturq Wawelskiego grodu i serdecznej goscinnosci 
jego gospodarzy. Wieczorem pierwszego dnia Zja'zdu w saii 
Towarzystwa lekarskiego organizatorzy urzqdzili bankiet, na 
kt6rym 'pr6cz czIonk6w Towarzystwa dermatologlCznego byli 
obecni P11od'esorowie wydzialu lekarskiego Uniwersytetu Ja- 
gieUoiiskiego i przedstawiciele swiata lekarskiego Krakowa. 
Niezmiernie serdeczny nastr6j, kt6ry znalazI sw6j wyraz w 
licznie wygloszonych toastaeh, i wesola zabawa [,j'zyczynily 
si
 niemnj,ej moie, aniieH praca zjazdowa, do wzajemnego 
poznania i zbliienia. 
Dr. Stanislaw K a pus c i ii ski (Warszawa). 


Walne Zgromadzenie Polskiego Towarzystw
1 
Otolaryngologicznego i III Zjazd otjatrow 
i laryngologow polskich 
w dniu 7, 8 i 9-ym czerwca 1924 roku w 'Varszawie. 
Zebranie zagail dr. G u I' a now ski, witaj
c przyby- 
Iych koleg6w. Na przewodnicz
cego WaIn ego Zgromadzenia 



31 lipca 1924. 


WARSZA WSKIE CZASOPISl\lO LEKARSKIE - Nr. 7 


291 


zaproszono profesora S z m u r I
, na asesor6w d-ra K 0 e- 
nigst,eina i d-ra Dobrzaiiskiego, na se:kretarza d-l'a 
B I' Z 0 s k o. Po odczytaniu ,sprawozdania przez sekretarz:1 
i skarbnika za rok 1923-24, Do b r z a ii s ki (Lwow) zIoiyl 
sprawozdanie z dziaJ:alnosci oddzialu Lwowskiego; prof. 
S z m u I' I 0 (Wilno) podal do wiadomosci, ze w Wilnie utwo- 
rzyl si
 .oddzial, skladajQcy si
 z 12 czlonk6w. 
Dr. G u.r a now ski zIozyl sprawozdanie z wydawnic- 
twa Przeg1
du Otolaryngologicznego. Prof. Z a I e w ski w 
kr6tkiem przem6wieniu podkreslil zaslugi D-ra G u I' a n 0 w- 
skiego dla wydawllictwa, kt6rego pierwszy zeszyt, pomimo 
wielkich trudnosci, ukazal si
 w dru-ku. 
Prof. Z a I e w sKi zwr6cil tez uwag
 na trudnosci, jak:e 
wynikaj/1 dla wydawnictwa z powodu tego, ie wi
kszose czIon- 
k6w redakcji sklada si
 z ko!. zamiej!scowych. Prof. Z a I e w- 
ski zaproponowal wyb6r nowej komisji redakcyjnej w oso- 
bach G u I' a now ski eg 0, K arb 0 w s k ' ego, S z u m.. 
I a ii ski ego. Wybrani na Walnem Zgr'Omadzeniu trzej CzIO'l- 
kowie redakcji w miar
 potrzeby mogq uzupelniae ski ad re- 
dakcji przez wyb6r nowych czIonk6w. Po kr6tkiej dyskusjl 
wniosek prof. Z a I e w ski ego zostal przyj
ty. 
Do Zarz
du Tow. wybrani zostali prof. Z a I e w ski, 
jako prezes, dr. Pie n i q z e kidI'. L ubI i n e r, ja'ko wice- 
prczosi. Na sekretarza wybrany zostal dr. B r z 0 s k o. 
Dnia 8.VI odbylo si
 w To:warzystwie Lekarskiem Wal'- 
szawskiem pierwsze posiedzenie naukowe. Przewodniczyl 
prof. Z a I e w ski, sekretarze: Gum i ii ski, K a I' bow ski. 
Referaty programowe: "Gruzlica krtani" wyglosili A. L a ,3- 
k i e w i c z (Poznaii), prof. J. S z m u r I 0 (Wilno). W dys- 
kusji brali udzial: S I' e b r ny, Z a I e w ski, Z am en h 0 f, 
D
bxo:wo1ski, Lubliner, Gla:,bi.sz, 'f';rzygo'da, 
P 0 z n a ii's k i, GUIll i ii ski, D 0 b -I' Z a ii ski, K a I' b 0 w- 
ski, K 0 e n i g s t e i n, C h 0 I' q Z Y c k i. 
Prof. Now 0 t n y (Krak6w) z powodu choroby na 
Zjazd nie przybyl i odczytu swego' nie wyglosil. 
Oczekiwany z wielkiem zainteresowaniem odczyt prof. 
Her y n g a ,.40-to lecie chirurgiczn.eg;OI ieczenia, gruz!icy 
krtani" nie zostal wygloszony z powodu choroby prelegenta. 
W poludnie inz. D q b l' 0 W ski wyglosil odczyt: ,,0 po- 
st
paeh w dziedzill.ie radiott'lefonu", przyczem za pomOCq usta- 
wionego specjalnie w tym celu aparatu obecni wysluchali kon- 
cortu, kt6ry 0 tym czasie odbywal si
 w Berlinie. Na zakoiicze- 
nie demonstrowane byly najnowsze aparaty sluchowe, kt6- 
l'ych skladowq ez
sciq Sq lampki katodalne. Aparaty te byly 
wpr6bowane na chorych. 
II. Posiedzenie popoludniowe. Przewodniczqcy dr. 
Bat a w i a, sekretarze: Gum i ii ski, K arb 0 w ski. Prof. 
Z a I e w ski i dr. Pie n i q z e.k wyglosili referat w sprawie 
org-anizllcji walki z twardziel:}. Zjazd przyjql wszystkie punk- 
ty, proponowane prz,ez referent6w, i polecil Zarzqdowi Towa- 
rzystwa prze<1si
wzi
e odpowiednie kroki w Departamencie 
Zdrowia w celu realizacji postanowieii Zjazdu. Wygloszone zo- 
staly nast. odezyty: Do b r z a ii ski (Lw6w): Badania do- 
swiadczalne nad zmianami blony sluzowej g-ornych driig od- 
dechowych po trache'Otomji. P 
 ski (Warszawa): ,,0 leezeniu 
raka krtani". H ,e II i n (Warszawa): ,,0 stosunku bI
dnika do 
niektorych ukaldiiw u<;troju". L ubI i n e I' (Warszawa): ,,0 
ropniaeh mozg-u poehodzenia uszneg'O. Spostrzezenia kliniezne". 
Z a men h 0 f (Warszawa): "Mowa w diagramach. Z fizjolo- 

ii i Plltolog-ji mowy ludzkipj". 
W dyskusji nad wygloszonmni odczytami brali udzial: 
S z urn I a iilS k i, Do b l' Z a ii ski, C z a r n e c 1,- i, K 0 e n ig- 
s t e i n. K a l' bow ski, B r z o.s k 0, prof. Z a ] e w ski, prof. 
S z m u I' I 0, Pie n i q z e k, D 0 b I' '0 w,o 1 " k i. 
Poniedzialek 9 czerwca. III Posiedzenie. Przewodnicz1,!- 
cy prof. S z m u r I o. Refe,raty programowe: K a l' bow ski 
(Warszawa), G I a b i s z (Poznaii): Gruzlica ucha. W dyskusJi 
brali udzial: Do b l' 0 W 0 I ski, Gum i ii ski, C z a r JJ e c.k i, 
G u ran 0 w ski, Pie n i 
 " e 1{, WI. Her t z. 
Do b r z a ii ski (Lw6w): Dalsze wyniki badan nlld 
przewodnictwem cieplll w zllpaleniu wyrostka sutkowego (Me- 
toda Z a I e w ski ego). 
Got fry d (Warszawa): Trombonhlebitis. jako powi- 
Manie w ostrych przypadkach zap:\len ucha srodkoweg-o. 
Do b I' 0 W 0 I ski: Z kazuistyki zapalen opon, pocho- 
dzenia uszr.ego. W dyskusji brali udzial: Pie n i q z e k, 
C z a l' nee k i, L ubI i n e I' i P 
 <; k ; 
IV. Posiedzenie popoludniowe. Przewodniczqcy dr. 
Gu I' a now ski. 


K m ita (Warszawa): Technika wyluszezenia migaalk'! 
na zasadzie wlasnyeh badan anatomicznych naczyn krwiono3- 
nych migdatk6w. 
K 0 e n i glS t e i n (Warszawa): \V sprawie tonsillek- 
tomji. . 
C h a l' q Z Y c k i (Warszawa): Przyczynek do patolog
i 
i terapji migdalkiiw p'Odniebiennych. W dyskusji brali udzial: 
o p pen h e i m, K arb 0 W ski, L u b ] i '] e r, Bat a w i a. 
Pokazy: WI. Her t z (Warszawa) demonstruwal ap:1- 
raty wlasnego pomyslu do nagrzewania powietrza wprowa- 
dzonego d'O ucha srodkowego. 
Las k i e wi c z (Poznaii): Pokaz kamieni sliniark'O- 
wych. 
,V sprawie nauczania otolaryngologji uchwalony zostal 
wniosek w nast
pujqcem brzmieniu: 
Otolaryngologja na uniwersytetach polskieh nie zaj- 
muje dotl).d naleznego jej r6wnorz
dnego !Stanowiska z innemi 
przedmiotami, wykhdanemi na wydzialach lekarskich. 
III Zjazd otolaryngolog6w pol skich uchwala zwrocie si
 du 
l\'I:inisterstwa Wyznaii Religijnych i Oswiecenia Publicznego 
z prosb q 0 zapewnienie otolaryngologji r6wnorz
dnego sta- 
nowiska z innemi przedmiotami. 
Nagromadzenie materjalu o'dczytowe-go nie pozwolilo 
wyczerpae calego porzl).dku dziennego, pomimo, ie posiedzenia 
poszczeg61ne trwaly dluiej, niz to bylo przewidziane. 
Cz
se naukowa programu zjazdu w wolnym czasie zo- 
stala urozmaicona przez zwiedzenie szpitala na Czystem 
i szpitala im. Karola i Marji, jakotez muze6w. 
8.VI wieczorem koledzy miejseowi podejmowali ko1
- 
g6w przyjezdnych w R€lsursie Kupieckiej, gdzie w bardzo 
milym i serdecznym nastr'Oju sp
zono kilka god7Jin. 
Sekretarze Zjc.zdu: Gum i ii ski, K a l' bow ski (Warszawa). 


I1-gi Zjazd Mi
dzynarodowy Urolog6w. 
II-gi Mi
dzynal'odowy Zjazd Urologow odbyl si
 w roiku 
biez
cym w Rzym;e, trwal 3 dni - od 24 do 26 kwietnia. 
I-szy Zjazd mial miejsce w 1919 r. w Pal'Yzu, gdzie si
 ukon- 
stytuowalo ]\fi
dzynarodowe Towarzystwo Urologiczne, majl).- 
ce charakter, ze tak powiem, polityczno-naukfoiwy, gdyi punkt 
II ustawy Towarzystwa brzmi: "les savants appartenants auY.: 
pays allies dans la guerre de 1914 - 1918 contre les empires 
d'Allemagne et d'Autriche-Hongrie, 1a Bulgarie et la Turqui'
 
forment dans chaque pays une section nationale qui se recrutc 
a son gre". Da!-ej jest mowa 0 tern, ie uczeni, naleiqcy do in. 
nyeh kraj6w, poza wymienionemi wyiej, mogq przylqczye si
 
do 'I101\varzystwa Urologicznego i tworzye sekcje narodowe, 
korz
"staj
ce z tych samych praw, co i sekcje narod6w 80- 
juszniczych (alliees), lecz de1egat kazdego z tych narod6w 
winien oswiadczye, ie wszyscy czIonkowie, ktorych on re- 
prezentuje, zgadzajq si
 zupelnie z ustawq Towarzystwa, spe- 
cjalnie zas z punktem II-gim, kt6ry ustanawia wylqczenie 
Niemiec, Austrji niemieckiej, W
gier, Bulgarji i Turcji. Ni-e 
b
d
 si
 rozwodzil nad temi punktami ustawy, gdyi uwazam, 
ze wsze1kie komentarze Sq tu zbyteczne. ]\fusz
 jednak zazna- 
czye, ze na obecnym zjezdzie .francuska sekcja wniosla PDQ.- 
jekt zmiany paragrafu II-go, kt6ry ma brzmiee: "Le nombre 
de ses membres est limite. Elle se compose: 1) Des mcmbl'es 
qui ont pris part it sa fondation 1919; 2) De ceux qui, appar- 
tenant a un pays faisant parti de la Societe des Nations, {Jnt 
ete admis posterieurement it cette date". Tyle 0 samym cha- 
l'akterze Towarzystwa. 
Zjazd zostal zagajony bardz1o, uroczyscie na Kapitolu 
VI pi
knej wielkiej sali, tak zwanej Aula Senatoria pod protek- 
toratem i VI ob:=cnosci kr6la wloskiego. Mowy powitalne wy_ 
glosili: komisarz kr6lewski na miasto Rzym sen. C l' e m o- 
n e s i, nast
pnie rektor Uniwersytetu Rzymskieg1:J1 (po wlo- 
sku), wice prezydent Towarzystwa (Komitetu Mi
dzynarodJ- 
wego) prof. Keyes z N ew- Y orku, nast
pnie po francuska 
prz€mawial czIonek Akademji Lekarskiej Franc. prof. De s- 
nos, jako sekretarz generalny Komitetu Mi
dzynarodowego. 
Jak'o m;tatni przemawial po wlosku przewodniez
cy zjazdu 
prof. A I e s san d I' i z Rzymu. Nie b
d
 dla braku miejs
a 
streszczal przem6wieii, z kt6rych najciokawsze i najladniejsze 
bylo przemowienie prof. Keyes a z New-Yorku, ktory no- 
tabene m6wH z pami
ci, gdy wszyscy inni czytali z kartek. 
P05iedzenia scisle naukowe rozpocz
ly si
 24-go kwie- 
tnia 0 drugiej po polud!1iu w sali, zwanej Aula Accademia :Me- 
dica, znajdujqcej 'si
 w pi
knym gmachu kliniki chirurgicznej, 
kt6ry stanowi jedno z ogniw calego laiicucha gmach6w (in- 



292 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE- Nr. 7 


31 Lipca 1924. 


nych klinik), polqczonych za pomOCq kolosalnych korytal"ZY 
w jedn
 calosc, zwanq Policlinico. 
Tematem pierwszego posiedzenia bylo: Unerwienie 
nerek; referentami byli prof. Am b a I' d ze Strasburga i prof. 
Z 0 j a z Pawji. Referat Am b a I'd a skladal si
 z trzech cz
- 
sci: anatom., f
zjolog., i kliniczno-operacyjnej. Nie b
d
 
oczywiscie in extenso przytaczal poszczeg6lnych danych, lecz 
powt6l1Z
 wnioski, do kt6rych doszedl referent, a mianowicie: 
Do nerek wst
pujqnerwy r6znego pochodzenia, kt6re je Iqczq 
z calym ustrojem (aerv. splanehnicus major, splanchnicus mi- 
nor, n. pneumo-gastricus, n. phrenici, nerwy otO'czki nerko- 
wej, wychodzqce z n. spermaticus, - nerwy miedniczek ner- 
kowych, nerwy otrzewny przednerkowej etc. etc.). Nerwy te 
mogq miee wplywy na nerki: 1) Troficzne, kt6rych jednako- 
woi zadne doswiadczenie nie moglo dotychczas wykrye, gdyz 
przeci
cie nerw6w nerkowych na poziomie szypuly nie \V.I- 
woluje iadne
()I zwyrodnieni:J. narz
d6w, tak, ze nale,zy przy- 
puszczae, zC' Sq w tym organie osrodki nerwowe autonomiczne. 
2) Wplyw na wydzielanie: iadne podraznienie lub przeci
cie 
nerw6w nerkowych nie wywoluje zmian co do stalych wydzi.
- 
lin (eonstantes secretoires); moina z tego wYci
gn
e wniosek, 
ie nerwy nie maj
 iadnego wplywu na te stale wydzieliny. 
Wplyw na wydzielanie 's.O'-1i i innych substancji, wprowadzo- 
nych do organizmu: podraznienie osrodk6w nerwowych daje 
czasami wyrazne obniienie ilosci wydzielanych substancyj. 
3) Dzialanie naczynioruchowe. Udalo si
 stwierdzie, ie po- 
draznienie nerw6w obwodowych wywoluje roszerzenie lub 
zw
zenie naczyn nerkowych. Pomimo to, 0 ile przeci
e nerwy 
j.ednej szypuly nerkowej, nie naruszajqc ich z drugiej strony, 
czynnose wydzielnicza obu nerek zostaje jednakowa, z czego 
moina wywnioskowae, ie uklad nerwowy poza nerkowy nie 
ma wplywu na czynnose wydzielniczq i na naczynia nerek 
poza przypadkami wyjqtkowemi (0 ile, naprz. wywolae siln2 
ozi
bienie okolicy nerki 0 nerwach uszkodzonych, - wydzie- 
lanie wody znacznie si
 powi
ksza), i ie w iyciu normalnem 
jedno i drugie jest regulowane przez osrodki nerwowe sr6d- 
nerkowe (endarenalne). 
Drugi referent prof. Z 0 j a dochodzi do wniosk6w na- 
st
pujqcych: Nerka, kt6rej waga wynosi 1/163 wagi ciala, 
zuz
'wa 1/11 tlenu, spotrzebowanego przez ca
y organizm. 
Zjawisko to dowodzi, jak wielkie znaczenie muszq miee zmia- 
ny w krwiobi-egu w nerce. Bogata siec nerw6w nerkowych ota- 
cza przewainie naczynia krwionosne. W obec tego wielu au- 
tor6w sklonnych jest stworzye hipotez
, - na mocy badau 
histologicznych i sZGregu doswiadczeii i obserwacyj, - 0 bez- 
pO'srednim wplywie tych nerw6w na nerki. Natomiast bardzo 
scisla krytyka tych obserwacyj obala t
 hipotez
. 
Zmiany czynnosci nerek w schorzeniach znajduj
 swe 
wyjasnienie w r6inych spOl5obach funkcjonowania kom6rek 
nerkowych, roinie zraszanych krwi q lub naruszanych przez 
czynniki trujqce (toksyny) i przez to zmienionych w swych 
wlasciwosciach chemiczno-fizycznych, i w r,ozbieznosci sto- 
sunk6w mi
dzy krwi q a kom6rkami nel'kowemi, rozbieinosci, 
kt6ra jest skutkiem wstrzqsnieii kom6rkowych i naczyniowych. 
'Vplywy odruchow naczynioruchowych pochodzenia wewnqtrz- 
i zewn
trznerkowego maj
 bardzo duze znaczenie w kwestji 
wyjasnienia zmian klinicznych m ne.frytyk6w. Nie mozna 
j
szcz'e jednak ani przyjqe, ani wylqczye tego, iz pochodzenie 
mektorych hypertensyj ma zwiqzek z temi zjawiskami. Obja- 
wy bolesnosci, polqczone z niektoremi formami schorzeii ne- 
rek, naleiy przypisae gl6wnie Isplotom nerkowym miedniczek 
i tkanek okolonerkowych, dose cz
sto odruchom bolesnym 
strefowym, rozszerzajqcym si
 na mniej lub wi
caj oddalone 
obszary w zaleinosci od indywidualnosci chorego. Istnieje wi
c 
unerwienie nerek naczynioruchowe i czuciowe, jedno i drugie 

ardzo waine, zarowno dla stosunk6w fizjologicznych, jak 
1 patologicznych; unerwienie wydzielnicze nie jest udowodnio- 
ne i nie moie bye wobec t,ego przyj
te jako istniej
ce. 
Jak widzimy, rezultaty dotychczasowych badaii i do- 
ciekaii nad rO',lq nerwow nerkowych nie s
 bardzo swietne. 
W dyskusji zabral glos prof. P a's tea u (z Paryia) kt6ry 
m6wil 0 odruchach t. zw. reno-n>nalnych, kt6remi d
j
 si? 
wytlumaczyc zdarzaj
ce si
 czasami objawy kamicy nerko- 
wej z jednej strony przy istnieniu kamienia w drugiej nerCiJ. 
Odruchami nerkowo-moczowodowemi, nerkowo-p
cherzowemi, 
nerkowol-cewkowami i nerkowo-otrzewnowemi tIumaczyl 
Pas tea u objawy ze strony moczowodow, p
cherza, cewki 
oraz otrzewny w cierpieniach nerkowych. 
o bardzo ladnych wynikach operacyjnych w dziedzinie 


ustroju nerwowego nerek m6wili prof. Leg u cui Pap i n 
(z Paryza), z kt6rych I-szy zrobil dotychczas 12 enerwacyj, 
t. j. zupelnie przeciql wszystkie w16kna nerwowe, ,okalajqce 
szypul
 nerki, Pap i n zas m6wil 0 35-ciu ta-kich operacjach, 
dokonanych przez siebie. Jako v,1skazanie do tych operacyj 
sluiyly silne b6le w schorzeniach nerek, jako to: zapaleniach 
nerek, malych wodonerczach z bardzo silnemi b61ami, opusz- 
czeniu nerek, przy czem enerwacj
 dodawano do ncrrrO'rpeksji. 
Dojscie do splot6w nerwowych szypuly jest lepsze od tylu. 
Pap i n skonstruowal specjalny instrument do odchylenia 
od szypuly w16kien nerwowych. RezuItaty tych operacyj byly, 
jak zgodnie twierdz
 obydwaj autorzy, znakO'mite: b6le, kt6- 
re dokuczaly chorym od szeregu lat i nie ust
pow<-.ly iadnym 
metodom leczniczym, czy to wewn
trznym czy to .chirurgi- 
cznym, - ust
powaly natychmiast i ostatecznie po enerwacji. 
Nast
pny temat (I-go dnia): Vesieulotomia rcsp. vesi- 
culectomia trans-vesicalis - refor,owal prof. Tho m s 0 n- 
W a I k e l' z Londynu. Wnioski referenta Sq nast
puj
ce: 
1) P
cherzyki nasienne i ich rozszerzenia (ampullae) znajdu- 
jq Isi
 pod podstawq pl;!cherza moczowego, i warstwa powi
zi 
dzi-eli je od odbytnicy. 2) Jdeli zakaienie moczowe trwa da- 
lej po prostatektomji, to moie ono bye spowodowane zakaze- 
niem p
cherzyk6w nasiennych. 3) Wobec tego naleialoby do- 
konac wyluszczenia lub otwarcia p
cherzyk6w nasiennych - 
jednoczesnio z prosrtatektomj
, b
dz tez p6zniej. 4) l\fasa;); 
p
cherzyk6\V nasiennych oraz operacja Bell fie I d a (za- 
strz
'kiwanie preparatu srebra do vas deferens w kierunku 
p
cherzyka) dajq w 5-ciu-1Oi 
1
%), moie wywolae krwotoki i rozpowszechnienie zakazenia. 
pozostawia po sobie CZl;'sto przetoki, daje nierzadko nawroty 
kamicy i czesto nie uwalnia chorego od ogniska zakazenia. 
Pyelotomja (otwarcie miedniczki) jest zabiegiem lekkim, gdyz 
daje smiertelnose bardzo malq, nie wywoluje ani krwotok6w, 

ni zakaienia krwi, nie pozostawia po sobie przetok i ni'e wy- 
woluje nawrotow kamicy cz
sciej, nii si
 to daje stwierdzie 
zwykle u cierpiqcych na kamic
. Nefrektomja, t. j. usuni
cic 
nerki, jest zabiegiem radykalnym, mniej ci
kim i mniej 
groznym dla iycia, nii nefrotomja. N efrektomja daje dobrc 
wyniki, lecz usuwajqc kamienie i zr6dlo zakaiernia, pozbawia 
ustr6j tkanki nerkowej, kt6ra moze w przyszIosci bye niezbc:- 
dna dla cierpiqcego na kamic
. 
By miee jak.najlepsze wyniki p6zniejsze, jak i natych- 
miastowe pooperacyjne, nalozy jeEzcze wi
cej, niz dot
d, ogra- 
niczye wskazania do nefrotomji. Coraz wi
ksze udoskonalenie 
radj.o.grafji, pyelografji i techniki chirurgicznej rozszerZq co- 
raz wi
cej pole pyelotomji, z drugiej zas strony nowoczesn') 
badanie czynnosci norek, mozliwie dokladne, dobrze przepro- 
w,adzone i tlomaczone, rozszerzy nieco pole nefrektomji, dzi
- 
k1 czemu b
d
 usuwane zawczasu nerki niebezpieczne i bez- 
wartosciowe dla chorych. 
Lecznie pooperacyjne, - higjeniczne, djetetyczne, we- 
wn
trzne i chirurgiczne,-jest niezb
dne, by zapobiE1C nawro- 
tom kamicy i by USUTIqe zupelnie zakaienie. 
III. Wyniki p6zniejsze przy zabiegach w kamicy obu- 
stronnej Sq mierne, gdyz w przypadkach tych choroba konsty- 
tucyjna jest zwykle ci
i.sza. By miee nadzieje na dobre wyniki 
oddalone po'operacyjne, naleiy tkank
 nerkowq jaknawi
cej 
oszcz
dzae; zawsze naleiy dae pierwszenstwo pyelotomji, ne- 
frektomja powin
a bye zabiegiem wyj
tkowym. 
W dyskusji zabierali glos: Wi I db 0 I z (Bern), 
Leg u 0 u (Paryz), The v e not (Lyon), R 0 v sin g (Ko- 
penhaga),S ere s (Barcelona), Bas to s (Lizbona), R a c i 
 
(
palatOo), G a I' g 0 u r (Kair), Pi I' 0 n din i (Rzym), R a- 
fIn (Lyon) i Van C:1 p p e II en (Amsterdam). W dyskusji 
okazalo si
, iz mTIiej wi
cej wszyscy m6wcy s
 naog61 teg
 
samego zdania, co iTa I' d o. 
25-go przed pol. prof. A I e s san d I' i operowal wobec 
czIonk6w zjazdu (2 nefrektomje, operacja uchylka p
cherz:I 
i prostatuktGlmja), przyczem okazal si
 chirurgiem wielkiej 
miary. 
25-go od godz. 2-ej do 3-ej odbywalo si
 posiedzenie ad_ 
ministracyjne Zjazdu, przyczem przyj<:to wnioski co do zmia:-I 
n:
kt6rych punkt6w us
wy, abrano jako miejsce III zjazdu, 
ktor:y ma Sl
 odbyc '; 1927 r., New-York oraz wybrano pre- 
zydJum nastfi'pnego' zJazdu: przewodnicz
cy - prof. You n go 
z Baltimory, wice-przewodnicz
cy - prof. Fur tad 0 z Liz- 
bony i prof. R 0 v sin g z Kopenhagi. Prof. You n g przy- 
l'zekl, ie si
 pO!stara, by europejscy czIonkowie przyszIego 
zjazdu mieli do swej dyspozycji okr
t (gratis) na przejazd 
do Ameryki i z powrotem. 
Tyle 0 Zjezdzie urologicznym jako takim; co si
 tyczy 
strony towarzysko-rozrywkowej Zjazdu, to Wlosi n:eczywi- 
scie bardzo ladnie przyjmowal-i czl.onlk6w Zjazdu. Wieczorem 
I-go dnia (24-go kwietnia) odbylo si
 'przyj
cie, urzqdzolle 
przez przewodnicz
cego zjazdu, prof. A I e s san d r i ego, 
i jego zon
. Uraczono nas bardzo ladnym koncertem (kwartet 
smyczkowy, spiew, gra solowa na skrzypcach i fortepianie) 
oraz "slodkim bufetem". Dnia 25-go 0 5-ej p,o pol. przyj
cie 
na Kapitolu, urz
dzone przez mialsto Rzym. Dnia 26-go 0 godz. 
5,30 wsp61ne zwiedzenie Forum Romanum i Palatynu, gdzie- 
odbyl si
 koncert harfistek i deklamacja' po lacinie (C a r 111 e 
 



294 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Lipea 1924. 


Sa e e u I a I' e-H 0 I' a e ego), no i nieodzowny "slodki bu- 
fet" (napoje, ciastka, kremy etc.), - wiczorem zas wspania- 
Iy pozegnalny bankiet w przepi
knej sali balowej w Grand- 
Hotelu. Bankietem tym podejmowali nas koledzy wlosey. Je- 
dyny dotyehczasowy rzeezyw
sty ezlonek i delegat polskiej 
sekeji, prof. L e s n i 0 w ski, na zjazd nie przyjechal, zamiast 
niego przybyl dr. Aleks. Z a wad z k i z Warszawy, opr6cz ni
- 
go przyjechali do Rzymu z Polski: prof. J u r a s z z Pozna- 
nia, prof. 0 s t I' 0 W ski ze Lwowa i nizej podpisany. 
Dr. Artur Ban a s z (B
dzin). 


VIII Mi
dzynarodowy .Zjazd psycho- 
analityczny. 
W kwietniu r. b. w ci
gu dni trzech (od 21-23) obra- 
dowal w SaJ.zburgu VIII-y z ko-lei mi
dzynarodowy zjazd 
psychoanalityezny, zja,zd, poswi
cony, jal, wskazuje jegJ 
nazwa, wyl
cznj.e psyehoanalizie, t. j. owej specjalnej jui dzi- 
siaj gal
zi wiedzy, stwarzonej i ro'zwijanej przez Zygmunta 
F I' e u d a (WiedeiI) i jego uezni6w, rozlsianyeh po swiecie ea- 
Iym. Zjechalo si
 dOl Salzburga okolo 150 ludzi (lekarzy-psy- 
chjatr6w, pedagog6w i filozof6w) z roznych krajow Europy 
i Ameryki. Byl nawet 'przec1stawiciel Francji, dr. L a for gu e, 
asystent profesora psychjatrj-i w ParyZu C I au d ea. Podkre- 
5lamy s-pecjalnie uczestnictwo Franeji w tym Zjezdzie ze 
wzgl
du na panuj
ee u nas powszechnie przekonanie, ZCi Pa- 
ryz calkowicie odrzuca nauk
 F I' e u d a. Ot6i stwierdzic 
mozemy, ze tak nie jest: zainteresowanie psyehoanaliz
 wzra- 
!Sta we Francji zwolna ,ale stale, a wzrasta w miar
 teogo, jak 
j
 poznajl! teOT£tycznie nie z ulotnych, cz
sto niedokladnych 
streszczeii, ale z oryginal6w dziel F r e u d a, dzis juz tloma- 
czonyeh na j
zyk franeuski, oraz w miar
 tego, jak j
 Ieka- 
rze zaozynaj
 uprawiae w praktyee. Jest to bowiem nauka, 
oparta na empirji, na doswiadczeniu, i ten tylko moze i powi- 
n:en wydawae 0 niej s
d, kto poznal j
 i przeiyl we wlasnem 
doswiadazeniu. M6wi
 0 tern specjalnie dlatego, ie u nas 
w Polsce, poza nielieznemi bardzo wyj
tkami, psychjatrzy 
nie znaj
 psychoanalizy, nie rozumiej
 jej dokladnie, pawta- 
rzaj
 przewainie banalne uwagi krytyczne, Jakie latwe ze 
wzgledu na S'prawy lSeksualne, kt6re tu w gr
 wchodz
! To 
tez z Polski posrod stu kilkudziesi
ciu anglik6w, holendr6w, 
niemc6w, amerykan byl j e den tylko, nizej podpisany, nie 
licz
c tych kilku lub kilkunastu polak6w, kt6rzy, stale miosz- 
kaj
c za graniC4, nalez
 do grupy wiedeiiskiej czy berliiiskiej. 
Zjazd pod wzgl
de-m naukowym stat na poziomie wy_ 
f'okim i zaswia.dezyl raz jeszeze przed ealym swiatem, ie psy- 
choanaliza - to nietylkoO jedna z metod psychoterapeutycznych 
1llczenia psychonerwie, ie jest to poza tern pr
d mysli nauko.. 
wej, szerokim i gl
bokim nurtem plyn
cej i uiyzniaj
cej inne 
dziedziny wiedzy, jak pedagogik
, mitoIogj
, folklorystyke 
i t. d. 
Pierwszy dzieii zjazdu (przed poludniem) poswi
eon
' 
byl wykladom 0 charakterze klinicznym, posr6d kt6rych na 
!lp
cjaln
 uWag
 zasl'uzyly dwa: pani Dr. Heleny De u t s e h. 
(pollki, zamieszkalej we Wiedniu), dotycz
cy psychologji ko- 
biety w jej czynnosciach rozrodczyeh, oraz d-ra A b I' a ham a 
(Berlin) a udziale pierwszego 
tapu rozwoju seksualnego 
dziecka (t. zw. fazy ustnej) w tworzeniu si
 i utrwalaniu 
pewnych eech chairakteru. Po poludniu dnia pierwszego oma- 
wiana byla w ISzeregu referat6w 'sprawa uzgodnienia techniki 
psychoanalitycznej z najszeirszemi uog6lnieniami teoretyczne. 
mi, do kt6rych doszedl w czas:lch ostatnich F l' e u d, uogol- 
nieniami, stanowi
cemi niejako kopul
 gmachu wiedzy psy- 
choanalityeznej, WlSpartej na trwalych fundamentach e-mpirji. 
Referaty na te tematy wyglosili: anglik Jo n e s, jeden z wy- 
bitnych i najstal'sz.Yeh uezni6w F I' e u d a, niemiec S a e h s 
oraz dwaj w
ga'zy A I e x and e l' i R a d 6. W dyskusji brali 
uGzial Fer e nee i i Ran k, dwaj specjalnie zasluieni pra- 
cownicy, ktoryeh praee, zar6wno teoretyczne, jak i praktyczne, 
w ostatniej dobie wywoldy powszechne zainteresowanie i dys- 
b

 - 
To referaty byly punldem kulminacyjnym zjazdu i wy- 
ka'zaly, jak praktyka psyehoanalityczna daje aiSumpt do waz- 
nych uog61nieii, i jak z drugiej strony koncepcje tE'oretyczne 
F r e u d a nazwane przez nie,go metapsychologicznemi, dzia- 
laj
 ozywczo i tw6rczo na technik
, stosowanl! w psycho- 
.analizie. 
Z pos1'6d odczyt6w, wyglc4Szonyeh dni nastQpnych, na- 


k'iy wyroinie rozpraw
 pani Melanji K lei n, nauezycielki, 
kt6ra analizujl!c zabawy 3-4 letnich dzieci, doehodzi do 
niezbitych wniosk6w co do prawdziwosei tez psyehoanali- 
tycznych, zdobytych w psyehoanalizie doroslych, a dalej od- 
czyt . r6wnici pedagoga Bel' n f e I d a z Wiednia 0 wartosd 
i znaczeniu psychoanalizy dla pedagogiki. Nie mog
 na tern 
miejscu, w pismie nie specjalnem, omawiae szezeg610wiej 
kwestyj, poruszonych na zjezdzie, musz
 tylwo podkreslie raz 
jeszcze staly i corarz wspanialszy rozw6j tej dziedziny wie- 
dzy oraz wyrazie zal, ie u nas nie budzi ona tego zainte- 
resawania, jakie f!i
 jej slUiSznie nalezy. Przed nieliczn
 gar- 
!ltk
 psychoanalityk6w polskich otwiera si
 niewdzi
czne 
wprawdzie, ale niemniej przeto nieodzowne zadanie zainte- 
rcsowanie to pogl
bie. 
Dr. Maurycy nor n s z t a j n (Warszawa). 


XV Zjazrl Rentgeno!og6w Niemieckich 
w Berlinie. 
Od 27 do 29 kwietnia r. b. pod przewodllictwem W i n- 
t z a ,obradowal w Berlinie XV Zjazd Rentgenolog6w Niemiec- 
kich. Opr6cz czlonk6w bralo w nim udzial sporo gosci z Anglji, 
Ameryki, Holandji i t. d. Pierwszy dzieii poswi
cony byl djag- 
nos tyee, drugi lecznictwu, trzeci zagadnieniom technicznym. 
Glowne referaty z lecznictwa nowotwor6w zlosliwyeh 
wyglosili Ho I z k nee h t i 0 pit z. H 0 I z k 1] e e h t, zda- 
wna juz sceptyk w sprawie bezwzg'I
dnego stosowania pro- 
mieni Roe n t g en a w nowotworach zIosliwyeh, i tym razem 
w dluz,szyeh wywodach udowddnial, iz poj
cie dawki drazni
eej 
(Reizdosis), zar6wno jak i rakowej (Careinom.do- 
s is), nie istnieje. Istnieje natomiast miejseowa dawka tole- 
rancyjna. Wskazanie do naswietlaii powinno bye bezwzgl
d- 
nie znacznie ograniczone. Gdzie operacja jest moiliwa, zabieg 
chirurgiczny winien bye wykonany, poezem nast
puje naswie- 
tlanie malemi dawkam1 w dluiszych odst
pa'ch czasu. Nie na 
drodze ulepszen teehnicznyeh, lecz w dalszem doswiadczalllem 
doe
ekaniu leiy przyszIose walki z nowotworem zIosliwym. 
Mniej optymi'3tycznie, niz zwykle, brzmial tym razem 
i referat 0 pit z a. Przyznal 'on, iz komorka rakowa ni'e jest 
ezu15za od otoczenia, i moze si
 zdarzye, iz tkanka I
czna 
ulega zni'szc,zeniu, wtedy, kiedy kom6rka rakowa nie zo- 
stala zupeInie uszkodzona. Odpowiednia dawka waha si
 
w zaleznosci od przypadku. Male nowotwory wymagaj
 malych 
dawek, rozlegle-wi
kszych. Duil! rol
 'odgrywa wplyw pro- 
mieni Roe n t g e n a na caly ustr6j, pobudzaj
c odpornose 
jego w walee z nowotworem. 
Wywody H 0 I z k nee h t a i 0 pit z a spotkaly si
 
z og61nem uznaniem zgromadzonych. 
Z dalszyeh mowcow dowodzil S e h i n z (Zurich), Ii 
w leczeniu nowotwor6w, wrazliwych na promienie X, winno 
si
 stosowae jednorazowe energiezne naswietlania, w mniej 
wra:iliwych-male da wki z krotkiemi przerwa,mi. 1\1 eye r 
(Kiel) utoziSamil, na zasadzie dociekaii doswiadczalnych, dzia- 
lanie promieni X z proteinoterapj
. Pin e n n s e n (Berlin) 
tlomaczyl ddalanie naswie-tlaii w podagrze i eukrzycy, jako 
skutek rozszczopienia w organizmie pewnych ferment6w. 
The i I h a bel' (1\1onachjum) wychodzi z zaloienia, iz 
organizm walezy z rakiem przy pomocy kom6rek chlonnych. 
Pomnozeniem wi
c ich liezby winno si
 zaj
e lecznictwo (za- 
strzykiwanie wyei?g6w z grasiey i sledziony, diatennia, prom. 
R'oentgena). 
'V obficie ilustrowa"lym przezroczami odczycie omawial 
B a c m e i s tel' (St. Blasien) dzialanie promieni Xna gru- 
zlic
. Praca ta, ktora ukazala si
 w druku, jako oddzielna 
broszura, b
dzie zreferowana osobno. 
Po r des (Wiedeii) i F l' i e d (Worms) omawiali dzh- 
lanie promieni X w Q>5trych sprawach zapalnych, w kt6rych 
otrzymali nader pomyslne wyniki. Dzialanie polega ez
sciow') 
na immunizacji, cz
sciowo na przyspieszeniu wlsysania Sl
 
nacieku. 
F I' a en k p I (Berlin) ostrzega przed jednoczesnem na- 

v{ietlaniem i podawaniem jodu. bromu Iub salwarsanu z po- 
wodu uczulenia w tych przypadkach sk6ry. 
Trzeci dzieii obrad poswi
cony byl zagadnieniom tech- 
tIicznym. Referat gl6wny wyglosil inzynier G r 0 ssm ann 
(Siemens), dowodz
c, ii dalsze udoskonalenie aparat6w jest 
bezcnlowe, gdyz dzialanie biologiczne przy napi
ciach ponad 
180000 Volt pozostaje bez zmian. Jezeli ehodzi 0 skr6oen19 



31 lipca 1924. 


WARSZAWSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE- Nr. 7 


-
 


295 


czasowe dawki, szukae naleiy ulepszeii w rurach, kt6rych 
obci
zenie w lecznictwie juz obecnie doprowadzone jest do 21) 
Mamp. (Phonix). 
W lliOwoczesnych ap:uatach (S tab i I i v 0 ItS i e- 


men s a i G lei c h spa nun g s- The I' a 0 i e--A p p.ar at 
Rei n i gel' a) niew
tpliwie stron q ujemn
 jest zastosowa- 
nie rur wentylowych. 


B. 1\:. 


Odcinek. 


o referacie lekarskim. 


Dwie grupy prac lekarskich 'naleiy z g6ry wylqCZYl
, 
jako nie nadaj
ce si
 zgola do referatu. PrzedewszystkielJ1 
prace, a duza bywa ich liczba - nie wnosz
ce nic nowego do 
dorobku wiedzy. Rozmaite t. zw. przyczynki do pewnych kw
- 
styj w nauce maj
 to do siebie, ze albo poruszajq sprawy, 
ostatecznie i dawno jui rozstrzygni
te, albo posluguj
 si
 
metodami rozumowania, postrzegania lub eksperymentowa-nia, 
ktore iadnej krytyki pow.;zniejszej nie mog
 wytrzymae. 
Bywa tak CZ'i"sto, gdy autor z literatur
 danego przedmiotu 
nie jest d08tatecznie obeznany lub gdy, znajqC literatur
, nle 
ma dose krytycznego na danq spraw
 pogl
du. Referent musi 
w tym razie swojq znajomosci
 'Przedmiotu przewyzszae auto- 
ra. To samo wskazuje az nadto wyraznie, ze kwalifikacje re- 
ferenta powinny bye nie byle Jakie. 
Drug q grup
 prac, nie nadaj
cych si
 do rcleratu 
w zwyklem znaezeniu tego slowa, stanowi
 te, kt6re swoj
 
donioslosci
 naukow q stoj
 na biegunie przeciwleglym, t. j. 
po-winny k 0 n i e c z n i e bye czytane w oryginale. J uz to waz- 
nose poruszonfj sprawy, juz tez oryginalnose jej uj
cia przez 
autora, nowa tCichnika, metodyka podj
tego badania, wni u . 
ski zdobyte - stawiaj
 te prace na takiej wyiynie, ze powinn,! 
one bye wzorami, na kt6rych uczye si
 nam wypada, jaJi: 
wog6le tWorzy 'si
 nauka, jakiemi kroczy drogami, do jakich 
col6w zmierza. N aleiy oczywiscie wiedziee 0 ukazaniu si
 po- 
dobnej pracy. i dlatego referat ,powinien si
 ograniczye do 
kr6tkiej wzmianki, zalecaj
cej danq rozpraw
 do pilnegJ 
pI' Z est u d j 0 wan i,a. 
Dwie tezy ;powyzsze mies'Zcz
 w sobie, znacznq CZ
.3e 
togo, co 0 kwalifikacjach referenta powiedzioe nalezy. Nle 
wystarczy znae tylko j
zyk obcy i oczywiscie doskonale whl- 
 I) 
300 .( 


W ARSZA WSKIE CZASOPISMO LEKARSKIE - Nr. 7 


31 Lipca 1924. 


by prowadzenie planowej poHtyki leczniczej lub )akiejkol
iek 
kontroli i w ostatecznosci musialoby zakoiiezyc Sl
 ealkow'ltem 
sparalizowaniem dziala.lnosci Kas i ieh ruin
. 
Zachowuj
c powyzsze oboWli
zuj
ce juz zasady orga- 
nizaeji Kas Chorych, Polskie Tow. Medyeyny Spoleeznej uwa- 
za za wysoce 'poz
dane wprowadzenie nast
puj
eych zmia1. 
w tejze ustawie: 
1. Zap e w n i e n i e le;k a r z 0 w; n a.c z e In emu 
dostatecznego wp,lv,
u w zarz
d,zie K.asy: 
w sprawach leczniczych glos lekarza naezelnego winien bye 
rozstrzygaj
cy, nie zas doradczy jedynie jak to ma miejsee 
dot
d. 
2. R 0 z s z e r zen i e s w j a d c z e ii d I a u b e.z- 
pie c z 0 n y e h co do wysokosci zasilku podczas ehorob
', 
prekluzyjnogo terminu leezenia, wyslania chorych do uzdro- 
wisk i t. d. 
3. R 0 z c i 
 g n i 
 c i e p raw.a d 0 k 0 r z y s t 
 n i a 
z p 0 m 0 e y I e k a r ,s k i e j n a mat k i i d z) e c j n i 
. 
slubne. 
4. Pomoe lekarska pow;n;n.a b
'_
 zorg1.- 
n i .z 0 wan a n a z a sad z i e a m b u I .a tor y j n e j i p I a- 
c y rye z a I tow e j Ie 1{ a r z v, t. j. za godziny praey. 
Polskie Tow. Medyc
'ny Spolecznej s
dzi wreszeie, ze 
dopok